No jednym z forów ktoś znalazł sposób aby przyłaczyć 5 npców z tutorialu w Candlekeep
Pytanie, czy ktoś go testował na BGT?
Za żadnym razem nie udaje mi się ich utrzymać w składzie. Udaje mi się kilku zrekrutować, ale kiedy tylko znikam z pomieszczenia oni mi znikaja z druzyny
Może coś trzeba inaczej zrobić w BGT?
Albo poprostu w BGT się tego nie da?
Cytat:
"Sposób na dołączenie NPC z sali walki w Candlekeep do drużyny podawałem już wielokrotnie. Zastanawiam się, czy ten przepis nie powinien znaleźć się w stopce wątku na wzór innych przepisów w wątku np. o Morrowindzie.
Dobra, po raz enty.
1. Podczas pobytu w sali ćwiczeń wykonujemy punktowane doświadczeniem zadania trenera a następnie podchodzimy do Abe'a (trener) i ..... ODŁĄCZAMY drużynę.
2. Drużyna zbiega się do nas z żalami na nasz nędzny postępek, tzn grupuje się wokół naszej postaci.
3. Zagadujemy do pierwszego lepszego NPC i kiedy pojawi się opcja dialogowa pozwalająca na jego ponowne przyłączenie, twardo odpowiadamy NIE.
UWAGA teraz elementy zręcznościowe: ZASEJWUJMY
4. Kiedy Abe oświadcza nam, że to koniec treningu (kiedy jesteśmy bez drużyny nie ma wyboru dialogowego) zamykamy okno dialogowe i szybko, ZANIM ZOSTANIEMY WYRZUCENI z sali treningowej pauzujemy grę. Jeżeli jesteśmy nadal w sali, udało się - znów SEJW - jeśli na zewnątrz LOAD.
5. Kierujemy kursor w stronę najbliższego NPC i odpauzowujemy grę.
6. Jeżeli otwiera się okienko dialogowe UDAŁO SIĘ odpowiadamy TAK i opuszczamy salę wraz z NPC (tzn pozostał on fizycznie w sali ale jego portret znajduje się na prawym panelu tuż pod naszym.). Jeżeli nie to LOAD, ale raczej się udało.
7. Klikamy na członka teamu i przenosimy się wizualnie do sali treningowej, teraz nasz dołączony NPC werbuje pozostałych członków drużyny. Można pootwierać skrzynki i co tam się chce, ale szybko.
8. Kiedy team jest w komplecie, chociaż my na zewnątrz a reszta wewnątrz, szybko biegniemy do GORIONA i zgłaszamy ochotę opuszczenia Candlekeep (można też zaeksperymentować i pójść do Wintropa, przy okazji sprawdzę co sie stanie, wizja niziołka ogałacającego kieszenie wszystkich gości, a przy tych współczynnikach zrobi co zechce jest zniewalająca).
9. Zaczyna się automatyczna sekwencja z Sarevokiem i opuszczamy Candlekeep. Rozglądamy sie wokól a tu cały team w komplecie i jak najbardziej fizycznie a na dodatek podchodzi do nas Imoen. "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum