Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Serafin
2008-06-22, 14:07
Gothic
Autor Wiadomość
Dzwonsson
[Usunięty]


Wysłany: 2008-04-07, 18:12   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   Gothic

Rozgladalem sie, rozgladalem, aczkolwiek nie wypatrzylem watku o tej wlasnie pozycji... Gra znana, objechana... Wiec zapraszam do dyskusji. Czym dla was jest Gothic, co sobie w tej rozgrywce cenicie, co was drazni etc. ;)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Albatros 
Postrach


Posty: 415
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Posen


Wysłany: 2008-04-07, 20:55   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Na plus: Klimat, dialogi, klimat, muzyka, klimat, Jacek Mikołajczak, klimat, jak na tamte czasy całkiem niezła grafika.
Na minus: poryte sterowanie i poziom trudności, zdecydowanie za wysoki (przynajmniej przy takim sterowaniu).

_________________


Maagdaa napisał/a:
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Hunger 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 26
Posty: 55
Skąd: Molvanîa


Wysłany: 2008-04-07, 22:08   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

W Gothicu podobała mi się piewsza połowa. 1 rozdział to łażenie po całej wyspie i można było nieźle pokombinować, robić questy dla różnych obozów. 2-3 rozdziały liniowe ale przynajmniej coś się dzieje. Potem nuda do końca gry. Skończyłem ją bardziej na siłę niż z przyjemnością. Finałowa walka to śmiech na sali. No i ta liniowość. Chyba nie grałem w bardziej liniowe cRPG. Dlaczego muszę zdradzać Stary Obóz? A nie mógłbym po prostu robić incognito i donosić "czerwonym" na bieżąco? Mogli dać choćby pozorny wybór.

Nie zgadzam się co do systemu walki, jest oryginalny i daje much fun, ale jest parę zgrzytów np. kiepsko sprawdza sie gdy przychodzi walczyć z więcej niż 2 wrogami naraz, można się wtedy zdrowo poirytować. Tak samo kiedy przeciwnicy używają czarów (ogień). No i trochę traci jak już podpakujemy postać.

Klimat. Interakcja z rzeczywistością. Na początku jesteś nikim, to widać i czuć. Parę świetnych rozwiązań - strażnicy wrzeszczą jak włazisz tam gdzie nie wolno (nie rzucają się od razu), można komuś spuścić łomot bez zabijania. Tego wcześniej nie było.

Ostatni minus: główny bohater gada jak robot, beznamiętnie i ogólnie do bani.

_________________
Fly away my space rocket
You no need put money in my pocket
The door is closed I just lock it
I put my hot plug in your socket
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Albatros 
Postrach


Posty: 415
Otrzymał 41 piw(a)
Skąd: Posen


Wysłany: 2008-04-07, 22:34   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Chyba jestem jedyny na tym świecie, który docenia głos bezi'ego...

_________________


Maagdaa napisał/a:
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Firena 
Zdobywca


Wiek: 22
Posty: 714
Otrzymał 21 piw(a)
Skąd: Kraków/Z wyra


Wysłany: 2008-04-08, 06:27   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Oj nie, jego głos jest super ;)

Co do liniowości i sterowania to się zgadzam, czasami mnie to drażniło... a sterowanie niejednokrotnie wywołało u mnie odruch wymiotny oraz stek przekleństw, niekoniecznie w języku polskim, żeby to mamy nie drażnić :D

Według mnie to najlepsza część ze względu na unikalny klimat - bariera, odosobnienie jakby nie było, świat w jakim przyszło chwilowo żyć Bezimiennemu, dialogi... wszystko jest po prostu piękne. Druga już nie miała tej magii, tylko sterowanie lepsze... ciut.

_________________
Cranberries - Zombie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vinci
[Usunięty]


Wysłany: 2008-04-08, 13:55   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Nie jesteś jedyny, ja również lubię głos Bezimiennego, jest bardzo charakterystyczny, jak dla mnie świetny ;D

Jedna z moich ulubionych gier, ten klimat i grywalność, godziny mijają mi przy nim nawet szybciej niż przy BG, sam nie wiem co ona w sobie takiego ma wyjątkowego co tak wciąga...piękny świat, widok zza pleców, sporo ekwipunku, questów, walki, przecież to nic specjalnego, Morrowind czy Oblivion ma to samo, a grywalność ImHO dużo mniejsza, normalnie magia, uwielbiam go. Chociaż osobiście bardziej cenie sobie drugą część, pewnie dlatego, że najpierw w nią grałem i przyzwyczaiłem się do grafiki ;)

Dodatkowo środowisko moderskie Gothica też ma się całkiem dobrze, możliwe, że wielu z Was nie ma pojęcia o polskim, chyba największym, modzie do Gothica - Mroczne Tajemnice. Pod tym adresem znajdziecie dużo informacji. Grałem, spodobało mi się, mnóstwo nowych przygód, przedmiotów, nowy obóz, odłamy starych obozów, przygoda naprawdę się wydłuża ;) Oczywiście wkradło się parę bugów, trochę chaosu i problemów ze zbalansowaniem (na początku jest bardzo ciężko), ale modyfikacja ogólnie na duży plus :)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Dzwonsson
[Usunięty]


Wysłany: 2008-04-08, 15:54   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ja zalozylem, wiec wypada zebym sie wypowiedzial...
Co w grze, a wlasciwie w sadze cieszy. Moze zaczne od kwestii grywalnosci. Poczatki... Sa swietne, szlajanie sie, niewielkie polowania i mniejsze, prostsze questy, to wkreca grajacego w swiat gry. Pozniejsze rozdzialy. Fabula zaczyna wylaniac sie z powijakow*, jednak gra staje sie lekko monotonna i co by duzo nie mowic wkraczamy na niziny bohaterstwa masci wszelakiej, co nie do konca moze zadowalac. Sa tez oczywiscie razace minusy, takie jak brak mozliwosci wyboru odpowiedniej drogi w pozniejszym etapie pierwszej czesci, mam na mysli koniecznosc zdradzenia "Czerwonych" na rzecz "Niebieskich", choc z drugiej strony dla osoby pierwszy raz w rozgrywke lomotajacej moze byc to, w skrocie, szok. Wszystko idzie jak po masle, az tu nagle swoi chca cie bic. ;)
Trzeba tez zauwazyc pewne powiazania rozwiazan fabularnych miedzy pierwsza a druga czescia, przykladem niech bedzie Swiatynia Sniacego i Irdorath.
Teraz notka odnosnie samej zabawy... Grafika i rozbudowany swiat. Ogromny plus. Glosy postaci czesto sie powtarzaja co nuzy, jednak genialne odglosy otoczenia, rozmow, zachowac zwierzat i natury zdecydowanie nadrabiaja te wade. Muzyka to kolejny atut. Do sterowania zas nie ma co sie czepiac, jest calkiem w porzadku, choc siada przy walkach gracz przeciwko postaci, a nie bestii.
Podsumowujac. Kwestia techniczna w oglnym rozrachunku na plus. Grywalnosc, atut. Wizja swiata i realistycznosc, w jak najlepszym porzadku**.

* - Mix Plus RLZ. ;)
** - Calosc komentarzy odniosla sie do Gothica I, II i Nocy Kruka. III to zupelny szajs. :D

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Feudaliz 
Wędrowiec


Wiek: 18
Posty: 12
Skąd: Wrocław


Wysłany: 2008-08-24, 15:03   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Co jak co grałem tylko w G1, G2 NK...
Nie bd wymieniał tu plusów i minusów bo to zrobili już inni...
Ale nie wiem co jest takiego strasznego w "tym" sterowaniu?
Mi wystarczyło 5 min a już wiedziałem o co chodzi... a mało to mi się tam takie sterowanie podoba, bo przynajmniej ręce odpoczywają i nie trzeba naciskać 100 razy na sek. w tą biedną myszkę :D

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Millenium


Wiek: 23
Posty: 1219
Otrzymał 24 piw(a)
Skąd: Kraków


Wysłany: 2008-08-24, 18:11   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

W SC grasz, a szybkie naciskanie myszki nie podoba Ci się? ;P ;)

_________________
Po borygo się nie rzygo!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Feudaliz 
Wędrowiec


Wiek: 18
Posty: 12
Skąd: Wrocław


Wysłany: 2008-08-24, 18:18   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Co innego w SC a co innego tu :P
zresztą w SC w 80% używam/używałem skrótów co często ratowało mi skórę...
A w Ghoticu fajnie jest pograć na klawie :D
Zresztą nie wiem jak u was ale u mnie w Ghoticka nie da sie grac za bardzo na myszce+klawa bo jak sie więcej potworów zejdzie na mnie to nie mogę ich sobie "zaznaczyć" a jeśli zaznaczę to zaraz mi to "zaznaczenie" znika. A jak gram na klawie tego problemu nie mam :D

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vinci
[Usunięty]


Wysłany: 2008-08-24, 18:22   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Feudaliz napisał/a:
Zresztą nie wiem jak u was ale u mnie w Ghoticka nie da sie grac za bardzo na myszce+klawa bo jak sie więcej potworów zejdzie na mnie to nie mogę ich sobie "zaznaczyć" a jeśli zaznaczę to zaraz mi to "zaznaczenie" znika. A jak gram na klawie tego problemu nie mam :D


Hmm, ja zawsze gram myszka + klawiatura, a jak podejdzie więcej przeciwników, to nawalam tego, który się nawinie ;)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Feudaliz 
Wędrowiec


Wiek: 18
Posty: 12
Skąd: Wrocław


Wysłany: 2008-08-24, 20:04   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

No właśnie jak było więcej przeciwników to napis np "Ork-Elita" znikał i jak tu grać? Ratowało tylko F8. :/

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dzwonsson
[Usunięty]


Wysłany: 2008-09-13, 20:41   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ja zawsze kręciłem się w miejscu zamieszania. Jeżeli cel mi znikał, to wychodziłem z młynu i starałem się tak ustawić by dorwać tych, którzy w chaosie walki już dostali swoje razy, taktyka niczym ze świata zwierząt, zmniejszyć siłę przeciwnika, a później wykańczać rannych osobników. ;)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Piccolo 
Łowca


Wiek: 21
Posty: 184
Skąd: Northrend


Wysłany: 2008-10-20, 09:22   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Odświeżania tematów ciąg dalszy xD. Pamiętam moje pierwsze zetknięcie z Gothcem (pomijam fakt, że jest to seria która zawsze sprowadzała mój komputer do lamusa bo nie było jeszcze przypadku, żeby jakaś część działała dobrze na pierwszym kompie na którym była instalowana), wstałem, pogadałem z Diego, znalazłem kilof, pobiegłem dalej (wcześniej chyba jeszcze zginąłem bo spadłem ze skarpy xD), znalazłem jakiegoś kurczaczka i myślę sobie "zabiję padalca, słabiutki pewnie będzie bo to początek gry"... wiecie jaki było moje zdziwienie kiedy mały kurczaczek nakopał mi do dupy xD? Gra kompletnie mnie zniszczyła ścierając w pył wspomnienia z RPGów gdzie na początku była łatwo aby później robić się trudniej. w G1 było trudno, żeby później robić się baardzo trudno :D . 2 dni później wiedziałem już, że przed każdą walką trza robić save, wejście w las to samobójstwo (dlatego zawsze z obozu do kopalni podróżowałem naokoło nie przez ten las blisko Czerwonych. Sterowanie na początku było trudne ale można się szybko przyzwyczaić aczkolwiek zgadzam się, walka z innymi ludźmi to zadanie albo dla hardcorowców albo jak już się ma dobrą zbroję i można na siebie przyjąć kilka ciosów. Grafika w G też niestety nigdy nie błyszczała i fakt jest liniowa ale ten klimat :D . Nie ma to jak pojawić się w świecie gry i od razu dostać w pysk xD. Diego mówi, że zabiją cię za byle kilof i to cholera jest prawda :D , nie chcesz przyjąć ochrony to będą cię chcieli sklepać, żebyś zrozumiał jaki to był błąd :D . Ale najciekawszym elementem gry dla mnie było zwiedzanie, wspinanie się na niedostępne wzniesienia dla jednej skrzyneczki albo kombinowanie jak by tu tego zębacza zabić w pierwszym rozdziale :D (po jakimś czasie już byłem tak wyrobiony, że dochodząc do Starego Obozu miałem 2 i pół lvla :D . G2 było pod tym względem jeszcze lepsze, jeszcze więcej kombinowania, większy świat, lepsza grafika (znów komputer nie udźwignął tej gry...) fajna, wciągająca fabuła itp. a potem G3... tadadadadam... niestety dla mnie porażka, gra nie jest zła (teraz po milionach patchy) ale jednak nie ma już klimatu Gothica. Mocną stroną serii było to, że każdy potwór był zagrożeniem, Orki przez połowę gry to była zgroza a i z ludźmi walczyło się ciężko, teraz zostało z tego tyle, że zwierzęta są groźne bo jak już zaczną gryźć to ciężko uciec, ludzi i orki zabija się tak samo, cały czas spamując lewy przycisk myszy... poza tym wybijanie całego miasta w pojedynkę to zdecydowanie nie jest to, co trygryski lubią najbardziej.
Ogólnie żałuję, że gdzieś zgubiłem mojego G1 i G2 +NK, ale już widzę na Wirtusie dokładnie taką składankę za 20 zł więc chyba zakupię dla spokoju :) (w ogóle wiele gier pogubiłęm co bardzo mnie boli bo takiego KOTORA i Silent Hill 2 pewnie już nigdy nie kupię :( )

_________________
FOR...
FOR...
PONY!!!
Ostatnio zmieniony przez Piccolo 2008-10-20, 09:24, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Piccolo 
Łowca


Wiek: 21
Posty: 184
Skąd: Northrend


Wysłany: 2009-04-11, 19:00   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Niedawno wyszedł nowy patch z numerkiem 1.7
http://dlh.net/cgi-bin/dl......t.zip&ref=ps
Poprawia on większość najbardziej upierdliwych błędów i poprawia prędkość działania. Jeżeli został ktoś kto nie posypał jeszcze płyty solą i nie spalił to proponuję ściągnąć i sprawdzić, teraz gra się o wiele przyjemniej.

_________________
FOR...
FOR...
PONY!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 35