Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
KotOR I & II- temat ogólny
Autor Wiadomość
Aragloin 
Obywatel


Wiek: 18
Posty: 66
Skąd: LAL


Wysłany: 2008-07-28, 09:36   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   KotOR I & II- temat ogólny

Czy coś takiego pamiętacie? To naprawdę to była moja pierwsza gra crpg. Cudo. Na równi z Bg II.

_________________
"Człowiek jest wytworem swoich czasów i okoliczności"- Maximilian von Weichs
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Serafin 
Millenium


Wiek: 22
Posty: 1027
Otrzymał 51 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2008-07-28, 14:39   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Grałem w jedynkę. Czy cudo? No nie wiem, za dużo zadań typu przynieś / zabij itp.
Ale świat, postacie jak najbardziej na plus (pod względem różnorodności wśród charakterów NPC przypomina mi Tormenta)

No i w końcu to świat Gwiezdnych Wojen :gitara:

_________________


Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła

I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Łowca

Posty: 170
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Wawa


Wysłany: 2008-07-28, 15:35   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Seraphe napisał/a:
pod względem różnorodności wśród charakterów NPC przypomina mi Tormenta


No, ale w dwójce raczej? W jedynce NPC są nieciekawe, z chlubnym wyjątkiem w osobie pana Bindo (i może mandalorianina). Bo w 2. części świetni są wszyscy bez wyjątku (no, może ten mały droid odstaje, ale ciężko oczekiwać czegoś szczególnego po robiku-mechaniku, komunikującemu się za pomocą pisków i gwizdów).

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Serafin 
Millenium


Wiek: 22
Posty: 1027
Otrzymał 51 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2008-07-28, 15:40   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Karanith napisał/a:
W jedynce NPC są nieciekawe, z chlubnym wyjątkiem w osobie pana Bindo (i może mandalorianina).


Pisałem o jedynce. Intrygowała mnie osoba Juhani, która zboczyła z jasnej strony, AK-47 (czy jak mu tam) - krwiożerczy robot czy Wookieego, z rozdartą duszą z uwagi na sytuację panującą na Kashyyyku.

_________________


Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła

I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Łowca

Posty: 170
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Wawa


Wysłany: 2008-07-28, 15:47   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Seraphe napisał/a:
AK-47


Hehe, dobre.
HK-47 się zwał ten droid. Niech będzie, że i on dawał radę.

Ogólnie to radzę zagrać w dwójkę. Potem, tak jak i ja, będziesz gardził enpecami z jedynki.

PS. Ten łuki to ciota :]

Ostatnio zmieniony przez Karanith 2008-07-28, 15:47, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Serafin 
Millenium


Wiek: 22
Posty: 1027
Otrzymał 51 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2008-07-29, 11:24   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Karanith napisał/a:
Ogólnie to radzę zagrać w dwójkę. Potem, tak jak i ja, będziesz gardził enpecami z jedynki.


Niestety na kopalnianym sprzęcie ledwo jedynka poszła, o dwójce mogę póki co pomarzyć :)

Karanith napisał/a:
PS. Ten łuki to ciota :]


No trochę pizdowaty, to fakt, ale jakby nie patrzeć - oryginalny - w myśl mojej teorii o różnorodności NPCów :D

_________________


Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła

I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Piccolo 
Łowca


Wiek: 21
Posty: 184
Skąd: Northrend


Wysłany: 2008-07-29, 12:09   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ja grałem tylko w 1 i swoim zwyczajem gdzieś ją zgubiłem czego sobie również wybaczyć nie mogę, ale gra świetna była to fakt.

_________________
FOR...
FOR...
PONY!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Aragloin 
Obywatel


Wiek: 18
Posty: 66
Skąd: LAL


Wysłany: 2008-08-01, 09:34   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Dwójka. Wiecie, że teraz to do 3.00 w nocy gram? Moje rekordy z dwójką biję..:) Ale słusznie- bo gra jest bardzo wyśmienice ultra..itd dobra.

_________________
"Człowiek jest wytworem swoich czasów i okoliczności"- Maximilian von Weichs
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yakushi 
Berserker


Wiek: 28
Posty: 262
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Smocza Wyspa


Wysłany: 2008-08-12, 12:33   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Jedynka była fajna. W każdej większej misji można było odszukać powiązania z jakimś hiciorowym przebojem kinowym. Grywalność wysoka. Podobnie było przy drugiej części choć zbyt mocno szło wyczuć przyspieszone zakończenie produkcji. Gdyby dali jej jeszcze z pół roku najpewniej przerosłaby jedynkę.

_________________

Na sesjach piszę co m.in. dwa posty (chyba że sytuacja wymaga inaczej).
( Niewidoczny tekst w nawiasie nie występuje w sesji, ale stanowi osobny komentarz. Można go sobie spokojnie darować)
-1 do reputacji? Wspaniały początek drogi czarnego charakteru sesese
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Durendal 
Postrach


Wiek: 25
Posty: 441
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Solamnia


Wysłany: 2008-11-19, 12:46   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Seraphe napisał/a:
Grałem w jedynkę. Czy cudo? No nie wiem, za dużo zadań typu przynieś / zabij itp.

Niestety. Odniosłem wrażenie, że nasz przyszły Jedi ma w sobie więcej z kuriera niż Wielkiego Lorda Sith... Ale ogólnie gra mi się podobała - trochę za prosta i za krótka.

_________________
19.06.10 - Wróciłem :)

Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
teneery 
Poszukiwacz Przygód

Wiek: 19
Posty: 60
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Opolszczyzna


Wysłany: 2009-08-27, 13:38   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Grałam tylko w jedynkę (jakoś do dwójki się nie dorwałam) i fakt, gra trochę za krótka i za prosta, pomijając może tą niekonieczną do wypełnienia misję w grobowcach Sithów, gdy przekładało się krążki z lewej kolumny na środkową i prawą.
Co do NPC-ów...
Carth mnie denerwował. Jak praktycznie każdy facet "romantyczna opcja" Bioware. Mision była zabawna, Zaalbar był trochę zbyt mało wookiewaty :P , a Bastila doprowadzała mnie do stanu przedzawałowego. T3-M4 dużo się nie odzywał (ale robił próbki do komputera, był przydatny), Mandalorian był barwną postacią (na pewno w porównaniu z resztą), przez Juhani mnie o mało szlag nie trafił, HK-47 był genialny, a Bindo był naprawdę dobry.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Serafin 
Millenium


Wiek: 22
Posty: 1027
Otrzymał 51 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-08-27, 13:45   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Pochwalę się (i tu ukłon w stronę Aurelinusa, bo grę mam od niego), że przeszedłem KotORa2. Gra banalna do tego stopnia, że nie zdejmowałem palca z jedynki podczas dialogów... NPCe? Charakterami, historią i osobowością do złudzenia przypominają tych z pierwszej części...

Jak dla mnie to taki dodatek do KotORa1.

_________________


Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła

I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Łowca

Posty: 170
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Wawa


Wysłany: 2009-08-27, 14:23   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Seraphe napisał/a:
nie zdejmowałem palca z jedynki podczas dialogów...


Tak to sobie możesz grać w Baldura albo IWD, a nie w KotORa ;)

Seraphe napisał/a:
NPCe? Charakterami, historią i osobowością do złudzenia przypominają tych z pierwszej części...


Ke? Enpece w dwójki w ogóle nie przypominają tych z jedynki (no, poza Canderousem i Mandalorem, w końcu to taka postać). Gdzie w pierwszej części znajdziesz odpowiedniki naprawdę złych postaci, jak manipulatorka Kreia albo bezwzględny potwór Hanharr. Gdzie zabójca Jedi, ostatnia przedstawicielka rasy widzących poprzez Moc, zabrak o wypranym z emocji głosie albo droid, dążący do ratowania Republiki poprzez zbrodnię? Ja rozumie, że mogły ci te enpece nie podpasować, ale bez przesady ;)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Serafin 
Millenium


Wiek: 22
Posty: 1027
Otrzymał 51 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-08-27, 15:24   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Karanith napisał/a:
Tak to sobie możesz grać w Baldura albo IWD, a nie w KotORa ;)


Grałem dobrą postacią. Wszystkie dobre odpowiedzi ZAWSZE były pod jedynką...

Karanith napisał/a:
Ke? Enpece w dwójki w ogóle nie przypominają tych z jedynki (no, poza Canderousem i Mandalorem, w końcu to taka postać). Gdzie w pierwszej części znajdziesz odpowiedniki naprawdę złych postaci, jak manipulatorka Kreia albo bezwzględny potwór Hanharr. Gdzie zabójca Jedi, ostatnia przedstawicielka rasy widzących poprzez Moc, zabrak o wypranym z emocji głosie albo droid, dążący do ratowania Republiki poprzez zbrodnię? Ja rozumie, że mogły ci te enpece nie podpasować, ale bez przesady ;)


Nie mówię o ich losach, historii a raczej o sylwetkach. Sztampowe do szpiku kości. Gdy zobaczyłem Attona w cutscence wiedziałem, że się przyłączy. Tak samo z Mirą i Visas.

Okej, Juhani i Visas - obydwie można nawrócić na dobrą stronę mocy tak, że będą się zachowywały jak niewolnice
Atton i Carth - piloci, żołnierze, spotykani na początku gry
Joli i Kreia - są podobnie neutralni z jednym wyjątkiem, że jedna jest manipulatorką, a drugi zwykłym Jedi
HK-47 i G0-T0 - obydwaj bezduszni i źli
Mira i Mission - Ta druga była o ile się nie mylę złodziejaszkiem w świecie SW i Wookiego miała jako kompana, druga jako wroga, ale fakt faktem, poznajemy je w towarzystwie Wookich.

Abstrahując już od NPCów - gra zabugowana, postacie się teleportują, blokują, a próbując wejść do niektórych lokacji chodzimy sobie po "wejściu" jak gdyby nigdy nic.

_________________


Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła

I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Łowca

Posty: 170
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Wawa


Wysłany: 2009-08-27, 15:41   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Seraphe napisał/a:
gra zabugowana


I niedokończona. Wydawca poganiał i oto efekt.

Seraphe napisał/a:
Nie mówię o ich losach, historii a raczej o sylwetkach.


A, to trzeba było tak od razu. Bo już się przestraszyłem, że faktycznie dostrzegasz jakieś prawdziwe podobieństwo między enpecami z jedynki i dwójki (bo wspólny zawód albo rubryczka w karcie postaci to żadne podobieństwo...).

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 32