Aurelinusie, nie wiem na ile zgłębiałeś problemy opisywane na anglojęzycznych forach - podejrzewam, że poświęciłeś temu dużo czasu, ale gdzieś znalazłem wypowiedź gościa z Bethesdy, który sam przyznał, że Gamebryo jest narowisty jak dziki koń (a ja powiedziałbym, że jak Szpon Śmierci ).
Gdy kilka dni temu szukałem rozwiązania dla tego cholernego buga z CtD podczas sejwowania lub zmiany lokacji, pokusiłem się o reinstalkę F3. Moduł postawiłem jak zwykle... a przy wczytywaniu sejwa dostałem w twarz okienkiem z ostrzeżeniem o braku elementów przypisanych do zapisu - tak, jakby moduł nie zainstalował się całkowicie. I faktycznie, rycerze Bractwa targali na plecach... wielkie czerwone romby z wykrzyknikiem. Nadpisałem CAŁEGO jeszcze raz na instalkę i braki contentu przestały występować (nie, nie pokrzaczyłem nic przy pierwszej instalce). Zapewne za pierwszym razem gra pochrzaniła referencje obiektów, czy coś w ten deseń. Podsumowując: Gamebryo - dziiiwny engine...
No nic, skoro 3.0 nadchodzi, może problemów będzie mniej - zwłaszcza, że go optymalizujesz. Ale kto wie... w końcu to Fallout 3
Ostatnio zmieniony przez Zwyrol 2010-01-16, 10:45, w całości zmieniany 1 raz
Wina strojów raczej nie bo biegałyby same głowy albo chociaż broń . Moze trafiony laserem stealthboy wywołuje taką reakcję:D
Hehe - niestety, bandyci nie korzystają z SB, zdarzyło mi się obserwować "zza węgła" starcia tych przyjemniaczków z Okiem Enklawy. Może faktycznie chodzi o problemy z kompresją obiektów takich jak stroje. Ostatnio widuję błędy warstw stroju z logo Guns'n'Roses...
Wina strojów raczej nie bo biegałyby same głowy albo chociaż broń . Moze trafiony laserem stealthboy wywołuje taką reakcję:D
Hehe - niestety, bandyci nie korzystają z SB, zdarzyło mi się obserwować "zza węgła" starcia tych przyjemniaczków z Okiem Enklawy. Może faktycznie chodzi o problemy z kompresją obiektów takich jak stroje. Ostatnio widuję błędy warstw stroju z logo Guns'n'Roses...
Przy problemach z teksturami - rzeczywiście czasem flipują, nawet jeśli nie ma błędu.
Przy znakających postaciach - buberek ma rację - widać wtedy tylko głowy i ręce. W innym wypadku chodzi o bug gry z duchami postaci ubitych gdy się skradają lub zostaną zdezitegrowane i to nie jest błąd modułu. Trzeba wtedy wczytac ponownie najbliższy sejw.
Ostatnio zmieniony przez Aurelinus 2010-01-16, 12:52, w całości zmieniany 1 raz
A ja chce tylko, aby snajperem grało się sensownie - snajperki powinny mieć więcej % w VATS niż np. pistolet... No i daj jakiś poradnik do tego, bo chyba sie pogubie
Aha i rzecz, która BARDZO mnie denerwuje w 2.08 - czemu niektóre bronie tak szarpią ?! Kurcze to tak psuje klimat i odczucia z gry, że ostatnio miałem ochote ją odinstalować...
snajperki powinny mieć więcej % w VATS niż np. pistolet...
Nie specjalizujesz się w snajperkach, a chcesz strzelać lepiej niż z pistoletu? To nawet po specjalizacji nie powinna być prawda.
Poza tym, ilość punktów akcji jest zbliżona (odpowiednio) do systemu turowego w Fallout 1/2. Snajperka ma tyle PA ile trzeba, by zabić jednym strzałem, no najwyżej dwoma. Z pistoletem, to jest mozliwe, ale generalnie trudniejsze.
HaXiiT napisał/a:
czemu niektóre bronie tak szarpią
Więcej szczegółów, nie rozumiem problemu. Owszem, kilka typów broni nie jest najdoskonalsza, niektóre lekko zabugowane, ale potrzebuję konkretów.
HaXiiT napisał/a:
No i daj jakiś poradnik do tego, bo chyba sie pogubie
Masz koszmarnie wręcz obszerne Readme. Poczytaj na spokojnie.
Ostatnio zmieniony przez Aurelinus 2010-02-25, 00:01, w całości zmieniany 2 razy
Ilośc punktów akcji jest zblizona (odpowiednio) do systemu turowego w Fallout 1/2. Snajperka ma tyle PA ile trzeba, by zabić jednym strzałem, no najwyżej dwoma. Z pistoletem, to jest możliwe, ale generalnie trudniejsze.
tez mnie strasznie zdziwil procent szans trafienia na VATSie. korzystanie z tego trybu ma sens tylko w przypadku bycia w odleglosci nie wiekszej niz 2-3 kroki od rywala (wtedy mamy wiecej niz 75% na trafienie, przy 100 punktach w broni).
Edit: Poprawiłem, odpowiedź wyżej. A sam system w grze jest jaki jest, lepiej tego nie zrobię. Ma to jednak pewne uzasadnienie - im większa odległość tym trudniej trafić, trochę nie wyobrażam sobie 95% szansy przy strzale na odległość 300 m, nie mówiąc o snajperkach. Z drugiej strony broń szturmowa i wyborowa nie służy do walki z bliska - kule przelatują przez ciało bez większych szkód. Do tego są naboje innego typu (pistoletowe) i większego kalibru, np. .45ACP. Jeśli szukacie tu odniesienia do radosnego systemu turowego w Fallout 2 to mnie on też dziwił nie mniej. Nie znam snajpera, który zawsze trafia, a broń szturmowa też jest projektowana z poprawką na rozrzut i walkę generalnie w odległości 200-300 metrów. Gdyby w warunkach terenowych kazdy strzał był smiertelny, wojny trwałyby 2 godziny.
EDIT: rozumiem, ale zeby przy karabinie (mysliwskim, snajperskim) z luneta miec 30-40% (korpus) przy strzale z odleglosci z ktorej mozna go 'siegnac' granatem (w przeliczeniu na metry to bedzie cos kolo 60-80m) to chyba lekka przeginka.
ps: grajac bez VATSa jestem wstanie z prawdopodobienstwem ok 90% trafiac wroga z odleglosci przy ktorej VATS wyswietla mi 0-2% (korpus). oczywiscie mowa o postaci ze 100 punktami broni palnej i strzalach z karabinow z lunetami.
Ostatnio zmieniony przez Aurelinus 2010-02-25, 17:33, w całości zmieniany 3 razy
Aurelinus jakieś 30% broni "szarpie"... Tzn. klikam i mam animacje strzalu, a sam strzal następuje po 2/3 sekundach dopiero
to chyba jaks inna wersje miales, mnie trafily sie tylko dwie bronie 'szarpiace'. nie pamietam czy juz o nich wspominalem w tym temacie, ale chyba tak.
Jest kłopot, którego nie rozgryzłem - i pewnie o to chodzi - jak ustawić karabin strzelający automatycznie tzn. bez przeładowania (jak. np. przy snajperce czy karabinie myśliwskim) który będzie oddawał 1 strzał, ale bez możliwości strzelania serią. Tak jest np. ustawiony Karabin Gaussa lub L1A1 i nie wygląda to rewelacyjnie, bo... no właśnie jest kłopot. Polega to na tym, że broń strzelająca np. serią x4 pociski ma ustawiany mnożnik... x12, więc pojedynczy strzał wymaga x6 co w efekcie powoduje, że strzela źle wogóle, a ustawienie poprawne x1 powoduje to opóźnienie. Bęe się nad tym pastwił gdy tylko pojawi się beta. Chyba, że ktoś zna poprawne rozwiązanie. Jest to jeden z baboli silnika, tak jak kosmiczne pseudo-obrażenia gdy strzelba strzela serią (podawane wyniki są rzędu 300-400 obrażeń, czyt. wczesniejsze wyjaśnienia). Strzelbę można obejść pozostawiając jeden strzał i dając krótki odstep nastepnego, przy broni automatycznej to nie działa. Broń ma duzo różnych parametrów i nie do końca rozgryzłem co za co odpowiada, bo nie miałem kiedy.
Mnie akurat szarpał AK z lunetą znaleziony w muzeum Lincolna i jeszcze jedna z pseudosnajperek, nie pamiętam. A jesli chodzi o strzał pojedynczy to chyba nie ma sobie co głowy zawracac bo prawie wszyscy grają z VATS (prawie , bo ja go wogóle nie używam ) a tam grawitacja i podbicie lufy nie działa..:)
Chyba że myślisz o oszczędnosci ammo....Chociaz fakt, w moim przypadku strzał pojedynczy ma rację bytu.
A jeżeli chodzi o snajperki , to chyba lepiej grać bez VATS
A jeżeli chodzi o snajperki , to chyba lepiej grać bez VATS
ale wtedy Fallout tracie swoja 'falloutowosc' i staje sie zwyklmym niczym nie wyrozniajacym sie FPSem, a chcec grac w FPSy wole odpalic sobie starego Quak'a, albo Dooma (dla mnie ten gatunek gier wlasnie na tamtych tytulach sie zatrzymal).
Oczywiście masz swoje racje...z tym że dla mnie ta "falloutowość" to bardziej czas i miejsce akcji które jest w grach baaardzo rzadkie.
A moim zdaniem(ale to tylko moim) , idąc naprzeciw pracującemu w pocie czoła Aurelinusowi , który stara sie jak najbardziej "urealistycznić" rozgrywkę własnie takie granie bez VATS jest dobrym krokiem...Po niedługim czasie gry praktycznie kazdy slowmotion kończył sie brakiem głowy...to już było nieciekawe..
A jeśli chodzi o te snajperki to żadna przyjemność grać takową i nie popatrzeć przez lunetę przy strzale
Po niedługim czasie gry praktycznie kazdy slowmotion kończył sie brakiem głowy...to już było nieciekawe..
to chyba gralismy w inne gry. po instalacji modu i odpaleniu gry na trudnym poziomie, przecietny bandyta padal dopiero po drugim strzale w glowe (z ukrycia!), supermutant po 3 takich strzalach.
ja VATSa nie uzywam z inne powodu. jakbym chcial walczyc 'w zwaciu' (bo tylko z takiej odleglosci sa jakies szanse trafienia rywala na VATSie) to walczylbym bronia biala.
1.Nie próbowałem na siłe zwiększać poziomu trudności , mod swoje atrakcje wprowadza i tak
2.Jak się strzela z VATS z ukrycia?
3.Przy dobrym rozdysponowaniu współczynników i perków masz spokojnie 3 strzały na turę w VATS...czyli jak napisałem...jedna akcja i trup.
4. Broń biała-jak najbardziej-rozpruwacz sie kilka razy sprawdził
A z tym "każdy" to trochę przesadziłem , ale np. w hotelu nie musiałem użyć żadnego środka leczącego...wtedy też zacząłem grać od nowa bez VATS
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum