Witajcie, ostatnio podczas rozmowy z Witkiem narodziła się idea (kolejna zresztą) sklecenia zlotu - zlotu użytkowników Tawerny Hrothgara. Jeżeli chodzi o termin, to jak najbardziej wakacyjny (do konkretnego ustalenia). Miejsce - zapewne w górach. Na jak długo - to już zależy jak zdecyduje większość. A piszę o tym już teraz aby nie było wymówek w stylu "Tego i tego to ja jadę do babci na czarninkę". I od razu zastrzegam, że jeżeli niektóre osoby (oczywiście ich oficjalnie i jawnie nie wypiszę ) się nie pojawią to autentycznie zatłukę, zbanuję, skremuję, a z prochu zrobię ścieżkę i wciągnę ją nosem . I w tym roku to MUSI wypalić
Wpisywać się - pewniaki, niepewniaki, jaki termin i czy preferujecie melanż tygodniowy czy raczej jednodniowy
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2009-03-04, 18:24, w całości zmieniany 1 raz
Chłopaki - jest luty. Jest sesja. Po sesji, w nowej erze, można pomyśleć, ale... później będzie sesja letnia. Więc to będzie za dwie ery
Generalnie sądzę, że takie deklaracje na pół roku wcześniej są dużo mniej prawdopodobne niż np. miesiąc wcześniej... no ale... pomysł ok, sam o tym Vincziemu pisałem (zanim go zablokowałem bo powiedział że jestem chujowy ;( )
Góry to dobre miejsce, ewentualnie jakieś mazury
Aha, a co myślicie o tym, żeby zrobić zlot ogólnoscenowy, tawerniano-cobowy (begieiefowo bibliotekarzowy?) Jakieś tam animozje były z tego co pamiętam...
_________________ Po borygo się nie rzygo!
Ostatnio zmieniony przez Gawith 2009-02-03, 00:49, w całości zmieniany 1 raz
Ja sesji nie mam, aczkolwiek plany z wiadomych względów mam niejako ustalone... Jeżeli będę w Polsce, to raczej przypadnie mi druga połowa lipca... W góry także planuję zajechać, jednak bez obrazy, mam tam już ustalone towarzystwo i będę raczej przez pięć lub sześć dni zdobywał wszystkie dostępne szczyty okolic Kotliny Kłodzkiej... Więc z mojego punktu widzenia najchętniej widziałbym kilka godzin przy piwku, gdzieś w Breslau... Aczkolwiek wszystko może się jeszcze zmienić (w zeszłym roku przez kilka miesięcy planowałem część lipca w Polsce, a w maju wpadła mi możliwość lipcowego wyjazdu do Włoch na cały miesiąc i wszystkie plany szlag trafił).
Góry? A nie lepiej Bałtyk? Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew
_________________
Maagdaa napisał/a:
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
Może w Poznaniu by lepi' było? Ładne miasto, jakby co jest tam Alb i ja.
Cytat:
Ja głosuję za stolicą. Jest gdzie pójśc i w centrum Polski więc każdemu mniej więcej tak samo blisko .
Matko, do miasta? Czy wyście poszaleli? Mam z Wami pod sklepach chodzić czy co? Jak napić się w mieście, to tylko w barze, gdzie jest drogo i śmierdzi, a i pogadać zbytnio się nie da. I jest jeszcze sprawa noclegu. Potrzebujemy przestrzeni. Dla mnie pomysł błeee.
Cytat:
Góry? A nie lepiej Bałtyk? Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew
Rozsądniejsze, tylko to już plan hardcore
Gawith napisał/a:
Aha, a co myślicie o tym, żeby zrobić zlot ogólnoscenowy, tawerniano-cobowy (begieiefowo bibliotekarzowy?) Jakieś tam animozje były z tego co pamiętam...
Jestem za
Dzwonsson napisał/a:
W góry także planuję zajechać, jednak bez obrazy, mam tam już ustalone towarzystwo
Pomysł fajny tylko możliwe, że będę miał inne plany ale to się jeszcze zobaczy ja jestem tak pół na pół i faktem jest, że w mieście takim jak WaWa lepiej tego nie robić i na dzień też się nie opłaca jak coś to już minimum na 3 dzionki .
Jak napić się w mieście, to tylko w barze, gdzie jest drogo i śmierdzi
Yarpen, widzisz te herezje?
_________________
Maagdaa napisał/a:
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
Akurat tym razem nie WoW, WoWa mi chamy wredne zablokowały xD ale istnieje szansa, że dostanę zaproszenie na zlot Forum Actionum o co staram się już 3 rok i wtedy bym musiał wybierać, ale to nic pewnego xD.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum