Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
StarCraft
Autor Wiadomość
Feudaliz 
Wędrowiec


Wiek: 18
Posty: 12
Skąd: Wrocław


Wysłany: 2008-08-24, 17:34   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   StarCraft

Hej!
Chciałbym zapytać czy ktoś gra w StarCrafta...?
Gry chyba nie trzeba opisywać... jest to jedno z wspaniałych gier Blizzarda.
Mimo że normalnie nie lubię grać w RTSy to to jest jedna z nielicznych gier jaka mnie naprawdę wkręcała (jeśli chodzi o gatunek gier.)
Więc jeśli ktoś od czasu do czasu pogrywa w tą grę może mały turniej XD ?? :D
Z tego co pamiętam byłem całkiem niezły ale musiał bym odświeżyć pamięć bo trochę już w SC nie grałem ;/
A tak pyzatym co Wy sądzicie o tej grze?

Ostatnio zmieniony przez Feudaliz 2008-08-24, 17:34, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kimex 
Łowca


Wiek: 35
Posty: 191
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Chojnice


Wysłany: 2008-08-24, 18:52   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Nic nie przebije masy krwi i flaków które rozbijają się o terrański bunkier( 4x bunkier na przejściu 3x marines 1x firebat) i rozłożone Tanki za tym.
Jeszcze dopomóc im Vestlem(kulką co skanuje) zrobić drugą linie bunkrów z ghostami powstawiać wieżyczki i jedyne czym cokolwiek mogą ci zrobić to lamerskie guardiany z poza zasięgu atakujące.

Gra-klasyk ale imho koniecznie z dodatkiem

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Feudaliz 
Wędrowiec


Wiek: 18
Posty: 12
Skąd: Wrocław


Wysłany: 2008-08-24, 19:48   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Nom też tak można... Ja w sumie grałem tylko Terranami.
Z Protosami i Zergami też miałem doczynienia ale jednak Ludzie mi najbardziej podrasowali... :]

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Firena 
Zdobywca


Wiek: 22
Posty: 714
Otrzymał 21 piw(a)
Skąd: Kraków/Z wyra


Wysłany: 2008-08-25, 09:31   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ukochałam sobie Zergów, mimo że najsilniejsi byli jednak Protosi... chociaż statki Terranów potrafiły nieźle roznieść wszystko w pył :mrgreen: A ostatnia bitwa, po prostu cudo... tylko dlaczego nie mogłam wybrać strony Zergów? :P P

Aż się prawie popłakałam, jak mi tego Protosa co go Grzybkiem nazwałam (z powodu gęby xD) zabito... normalnie patriota :D

_________________
Cranberries - Zombie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Feudaliz 
Wędrowiec


Wiek: 18
Posty: 12
Skąd: Wrocław


Wysłany: 2008-08-25, 09:35   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Firena napisał/a:
najsilniejsi byli jednak Protosi

Zgadzam się Protosi są najsilniejsi tylko trzeba umieć nimi grac by tak było :D
Zresztą zawsze mało osób nimi grało... a ci co kiedyś dobrze nimi grali przechodzili na Terranów albo na Zergów.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Firena 
Zdobywca


Wiek: 22
Posty: 714
Otrzymał 21 piw(a)
Skąd: Kraków/Z wyra


Wysłany: 2008-08-25, 09:38   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Feudaliz napisał/a:
Zresztą zawsze mało osób nimi grało... a ci co kiedyś dobrze nimi grali przechodzili na Terranów albo na Zergów.


Ja najbardziej uwielbiałam Zergów, a nauczyłam się grać Protosami i w sumie do końca to ich faworyzowałam: silne jednostki, oprócz życia osłona... Zergowie mieli tanie jednostki, ale trzeba było ich sporo, by coś nagrandziły, natomiast Protosów niekoniecznie - wystarczyło pomyśleć i małą grupką takiego hałasu narobić, jakby Lepper znowu dobijał się widłami do drzwi za których sejm obraduje.

_________________
Cranberries - Zombie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2008-08-26, 11:41   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

taaaaa, SC klasyka, zreszta jak wszystkie gry ze stajni blizzarda. kto nie slyszal o takich tytulach jak: Diablo czy Warcraft.

a wracajac do tematu SC :)
nigdy nie lubilem grac Terranami. swojego czasu Protosami wymiatalem na Battelnecie, szybkie dojscie do Dark Templarow i biedni Terranie nie wiedzieli co robic :P dopiero po jakims czasie zaczeli lapac o co chodzi :) i produkowac Vulture i lamerskie miny zakladac :P . z kuzynem kiedys jak gralismy pojedynki 2v2 (ja Protosi on Zergi) nie bylo na nas mocnych. ja wladalem powietrzem z Corsair'ami a kuzyn ziemia z Zergling'ami i Lurker'ami :)

lubilem tez wykorzystywac Arbiter z jego mozliwoscia teleportacji i ukrywania jednostek :) kilka Reaver'ow teleportowanych do bazy wroga oznaczalo GG :P albo High Templary kilka 'burz psionicznych' i oddzialy zergow sa przetrzebione i gotowe do wyrzniecia przez Zeloty :)

z stwierdzeniem ze Guardiany sa lamerskie nie moge sie zgodzic, lamerskie sa Tanki ;) i ich zasieg :) 12 Tankow i 1 Ghost i moze zniszczyc cala baze rywala zez strat wlasnych.

jezeli chcecie duzo flakow to rozlozcie sobie 5-8 Lurkerow i naslijcie na to oddzialy Marine :) podobny efekt jest jak na te Lurkery wysle sie Zerglingi ;)

Lubie tez pogrywac Zergami, ale uwazam sa odrobine przegieta rasa. za pomoca tuenli moga laczyc wszystkie bazy, do tego z jednego jaja wykluwaja sie 2 Zerglingi (moim zdaniem najmocniejsza jednosta zergow po obu upgradach na szybkosc). w dosc szybkim czasie mozna ich miec 100-200 do tego z 10 Mutaliskow i zaden rywal nie ma szans ;) chyba ze sie zabunkruje (ale to na dluzsza mete oznacza jego porazke)

jednak nie ma co sie oszukiwac w SC wszystkie rasy sa bardzo dobrze wywazone i w kazdej znajduja sie jacys pogromcy danych jednostek innych ras.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kimex 
Łowca


Wiek: 35
Posty: 191
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Chojnice


Wysłany: 2008-08-27, 11:43   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Feudaliz napisał/a:
Firena napisał/a:
najsilniejsi byli jednak Protosi

Zgadzam się Protosi są najsilniejsi tylko trzeba umieć nimi grac by tak było :D
Zresztą zawsze mało osób nimi grało... a ci co kiedyś dobrze nimi grali przechodzili na Terranów albo na Zergów.


TAK?to zrób rasha protkami powodzenia.
Albo wymaksuj na max zerglingi (+ 50% szybkości ataku na 3 poziomie bazy w spawning pool) i +3 ataku normalnie zrób ich 400 i naślij jedną falą na baze . Jeżeli koleś nie ma obrony Lotniczej to może się pożegnać z grą.

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2008-08-27, 12:04   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Kimex napisał/a:

TAK?to zrób rasha protkami powodzenia.
Albo wymaksuj na max zerglingi (+ 50% szybkości ataku na 3 poziomie bazy w spawning pool) i +3 ataku normalnie zrób ich 400 i naślij jedną falą na baze . Jeżeli koleś nie ma obrony Lotniczej to może się pożegnać z grą.


rash protosami?? zaden problem :) 2 zeloty sa wstanie zniszczyc sredniej klasy rywala. a co do tego twojego ataku 400 zerglingami... wybacz ale protos jest wstanie to odeprzec bez obrony lotniczej i bez strat wlasnych ;) . wystarczy w odpowiednim miejscy ustawic kilku dark templarow i wspomoc sie 'burzami psionicznymi' high templarow ;) (do darkow da sie dojsc w ciagu niespelna 5 minut). poza tym kilkanascie zelotow z +1 ataku wspieranych przez 1-2 budowle odnawiajace oslony (zapomnialem jak sie nazywa ten budynek, nie gralem od przeszlo roku) jest wstanie zatrzymac taki atak (2 ciosy i zergling nie zyje) ;)

u terran wystarczy dobrze rozstawic pare tankow i zablokowac droge zerglingom firebatami wspieranymi przez medykow.

a podczas ataku na innego zerga nawet do bazy nie dojdziesz ;) lurki cie zmasakruja :)

jak juz napisalem we wczesniejszym poscie: SC jest gra niewyobrazalnie dobrze wywazona, zadna z ras nie jest silniejsza (kazda posiada swoje + i -), w kazdej znajduja sie jednostki swietnie nadajace sie do niszczenia innych. jednak podsumowujac to najsilniejsze jednostki posiadaja protosi, jednak zajmuja wiecej slotow w populacji niz jednostki innych ras, a zergi znowu maja najslabsze jdnostki jednak taki zergling zajmuje tylko 0.5 populacji.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kimex 
Łowca


Wiek: 35
Posty: 191
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Chojnice


Wysłany: 2008-08-27, 20:53   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

marsal2 napisał/a:
rash protosami?? zaden problem 2 zeloty sa wstanie zniszczyc sredniej klasy rywala. a co do tego twojego ataku 400 zerglingami... wybacz ale protos jest wstanie to odeprzec bez obrony lotniczej i bez strat wlasnych . wystarczy w odpowiednim miejscy ustawic kilku dark templarow i wspomoc sie 'burzami psionicznymi' high templarow (do darkow da sie dojsc w ciagu niespelna 5 minut). poza tym kilkanascie zelotow z +1 ataku wspieranych przez 1-2 budowle odnawiajace oslony (zapomnialem jak sie nazywa ten budynek, nie gralem od przeszlo roku) jest wstanie zatrzymac taki atak (2 ciosy i zergling nie zyje)


Tylko że zanim do takiej obrony dojdziesz . będziesz stał w bazie i czekał na atak zerglingami?
W takim razie zrobie Mutaliski + hyrdy + Ultraliski (z zerglingami jako pierwsza fala czyt. mięso armatnie ) I jeszcze jak nie będziesz patrzył to ci zdesantuje kilka lurkerów..

A co do tanków : robie queen i zamieniam jednego w brodlinga . reszta tanków atakuje go przy okazji ostrzeliwując wszystko wokół (atak obszarowy)

Jedyne co jest przekoksowane w SC tO Atomówka (aczkolwiek rzadko się do niej dochodzi w grze mp)

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2008-08-27, 21:19   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Kimex napisał/a:

Tylko że zanim do takiej obrony dojdziesz . będziesz stał w bazie i czekał na atak zerglingami?


nie, juz zajmne przynajmniej 2 kolejne zloza ;) a pozaym do takiej 'ochrony' da sie dojsc dosc szybko.

Kimex napisał/a:

W takim razie zrobie Mutaliski + hyrdy + Ultraliski (z zerglingami jako pierwsza fala czyt. mięso armatnie ) I jeszcze jak nie będziesz patrzył to ci zdesantuje kilka lurkerów..


wtedy odpowiem innym kontratakiem. podstawa gry w SC to szybkie reagowanie na posuniecia rywala. trzeba go wyprzedzic i zaczac dyktowac wlasne warunki.

Kimex napisał/a:

A co do tanków : robie queen i zamieniam jednego w brodlinga . reszta tanków atakuje go przy okazji ostrzeliwując wszystko wokół (atak obszarowy)


nie zrobisz queen, bo nie masz juz miejsca w populacji ;) pozatym robiac 400 zerglingow musisz pozbyc sie wszystkich dronow ;) wiec i ekonomia cie upada :P . pozatym zanim zrobisz 'krolowa' te lingi beda juz gryzc piach ;)

Kimex napisał/a:

Jedyne co jest przekoksowane w SC tO Atomówka (aczkolwiek rzadko się do niej dochodzi w grze mp)


atomowka wcale nie jest tak przykoksowana. wystarczy jeden detektor i jakas jednostka, nawet peon styknie ;) kropke zazwyczaj da sie na ekranie dostrzec ;) pozatym jak juz napisales w multi zadko sie do niej dojdzie, a nawet jak juz sie ma mozliwosc jej produkcji to szkoda na nia surowcow i populacji.


widze ze chcesz udowodnic ze zergi sa najsilniejsza rasa w grze. tak nie jest, juz napisalem i napisze to znowu, w SC wszystkie rasy sa wywazone i dobrze poprowadzony protos jest wstanie zmiazdzyc zerga juz na poczatku gry. to samo tyczy sie terka jak i zerga. pojedynki graczy podobnej klasy trwaja nawet do 2h!! i polegaja na naprzemiennym atakowaniu i kontratakowaniu, dopoki ktorys z graczy nie popelni jakiego kolosalnego bledu.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kimex 
Łowca


Wiek: 35
Posty: 191
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Chojnice


Wysłany: 2008-08-27, 21:42   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Cytat:
nie zrobisz queen, bo nie masz juz miejsca w populacji pozatym robiac 400 zerglingow musisz pozbyc sie wszystkich dronow wiec i ekonomia cie upada . pozatym zanim zrobisz 'krolowa' te lingi beda juz gryzc piach


Zakładając inną taktyke.

marsal2 napisał/a:
widze ze chcesz udowodnic ze zergi sa najsilniejsza rasa w grze. tak nie jest, juz napisalem i napisze to znowu, w SC wszystkie rasy sa wywazone i dobrze poprowadzony protos jest wstanie zmiazdzyc zerga juz na poczatku gry.


Wiem - 1 dobrze poprowadzony zealot nawet 3 zerglingi po kolei na starcie rozwali.
choć ogólnie to 2

marsal2 napisał/a:
widze ze chcesz udowodnic ze zergi sa najsilniejsza rasa w grze.


chce udowodnić że masówka zergów roxi . Wolisz zasłanianie Arbitrem jednostek ?:Między innymi (tego co nosi Scaraby - reaven?) obstawienie go dragonami + zealotami + corsarze I atakowanie z daleka przykrytym wojem bunkra powolutku?

U mnie krwawa rzeźnia zawsze wygra z taktycznymi podejściami

Jak na moje to poprostu SC gra dobrej taktyki , jak nie masz obcykane każdego ruchu co sekunde myszką Nie masz nawet co się mierzyć z graczami "top 100"

_________________

Ostatnio zmieniony przez Kimex 2008-08-27, 21:49, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Millenium


Wiek: 23
Posty: 1219
Otrzymał 24 piw(a)
Skąd: Kraków


Wysłany: 2008-08-27, 22:16   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

top 100 w bardzo wyskillowanych grach jak SC, W3 czy CS nie jest osiągalne dla zwykłego śmiertelnika tak samo jak np. olimpiada... trzeba mieć zdolności ku temu i trenować po kilka godzin dziennie (albo i więcej)

_________________
Po borygo się nie rzygo!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2008-08-27, 23:58   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Kimex napisał/a:

chce udowodnić że masówka zergów roxi . Wolisz zasłanianie Arbitrem jednostek ?:Między innymi (tego co nosi Scaraby - reaven?) obstawienie go dragonami + zealotami + corsarze I atakowanie z daleka przykrytym wojem bunkra powolutku?


tak zergi ze swoimi zmasowanymi atakami potrafia zdzialac duzo, z tym ze malo kto jest wstanie dobrze pokierowac taka iloscia wojska. ale jakby nie patrzec przy odpowiednim rozeznaniu na mapie, dobry gracz jest wstanie przygotowac sie na taki zmasowany atak. niestety zergi zywotnoscia swoich jednostek nie grzesza, 2-3 psionik stormy rzucone w taka chmare robactwa przetrzebia ich szergi (tak samo radioaktywna chmura rzucana przez detektor terran).

ja zadko gralem zergami (nie odpowiada mi taktyka 'aprodukuj tyle ile sie da i wyslij na rywala'), zazwyczaj grywalem protosami i o dziwo zazwyczaj pojedynki przegrywalem z terranami (moze dlatego ze ich jest najwiecej na BN).

co do taktyk, grajac protosem zmasowany atak 1-2 typami jednostek nie wchodzi w gre (zerg zazwyczaj wtedy wygra). najbardziej lubiany przezemnie sposob ataku to pozbawic zerga mozliwosci produkcji jednostek za pomoca corsarzy (wiekszosc graczy trzyma overlordy zbite w kupie co bardzo ulatwia sprawe). jezeli chodzi o arbitra, dobrze pokierowany moze przesadzic o bitwie. atak frontalny na baze wroga standardowa kombinacja jednostek zelot + dragon + pare templarow (jeden arbiter lata nad nimi przez co je kamufluje), a od tylu corsarze blokuja wierzyczki i wtedy wkracza kolejny arbiter wrzucajac albo jednostki atakujace od frontu do bazy wroga, albo wczesniej przygotowane reaveny/dark templary ktore w ciegu kilku chwil niszcza cala ekonomie.

sa to oczywiscie tylko teoretyczne taktyki, w czasie gry trzeba wymyslac nowe taktyki na biezaco w zaleznosci od sytuacji na mapie, przeciez nie teleportuje moich dark tmplarow czy reavenow wprost na zakopane lurki czy miny. ;)

jezeli terranin sie zabunkruje w 95% przypadkach przegrywa gre. na silny bunkier traci sie sporo surowcow, a bunkrujac sie opoznia sie wlasna ekspansje na mapie, przez co traci sie dynamike rozwoju spowodowana brakiem surowcow. zazwyczaj jak rywal sie bunkruje, olewam go i zaczynam zajmowac sie rozwojem ekonomi i zajmuje nowe zloza surowcow. potem moge go juz powoli wykanczac.

Kimex napisał/a:

Jak na moje to poprostu SC gra dobrej taktyki , jak nie masz obcykane każdego ruchu co sekunde myszką Nie masz nawet co się mierzyć z graczami "top 100"


SC jak i W3 sa grami bardzo taktycznymi, i bardzo dynamicznymi. 2-3 sekundowe opoznienie budowy jakiegos budynku czy produkcji jednostek w meczach na wysokim poziomie powoduje zazwyczaj przegrana.

Gawith napisał/a:
top 100 w bardzo wyskillowanych grach jak SC, W3 czy CS nie jest osiągalne dla zwykłego śmiertelnika tak samo jak np. olimpiada... trzeba mieć zdolności ku temu i trenować po kilka godzin dziennie (albo i więcej)


wydaje mi sie ze przecietny smiertelnik ma wieksze szanse wystartowac na olimpiadzie niz zalapac sie do topki SC, W3 czy CS ;)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kimex 
Łowca


Wiek: 35
Posty: 191
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Chojnice


Wysłany: 2008-08-28, 09:53   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

marsal2 napisał/a:
sa to oczywiscie tylko teoretyczne taktyki, w czasie gry trzeba wymyslac nowe taktyki na biezaco w zaleznosci od sytuacji na mapie, przeciez nie teleportuje moich dark tmplarow czy reavenow wprost na zakopane lurki czy miny.



trÓóó. choć z minami to ciekawa sprawa jak wyskakują i latają z lewej strony na prawą nie wiedząc którą jednostke zaatakować ^.^

Cytat:
SC jak i W3 sa grami bardzo taktycznymi, i bardzo dynamicznymi. 2-3 sekundowe opoznienie budowy jakiegos budynku czy produkcji jednostek w meczach na wysokim poziomie powoduje zazwyczaj przegrana.


też trÓóó.
marsal2 napisał/a:
wydaje mi sie ze przecietny smiertelnik ma wieksze szanse wystartowac na olimpiadzie niz zalapac sie do topki SC, W3 czy CS


Pośrednio . bo po 30tce to już nie masz szans żeby osiągać wyniki takie jak na olimpiadzie bywają a w CS-a możesz zacząć trenować jak najbardziej.

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 34