Tak se przeglądam listę tematów w pozostałych grach i stwierdzam, że brakuje miejsca na ogólną dyskusję o tych boskich gierkach (Tacticsa na piedestale stawiał nie będę, bo to hack'n'slash w wersji postnuklearno-strzeleckiej xd) a tak być nie może!1
Graliście? Lubicie? Znacie jakieś ciekawostki, albo chcecie pochwalić się swoją sprawdzoną taktyką?
P.S. Warto wspomnieć, że scena Fallouta jest wciąż żywa niczym scena BG
A tu kilka screenów (niedawno postanowiłem sobie pochodzić po Pustkowiach )
f3.jpg About: blank tzn About: Seraphe ;)
Plik ściągnięto 31 raz(y) 450,84 KB
f2.jpg Mój team, czyli Sulik, Cassidy, Goris, K-9 i Miria ;)
Plik ściągnięto 14 raz(y) 515,75 KB
f1.jpg Moja postać po krótce ;]
Plik ściągnięto 21 raz(y) 478,33 KB
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2009-03-04, 21:32, w całości zmieniany 1 raz
A tu kilka screenów (niedawno postanowiłem sobie pochodzić po Pustkowiach )
Jak tak patrzę na Twoje perki: sekspert, żigolak, gwiazda porno...
W gry oczywiście grałem, oczarowały mnie, naprawdę świetne, ten klimat, ten brud, zniszczone osiedla, radioaktywne jaskinie, seks, pieniądze, przemoc, wulgarność, jeszcze raz przemoc i to nie w takim stylu jak np. w GTA, bo ono to się ImHO nie umywa do Falloutów. To jest wspaniała odskocznia od kolorowych scenerii, bajkowych potworów, Czarodziejek z Księżyca, Pingwinka Kelvinka i Pana Grzałki. Nasza bohaterka może się "puszczać" aby osiągnąć cel, zarobić trochę pieniędzy, możemy się naćpać, zostać gwiazdą porno, a na koniec urżnąć się w podrzędnej spelunie przy odrobinie hazardu. No i to czego brakuje w Baldursie, mnóstwo opcji dialogowych w zależności od naszych umiejętności i cech, coś wspaniałego.
Co do taktyk to akurat weteranem nie jestem, ani specjalnym wirtuozem - bozar w łapę i huzia na Józia, no i nigdy nie grałem z drużyną, jak kogoś wziąłem to tylko mi przeszkadzał i zaraz wylatywał.
Taak, pamiętam te wspaniałe gry, teraz czekam aż ruszy strona http://www.gog.com/en/intro i zakupie sobie tam F1 ponieważ nie posiadam wersji działającej pod XP niestety. Ja zawsze lubiłem grać kobietą i załatwiać sprawy "tymi zdolnościami" których gra nie chce pokazać xD. Seraphe przyłącz jeszcze Markusa xD... bo gdy masz w drużynie Markusa nie potrzebujesz już wrogów a każda walka przynosi nową niespodziankę w postaci "kto dzisiaj wejdzie na linię strzału Markusa" xD.
zakupie sobie tam F1 ponieważ nie posiadam wersji działającej pod XP niestety
Nabyj sage fallout z extra klasyki i nie powinno byc problemu. Mialem wersje nieco starsza niz extraklasykowa i dzialalo, wiec watpie, by w nowej wersji cos spsuli.
Cytat:
i nigdy nie grałem z drużyną, jak kogoś wziąłem to tylko mi przeszkadzał i zaraz wylatywał.
U mnie calkowicie odwrotnie. NIe wyobrazam sobie gry bez druzyny w F czy F2. Nawet jesli piesek tak duzo umieral w tej bazie z laserami ;p.
Nabyj sage fallout z extra klasyki i nie powinno byc problemu. Mialem wersje nieco starsza niz extraklasykowa i dzialalo, wiec watpie, by w nowej wersji cos spsuli.
W sumie mam działającego F2 i FT więc nie widzę sensu dla jednego F kupować drugi raz całość a kupując na tej stronce mógł bym przećwiczyć swój angielski w RPG xD.
Sprawdzę ale wydaje mi się, że mój zwykły F1 z extra klasyki nie chciał działać.
Lol, Boskie. Autorunem gra się nie zainstaluje bo pokazuje, że windows nie jest obsługiwany ale jak się weźmie setup z płyty to bez problemu się instaluje i działa xD. Słabo pamiętam zadania z F1 więc zabieram się do gry kobietą dyplomatką xD.
_________________ FOR...
FOR...
PONY!!!
Ostatnio zmieniony przez Piccolo 2008-07-21, 21:51, w całości zmieniany 2 razy
Fallout jakoś do mnie nie przemawia...
Gdzieś próbowałem kiedyś grać ale zakręciłem się w ogromie świata i tej szarości.
nie podoba mi się fallout i mozecie uznać mnie w tym momencie za heretyka ale poprostu nie potrafie zcierpieć momentu w którym wchodze do miasta i nie wiem co mam robić . zabija mnie ogrom opcji które moge zrobić.
Skończyłem gdzieś... właściwie nie wiem gdzie . padłem drużyną (nie wiem nawet czy w falloucie jest drużyna czy to raczej najemnicy)
Spodobał mi się mroczny klimat fallouta i to że można być zuym i wogóle jednak po 3 dniach gry odinstalowałem ją i po raz -enty poszedłem zabić irenicusa w baldur's gate 2 .
tyle na temat
Ja nie lubię postnuklearnego klimatu, dlatego nigdy nie grałem długo w Falla. Denny i nudny (niby taki powinien być, ale to nie dla mnie).
Nie powinien taki być i nie jest, może nie trafić w gust ale na pewno nie jest nudny, masa questów, wiele dróg na rozwiązanie ich (właśnie kończę F1 a walczyłem tyle razy, że można by to policzyć na palcach rąk) i niezgorsza fabuła oraz masa easter eggow to jest główna siła Fallouta .
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum