Mógłby mi ktoś polecić jakiegoś grywalnego oldskulowego rtsa? Myślałem nad AoE2, ale grałem w to już tyle razy, że w ciągu najbliższej dekady nie wrócę do tego tytułu... Pograłbym w coś, a nie mam w co
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Może troszkę nietypowy rts, ale polecam Majesty Świetna gra, kiedyś przykuwała mnie na całe dni do krzesła No i jest jeszcze Warcraft, albo Command & Conquer, choć osobiście nie przepadam, Stronghold, The Settlers, Zeus, Kozacy, Starcraft, Tropico jest fajne, chociaż to trochę inne klimaty, Spellforce tak samo Do wyboru do koloru
Strategie Blizzarda oraz Red Alert i Polanie. Sam bym zagrał, ale rozsądek mówi mi o zbliżającym się wielkimi krokami pierwszym egzaminie w tym semestrze
_________________
Maagdaa napisał/a:
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
Nigdy nie grałem Ale mógłbym spróbować Musiałbym je znaleźć, gdzieś leży zakopane w jakiejś szufladzie pewnie A jak nie znajdę to z dostępnościa jest trudno
torrentspy zamknęli? xd
też gdzieś mam zakopane, jeśli Ty poszukasz to ja też poszukam (xd) przez weekend i można by spróbować. Też nigdy nie grałem multi.
Nawet nie wiem, na czym tam polega multi, ale co tam W domu nie znalazłem, ale znalazłem na mininovie, (jestem zły ) Majesty Gold Edition dla ścisłości, będzie za 2,5 godziny Może ktoś jeszcze się skusi?
Shogun Total War i Medieval Total War. Może to nie jest taki całkiem oldschool ale gierki już leciwe a wciągają że hej.
Ja mam teraz na warsztacie Medieval 2 Total War i jest pięknie (wojna z ekskomunikowanym Mediolanem, Danią oraz Francją i Portugalią, cztery fronty niezły hardcore ale mam już altylerię więc jakoś idzie, choć ciężko jest momentami)
Warlords Battlecry, jak dla mnie rts jakich mało. 15 ras (armii) do wyboru, dość rozbudowany system rozwoju bohatera (najbardziej w 2 części) i fajna kampania ;].
wczoraj w GW były wszystkie fallouty, spellforce z dodatkami i jakaś tam jeszcze gierka za 6 (sześć!) zł, na płytce DVD... zeta mi brakło, akurat miałem tylko piątaka przy sobie, a wracać z gotówką do Krakowa już mi się później nie chciało. Wiem, że piszę poniewczasie, ale jak poszukacie, to może gdzieś się zachowało w jakimś kiosku...
Ja bym polecał pograć w sieci w C&C: Red Alert 2. Bardzo prosta (acz nie prymitywna), szybka gra. Zarówno gra z żywym przeciwnikiem jak i kompem na najwyższym poziomie to miód.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum