Pamiętacie może tę świetną przygodową gierę z plastelinowa grafiką?
Posiadacie jakiś egzemplarz, albo znacie kogoś, od kogo możnaby ją kupić? Gra jest naprawdę stara, ma już 12 lat...
Na allegro niestety nie ma (jedynie jako gratis do pakietu gier)
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Grałem w to baaaaaaaaardzo dawno temu u kuzyna. Gierka miażdży
Czy gra nie podchodzi już pod abandonware?
_________________
Maagdaa napisał/a:
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
Heh jak ja dawno w to nie grałem... Właśnie sobie zainstalowałem i dochodze do momentu w którym musze napluć do rurek Z tego co pamiętam to trzeba nacisnąć przycisk na ziemi i zaczyna lecieć woda... Tylko, że u mnie to nie działa... Pamiętacie, może co trzeba zrobić najpierw, żeby woda poleciała?
Heh jak ja dawno w to nie grałem... Właśnie sobie zainstalowałem i dochodze do momentu w którym musze napluć do rurek Z tego co pamiętam to trzeba nacisnąć przycisk na ziemi i zaczyna lecieć woda... Tylko, że u mnie to nie działa... Pamiętacie, może co trzeba zrobić najpierw, żeby woda poleciała?
Hm, musisz iść do miejsca, gdzie jest potworek (ten co reaguje na pozytywkę) i wśród skał masz małą komnatę, w której musisz nacisnąć bodajże czerwony guzik, który umożliwi przepływ wody. Teraz cofasz się do miejsca z rurkami, naciskasz stopą przycisk i klikasz na lecącą wodę. Wtedy bohater zbierze wodę do szklanki (o ile ją masz) i wtedy będziesz mógł pluć do rurek
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Jakiś czas temu odzyskałam tę grę z powrotem. No, odzyskałam to może duże słowo, będąc mała miałam jedynie demo gry. Do dziś się boję tego potwora, którego trzeba było nafaszerować dynamitem Grunt, że teraz mając całą grę moja siostra i ja byłyśmy w stanie ją zrozumieć. Jedna z najlepszych gier wszechczasów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum