Aż dziw, iż temat traktujący o tej niewielkiej sadze jeszcze nie ma miejsca... Jak pewnie wielu z was wie, gra jest oparta na zasadzie strategii turowej, a fabuła rozgrywa się w wykreowanym przez twórców świecie Nevendaar... Pierwsza część "Sacred Lands" nie powalała rozwiązaniami technicznymi, grafika stała na banalnie niskim poziomie, a scenariusz kampanii dla każdej z ras był właściwie oparty na identycznej fabule... Gra powinna ziać nudą, aczkolwiek miała w sobie "to coś", co przyciągało graczy mimo wszystkich ograniczeń w zabawie... Następnie ukazała część druga pod tytułem "Dark Prophecy", która powaliła na kolana głównego rywala, który wyszedł na światło dzienne w podobnym terminie, mianowicie "Heroes of Might and Magic IV"... Zaskoczyła piękna grafika, świetne rozwiązania dla silnika i kontroli gry przez gracza, ogromna ilość pojedynczych scenariuszy i spójnie rozbudowana kampania dla każdej z ras zapewniająca wiele godzin świetnej zabawy... W odpowiednim momencie Strategy First puściła na rynek dodatek "Gallean's Return" zawierający dwa mniejsze rozszerzenia "Guardians of the Light" i "Servants of the Dark" co znów wywołało uśmiech na twarzach graczy, którzy mieli zapewnione kolejne godziny gry... Gdy właściwie wydawało się, iż wszystko czym można było zaskoczyć jest do dyspozycji zainteresowanych, wyszedł kolejny dodatek, "Rise of the Elves", który wprowadził kolejną rasę i kampanię dla owej... Po dłuższym okresie ciszy na horyzoncie ukazała się informacja o trzeciej części serii "Renaissance", na której demko osobiście czekam, a i wszelkie newsy wskazują, iż będzie to kolejny godny uwagi hit na rynku gier komputerowych.
Twój temat to bardziej recenzja niż zachęta do dyskusji Gdybym nie znalazł parę rzeczy, z którymi się nie zgadzam, to bym nic tutaj nie napisał
Dzwonsson napisał/a:
Następnie ukazała część druga pod tytułem "Dark Prophecy", która powaliła na kolana głównego rywala, który wyszedł na światło dzienne w podobnym terminie, mianowicie "Heroes of Might and Magic IV"
Nie przesadzałbym, nie powaliła Heroesa na kolana, w ogóle niewiele osób grających w HoMM IV ma pojęcie, że Disciples istnieje. Znam dużo takich przypadków osobiście. Sam bym nie zwrócił uwagi na tą serię, gdyby nie fakt, że pełna wersja części pierwszej została dołączona do jakiejś gazety, którą przez przypadek kupiłem No, ale jak już zainstalowałem, to zniknąłem na parę dni
Dzwonsson napisał/a:
Gra powinna ziać nudą, aczkolwiek miała w sobie "to coś"
Miała, miała i dalej ma. Myślę, że to po prostu prostota:
a) Rozwój bohatera banalny, kilka umiejętności do wyboru, jedna na poziom. Takie proste, ale człowiek czekał na ten poziom i dla mnie straszną radochą było kliknięcie na tą jedną umiejętność.
b) Walki, również banalne, ale są wspaniałe, wciągające, nie nudzą. Jednostki nawet się nie poruszają. Inicjatywa, PŻ, Obrażenia, to w zasadzie wszystko, a jaka frajda
Mapa, miasta wykazują podobieństwo do Heroesa, ale ja nie widzę w tym nic złego.
Co do drugiej części, to na szczęście niewiele się zmieniło, prócz fabuły i grafiki, zasady zostały te same. Wspaniałe walki, piękne animacje, mniam. Uwielbiam styl walki przywódcy elfów.
Dzwonsson napisał/a:
Po dłuższym okresie ciszy na horyzoncie ukazała się informacja o trzeciej części serii "Renaissance", na której demko osobiście czekam, a i wszelkie newsy wskazują, iż będzie to kolejny godny uwagi hit na rynku gier komputerowych.
Nie wiedziałem, fajna wiadomość, sam na pewno zagram
Twój temat to bardziej recenzja niż zachęta do dyskusji
Nie miałem jakoś inwencji do opisania własnych wrażeń, więc czekałem aż ktoś się odniesie i mi podsunie parę przykładów.
Vinci napisał/a:
Nie przesadzałbym, nie powaliła Heroesa na kolana, w ogóle niewiele osób grających w HoMM IV ma pojęcie, że Disciples istnieje.
Opieram się właściwie na sporym gronie osób z mojego otoczenia, które miały styczność z obiema seriami... Po odpowiednim rozegraniu w "HoM&M IV" zdecydowana większość osób przesiadła się na "DII", ja także.
Vinci napisał/a:
No, ale jak już zainstalowałem, to zniknąłem na parę dni
Kiedyś przez całe wakacje nie mając nic innego do roboty grałem wszystkie kampanie (z Elfami załączonymi do "RotE") po kolei... Potem już miałem dość gry na dłuższy okres czasu... Ale prawda jest taka, że kiedy zabawa wciągnie, ciężko przestać.
Vinci napisał/a:
Mapa, miasta wykazują podobieństwo do Heroesa, ale ja nie widzę w tym nic złego.
Powiedzmy sobie szczerze, "DII" to po prostu alternatywa na tych samych zasadach głównych.
Vinci napisał/a:
Nie wiedziałem, fajna wiadomość, sam na pewno zagram
Nie wiem jakim sprzętem dysponujesz, aczkolwiek mam obawy, iż mój komp (Pentium IV 1,8 GHz, 512 MB RAM, Radeon 9200SE 128 MB) nie pociągnie tego wózka jakim jest "DIII". Czas powoli pomyśleć o zainwestowaniu w nowy sprzęt, wszystkie ciekawe tytuły które wyjdą, bądź od jakiegoś czasu są na rynku mi nie latają... Straszny to bół niemóc pograć w "Wiedźmina" na przykład.
Opieram się właściwie na sporym gronie osób z mojego otoczenia, które miały styczność z obiema seriami... Po odpowiednim rozegraniu w "HoM&M IV" zdecydowana większość osób przesiadła się na "DII", ja także.
Właśnie, zapomniałem coś dodać. U mnie niewielu znajomych miało styczność z Disciples, więc nie mięli porównania i może gra okazałaby się popularniejsza, gdyby trochę nie zawiodła reklama. Heroes miał już markę, a Disciples nie.
Dzwonsson napisał/a:
Kiedyś przez całe wakacje nie mając nic innego do roboty grałem wszystkie kampanie (z Elfami załączonymi do "RotE") po kolei...
Wiesz jak ja mam, jak w coś gram, to na całego i trwa to przez 2-3 dni
Dzwonsson napisał/a:
Nie wiem jakim sprzętem dysponujesz, aczkolwiek mam obawy, iż mój komp (Pentium IV 1,8 GHz, 512 MB RAM, Radeon 9200SE 128 MB) nie pociągnie tego wózka jakim jest "DIII".
No, to Twoje obawy są słuszne, tak sądzę Ja tam jakiegoś kombajna nie mam, ale Wiedźmina pociągnąłem dość znośnie. Na Disciples 3 pewnie nie starczy, ale zamierzam sprawić sobie coś nowego w najbliższym czasie, może w lutym. Miałem już nie kupować nowego, bo niby po co, jak gram w stare gry, ale jak myślę do Diablo 3, Disciples 3 i jeszcze paru grach, to myślę, że moje postanowienie było głupie Tylko muszę się szybko zdecydować, czy teraz czy później, bo pojawił się nowy procesor intela, na nowym sockecie, który wymaga nowych płyt głównych i ramów DDR3. Wzrośnie popyt na DDR3, ich cena spadnie, ale DDR2 pójdą w górę. Więc jeśli coś starszego, to w najbliszym czasie, a jeśli nowsza technologia, to za jakieś pół roku.
EDIT: 1200 post, yeahhhh
Ostatnio zmieniony przez Vinci 2008-12-19, 17:34, w całości zmieniany 1 raz
Święta to racja, czas zastanowić się poważnie nad nowocześniejszym sprzętem, który będzie w stanie sprostać zadaniom naukowym, gdzie ważna jest przede wszystkim mobilność, a i jednocześnie nad takim, który pociągnie wspaniałe tytuły, takie jak "Disciples III" chociażby... Myślę o jakimś naprawdę przyzwoitym laptopie, jednak będę musiał poszukać sklepu, gdzie dostanę takowy z Windows'em XP w zestawie, nie mam zamiaru kombinować ze sterownikami, reinstalacjami i wszelkimi wymaganymi akcjami by wykopać Vistę i wrzucić w jej miejscu XP.
w ogóle niewiele osób grających w HoMM IV ma pojęcie, że Disciples istnieje
Gdybyś nie dodał "IV", śmiałbym się nie zgodzić
Vinci napisał/a:
Sam bym nie zwrócił uwagi na tą serię, gdyby nie fakt, że pełna wersja części pierwszej została dołączona do jakiejś gazety, którą przez przypadek kupiłem
A to już raczej się zgodzę Z tym, że nie kupiłem tej gazety przez przypadek (CDA, zdaje się), bo wcześniej dowiedziałem się, że mają zamieścić pełną wersję.
Mowa rzecz jasna o Diciples: Dark Prophecy, bo w inne części/dodatki nie grałem.
Pamiętam w jednej z pierwszych misji, gdzie występowały wilkołaki, nie mogłem ich ubić, bo inwestowałem w oręż, a nie magię, heh.
Tutaj jeszcze kilka słów mojej rekomendacji.
Pewnie jeszcze wrócę, do tej gry, na razie jednak pochłonięty jestem powrotem do HIII.
Ach pamiętam jak siadało się i grywało. Brało się pod swe skrzydła Górskie klany i rozwalało się biednych Potępionych.To były czasy . Dzwonek a przez hamaka czy battlenet?
_________________ Przepisy na krruche ciateczka
Miłość wystarcza sama sobie. Gdy zawładnie jakimś sercem, skupia w sobie wszystkie inne uczucia. Dusza, która kocha... kocha i nie myśli o niczym innym. ~ św. Bernard z Clairvaux
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum