Na brodę Sylvanusa, <CHARNAME> mam nadzieję, że to nie potrwa długo <CHARNAME>!
Rozczarowałeś mnie faktem, że nie zostaniesz...
Ojcze, nasz gość będzie spał w dawnym pokoju mojej matki
Zróbmy parę brzydkich rzeczy...
Poza tym są też kłopoty leksykalne, np. słowo "nightcap" zostało przełożone jako "piżama" Szczerze mówiąc wtedy to po prostu olałam... To był ostatni korygowany przeze mnie tekst i siły miałam nadwątlone. Ale ruszyło mnie sumienie ostatnio
Mówimy ciągle o tym jednym pliku? Mającym 7 kb? Zależy jak bardzo restrykcyjnie to oceniać.
Ale po przemyśleniu sprawy wydaje mi się że może lepiej najpierw to wszystko przełożyć a potem korygować hurtem. Dzięki temu wypracuje się jakiś w miarę zbieżny klimat. I ciągle nie ustaliliśmy czy tłumaczymy też pliki bardziej... eksplicytne. Chociaż ta dyskusja chyba nie w tym temacie.
Plik w formacie .tra otwierasz w notatniku (polecany inny program typu ConTEXT albo CrimsonEditor bo Notatnik nie lubi dużych plików). W pliku widzisz ciąg "stringów" o takiej konstrukcji:
@1 = ~Blah blah~
Praca tłumacza sprowadza się do zastąpienia tekstu zawartego między znaczkami ~~.
Nie widzisz niestety konstrukcji dialogów (kto co mówi, masz tylko same wypowiedzi). Aby to sprawdzić, musisz znaleźć w folderze z modem plik w formacie .d o takiej samej nazwie co plik .tra . Tam zamiast tekstu masz właśnie odnośniki do pliku .tra (w postaci @1, @666 etc.)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum