Widzę, że nie tylko ja się zdziwiłem treścią wpisu w poście Dzwonka, więc zakładam temat, coby syfu w wątku nie robić. Kto to jest A? Jaka, kufa cenzura? Osochozi?
PS
Chciałem zrobić ankietę, ale się nie da
PS2
Serio nie wiem, kto to A. Alatariel? Ale chyba nie było jej na forum...
PS3
Temat jak najbardziej serio, proszę nie przenosić go do Karczmy..
Drogi Gawciu, przecież pod postem wyświetla się nick osoby, która ostatnio zmodyfikowała post. A co do cenzury. Chodzi po prostu o stosowanie powszechnych zasad netykiety. Ostatnio TH ma opinie jakoby tolerowała przekleństwa, a tak nie może być. Tak, Yarpenie, Ciebie też to dotyczy, nie ma wyjątków. - A.
_________________ Po borygo się nie rzygo!
Ostatnio zmieniony przez Albatros 2008-10-22, 23:14, w całości zmieniany 1 raz
Nie Witek, nie żartowałem, Alb się sporadycznie udziela a żeby się komuś dopisywał do postów to nie widziałem jeszcze. Alb, masz rację, nie pomyślałem żeby popatrzeć.
Tak czy siak cenzura jest zła... miałem nadzieję sprowokować jakąś szerszą dyskusję... bo imo w złym kierunku kol. Albatros idzie Może ustosunkuję się do wypowiedzi.
Cytat:
Chodzi po prostu o stosowanie powszechnych zasad netykiety. Ostatnio TH ma opinie jakoby tolerowała przekleństwa, a tak nie może być. Tak, Yarpenie, Ciebie też to dotyczy, nie ma wyjątków.
Na Tawernie nigdy nie było chamstwa i bluzgów dla bluzgów. Jakby wpadł tu jakiś gówniarz i zaczął rzucać mięsem na prawo i lewo to pierwszy bym mu napisał, że tak nie wolno, później wlepił ostrzeżenie a później kasował posty. Ale usuwać Dzwonkowi qurwę użytą dla podkreslenia siły wypowiedzi? Yarpenowi za dżołka z którego połowa forum ma polewkę? Dajcież spokój... Wolę słyszeć prawdziwe brzmienie tutejszych, nawet jeśli czasem nie jest ono super czyste, niż skorygowaną i okrojoną wrsję ocenzurowaną
Bo to trochę tak, że TH to taka piaskownica w której bawią się pierwszaki. Część z nich jest w samorządzie szkolnym, a część nie. Czasem ktoś komuś babkę przewróci, łopatką przypierdzieli, czasem ktoś przeklnie brzydko ale generalnie wszystko jest OK. A nagle przychodzi chłopak i z klasy, i z samorządu i zaczyna łopatki wyrywać i babki przestawiać, bo to niezgodne ze statusem szkoły i takie tam. Trochę tak to wygląda. Oczywiście specjalnie trochę wyolbrzymiam i prowokuję, ale coś w tym jest...
Bo to trochę tak, że TH to taka piaskownica w której bawią się pierwszaki. Część z nich jest w samorządzie szkolnym, a część nie. Czasem ktoś komuś babkę przewróci, łopatką przypierdzieli, czasem ktoś przeklnie brzydko ale generalnie wszystko jest OK. A nagle przychodzi chłopak i z klasy, i z samorządu i zaczyna łopatki wyrywać i babki przestawiać, bo to niezgodne ze statusem szkoły i takie tam. Trochę tak to wygląda. Oczywiście specjalnie trochę wyolbrzymiam i prowokuję, ale coś w tym jest...
Co jak co, ale Gaw ma rację - świat nie jest pełen krasomówców, zwłaszcza gdy przechodzimy ulicą; zresztą nie używamy wulgaryzmów w co drugim słowie, ponadto jak widać inteligencję użytkownicy tutaj posiadają na wysokim poziomie. A jak gówniarze szaleją, to można ich poinstruować i ostrzeżeniem walnąć, racja.
Heh, zresztą co ja tu będę mówiła... Polska znalazła się na równi z Koreą czy Rumunią jeśli chodzi o wolność słowa mediów - można swobodnie o tym poczytać na stronie tvn24... cenzurka, tak? Dajcie sobie święty spokój, jakoś nikt na to zbytnio nie narzekał, petycji nie było itp. Więc lepiej uspokoić się i przemyśleć sprawę raz jeszcze. Chociażby po to, by nie być zgryźliwym tetrykiem na stare lata, który kłóci się o pampersa.
Na Tawernie nigdy nie było chamstwa i bluzgów dla bluzgów. Jakby wpadł tu jakiś gówniarz i zaczął rzucać mięsem na prawo i lewo to pierwszy bym mu napisał, że tak nie wolno, później wlepił ostrzeżenie a później kasował posty. Ale usuwać Dzwonkowi qurwę użytą dla podkreslenia siły wypowiedzi?
No nie wiem, a na przykład Semaj, albo Aragloin? Z tego co pamiętam, to bluzgają w SB regularnie jak wpadną. Dzwonek jednak używa przekleństw bardzo rzadko, właśnie dla podkreślenia wypowiedzi, nie rozumiem tej cenzury.
Gawith napisał/a:
Yarpenowi za dżołka z którego połowa forum ma polewkę?
Przegapiłem coś?
Firena napisał/a:
Przemilczę to xD
Ja też xD
Ogólnie, według mnie, jak ktoś nadmiernie przeklina to sam sobie wystawia świadectwo, według nie najlepsze.
Gawith napisał/a:
Ostatnio TH ma opinie jakoby tolerowała przekleństwa, a tak nie może być.
Opinie? Bo Morgan tak napisał? Nie dajcie się zwariować.
Proponuję skupić się na osobnikach przeklinających regularnie i bez większej przyczyny, a nie cenzurować wszystkie wypowiedzi.
Gawith napisał/a:
Yarpenowi za dżołka z którego połowa forum ma polewkę?
Przegapiłem coś?
*idzie do kąta i płacze rzewnymi łzami*
Chyba kiedyś już o tym pisałem, ale jeśli chodzi o fora dyskusyjne dla mnie wzorem zawsze była niegdysiejsza Tawerna Bibliotekarzy. Za jej dobrych czasów człowiek mógł tam spotkać się z ludźmi bardzo inteligentnymi (od razu mówię, że sam się do nich nie zaliczam ale śmiem nawet twierdzić, że przez wpływ tego co mogłem tam przeczytać na moją osobę ta moja rzekoma inteligencja wzniosła się z poziomu -100 do 0 chociaż) i można było z nimi dyskutować, wyrażać swoje poglądy. Bez restrykcji i bez problemów. Człowiek nie musiał tam starać się by każdy jego post wyglądał jak nie wiem, mała rozprawka w której zawierał zabawną anegdotkę o trzech świnkach - bo tak nakazuje mu jakiś nieistniejący forum code.
Jesteśmy różnymi ludźmi, i pozwólmy sobie na to by w imię jakiejś dojrzałości mentalnej tą różnicę nacechować, zostawić. Nikt nie robi tu akcji 'bluzgu bluzgu nie mam muzgu' (no chyba, że ja ). A przecież jak wiadomo przekleństwa nieosobowe służą wzmocnieniu znaczenia zdania, nacechowania go emocjami. Bo jakżeby inaczej się dało? Emotkami? Weź przestań.
Nawet ja, prymityw z wyboru - - lubię bluzgać, nie muszę ale lubię bo odwołuje się to do tej mojej prostszej strony która nie zarzuca wieczorami szalika na szyje i nie pisze natchnionych wersów gdy łzy boga chłoszczą okno tylko idzie 'najebawszy-ować' na rauszu. A to mi znacznie, znacznie bliższe. Ba, mam ku temu pewne podstawy - jestem z typowej Polski B, więc muszę w jakiś sposób akcentować to kim i skąd jestem.
Nadmierna wstydliwość względem przekleństw... czy to koniecznie dobre wychowanie? Czy raczej jakaś nienormalna tresura? Tja, nie mówię, że do matki zwracam się per dz*wko a do ojca ty k*rwa szczochu chrzczony h*jem na murku, tylko o normalnej ludzkiej ekspresji nastroju przez zachowanie. Fakt, jestem człowiekiem heh... ktoś powiedział, że wieloowocowym ale chodziło bynajmniej o barwno-gwałtowność. I bez tych tekstów, bez soczystego kurrrrwa mać dostajesz Yarpena BETA.
A już dowalanie się faktycznie, jak przedmówcy mówili, do akcentów u kogoś kto nie bluzga - ba, referuje solidną i inteligentną opinię (w tym przypadku Dzwonek) może zabić forum. Dla mnie takie akcje to jak 'nie wolno pisać, że lubi się PiS. bo ban'.
PS. A Gawith, nie żebyś mądrze gadał, tylko za to, że ktoś się z moich dżołków śmieje.
Ostatnio zmieniony przez Yarpen 2008-10-24, 16:18, w całości zmieniany 2 razy
To i ja wtrącę czy grosze; Generalnie na początek chcę się zgodzić z jedną opinią:
Vinci napisał/a:
Gawith napisał/a:
Ostatnio TH ma opinie jakoby tolerowała przekleństwa, a tak nie może być.
Opinie? Bo Morgan tak napisał? Nie dajcie się zwariować.
Ano właśnie - jakim prawem ktoś, kto ma lat 27 i całe swoje życie poświęca internetowemu forum ma nam dyktować jak my mamy prowadzić swoje? Tylko dlatego, że zamiast pocałuj mnie w rów woli powiedzieć "pocałuj mnie w miejsce gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę"? A czym to się różni?
Nie wiem w czym dokładnie problem, dopiero pierwszy topic czytam, ale ludzie, jeśli musicie to bluzgajcie, mam Was za na tyle inteligentnych, że będziecie wiedzieli, czy ta kocham to 'zaakcentowanie wypowiedzi' czy już czyste buractwo
Byleby wszystko w granicach rozsądku! Pewnych granic nie przekraczajmy.
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2008-10-24, 16:38, w całości zmieniany 1 raz
Dodam, że częściej spod tej pięknej, nowomownej, kwiecistej mowy wychodzi gnój niżli spod nie zawsze grzecznych acz prostackich wypowiedzi. Jeśli wszystko co masz do pokazania to pozłotko, z którego po zdarciu wyłazi tandeta - to czy to na pewno miejsce dla ciebie? (nie mówię o Seraphe, czy o kimś z tego forum).
No i gdy 'porządkowaniem forum' nazywamy chociażby usuwanie niewygodnego tematu?
Ostatnio zmieniony przez Yarpen 2008-10-24, 16:35, w całości zmieniany 1 raz
Nienawidzę pseudonaukowej, internetowej napinki. Wolę jak ktoś rzuci mięsem, ale pisze z sensem, niż kiedy gada 3 po 3 i myśli, że jest mądry, bo użył kilku izmów (przy okazji pokazując, że o niektórych z nich guzik wie).
_________________ Będę zdziwiony, kiedy przestanę się dziwić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum