Ha, Divine Divinity.. to była giera! Dwa razy toto przeszedłe, zawsze czarodziejką. Ta pierwsza, lesista lokacja była boska. Finał, te pustkowie, rzeczywiście nudne i do dupy, finałowa walka też ssie, ale początek i generalnie całość - fabuła (council of Seven, ech), muzyka (bez problemu potrafię sobie przypomnieć kilka kawałków jak leciały, a grałem w to łądnych parę lat temu) sprzęt, rozwój postaci, grywalność.. czysty miód!
Dokładnie te same odczucia, grałem więcej razy, ale zazwyczaj nie mogłem skończyć przez tą końcówkę. To zbieranie magicznych kul i zestawów, achh, klasyka. Giera naprawdę świetna, dlatego dodam do listy
Miałem ze 3 podejścia do Divine Diviniy. Raz zakończyłem w momencie jak próbowałem przebijać się przez pierwszy obóz orków. Drugi raz ledwo po wyjściu z katakumb. Za trzecim razem nie skończyłem nawet tych katakumb. Nie wiem czemu, ale mimo, że za każdym razem z ochotą zaczynałem to potem jakoś mnie gra nużyła.
_________________
Maagdaa napisał/a:
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
Divine Divinity dobrą grą była, ale jakoś mnie nie przyciągnęła, za to Świątynia Pierwotnego Zła owszem Ale i tak kontynuacja DD czyli Beyond Divinity tak mnie wkurzała przez swoje zabugowanie... ech, ale prawie do końca doszłam, tak się uparłam.
Powiem tak: jeśli chodzi o grę samą w sobie, bez modów i innych pierdół to Planescape: Torment wygrywa i basta... chociaż w sumie Fallout też niczego sobie, jednak to nieco inne klimaty No i większość osób twierdzi, że jedynka lepsza od dwójki... i coś w tym jest.
http://youtube.com/watch?v=aweZbaSHWmQ
Main theme z DD
Kurde, nie mogę znaleźć nic więcej, trzeba będzie p2p przeszukać, może jest gdzieś jakiś soundtrack.. pamiętam, że w lokacji Farmlands był taki genialny utwór... Kurczę posłuchałbym sobie. Nie pamiętacie może, czy gra miała wydanie z soundtrackiem?
Zapomniałem o paru grach. Divine Divinity,Lionhed,Wiedźmin,Vampire-Bllodlines.Wybierałem te gry które są podwalinami gatunku i owiała ich legenda .Żeczywiście zapomniałem o Divine Divinity ,też bardzo dobra gra ale zabugowana i jej całej nie przeszłem .Z tego co kiedyś słyszałem miała być dwójka .Ale nie wiem czy to prawda.
Ostatnio zmieniony przez logatus 2008-07-01, 11:49, w całości zmieniany 1 raz
No i wyszła niby dwójeczka, ale w sumie to dupa: Beyond Divinity, jak wcześniej wspomniałam. Niby wszystko fajne i miłe, nawet leży u mnie oryginałek, jednakże nie ciągnie mnie do niej. Już raz w nią grałam, to starczy.... bugi bowiem są cholerne!
Swoją drogą... Albo ja mam spore problemy ze wzrokiem, albo brakuje mi na liście IWD. A to przecież całkiem porządna produkcja, choć może zbliżona lekko do Diablo (H'n'S), aczkolwiek wciąż jest to cRPG!
Jak ukończę BG2 (co pewnego dnia nastąpi powiadam wam, muszę się tylko zastosować do porad Vinciego i musi mnie znowu wena złapać) to sam się za IWD oraz IWD 2 wezmę bo uber gierki to są .
Ja też planuję w najbliższym czasie IwD2 szczególnie ze względu na IWD2 NPC Project czy jakoś tak, dodaje grywalnych NPC, takich z którymi można porozmawiać, romansować, gadają ze sobą i komentują questy, coś czego w ID zawsze brakowało
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum