Nalia jest irytująca, ponadto nie ma takich zdolności złodziejskich jak Imoen. Więc się nie opłaca najnormalniej w świecie...
Niestety zdolności Nalii to dramat... skąd ona się urwała? Swoją drogą to chyba powinna być magiem któy dualował na złodzieja (wychowanie szlacheckie) a nie na odwrót...
_________________ 19.06.10 - Wróciłem
Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Dość dobre jest to, że przez tą dwuklasowość ma nieco więcej życia niż przeciętny mag i inne biegłości, ale i tak nigdy jej nie biore bo jest beznadziejna
Z tego co wiem, Auren Aseph ma nadzieję na Nalię, ale nie wiem, czy spełnioną... bug w grze uniemożliwił mi sprawdzenie. Co do Xana, to faktycznie jest chyba sporym fenomenem wśród modów - to właściwie dwa mody w jednym, w dodatku naprawdę świetnie napisane. W pewnych okolicznościach można zdobyć jego dziennik, który opisuje skrótowo wydarzenia BG1 i SoA... bomba. Xan bardzo mi się podoba i jest fachowo zrobiony. Ale jeśli chodzi już stricte o romans, to moim faworytem jest Kivan. Najlepszy dowód na to jaki jest świetny - trzy razy zaczynałam grę z zamiarem przywrócenia Deheriany, ale nie mogłam się do tego zmusić... Oddać MOJEGO Kivana innej?!
Najlepszy dowód na to jaki jest świetny - trzy razy zaczynałam grę z zamiarem przywrócenia Deheriany, ale nie mogłam się do tego zmusić... Oddać MOJEGO Kivana innej?!
Jakby nie było - też miałam to samo xD Jeszcze nie zmusiłam się do tego, by ją przywrócić... i prędko to nie nastąpi. Po raz kolejny zaczęłam zabawę od BG1 i romans z Xanem (NPC Project)... a później ruszę zapomnianego przeze mnie Eddiego (małpia ręka rządzi).
Właśnie parę dni temu zainstalowałem tą nową Nalie, ale mod będzie musiał okazać się naprawdę rewelacyjny, żeby mi się chciało ciągać ze sobą tą beznadziejną postać
Co do najlepszego romansu, to dla mnie zdecydowanie Imoen. Mod jest fajnie napisany, emocjonujący (podniecający ), jest kilka dobrych pomysłów - np. dodatkowe sny, kilka świetnych momentów w rodzaju Imoen skarżącej się, że w BG1 z długimi włosami wyglądała grubo
No i w modzie ładnie zarysowany jest charakter Imoen, przy czym jakoś tam zgadza się on z moim wyobrażeniem o tej postaci.
Mam nadzieje, że rzeczywiście pojawi się wersja ToB.
Oddaję głos na Edwina. Niektóre teksty są zabójcze. Jest to też właściwie jedyny romans, w którym nie trzeba kiwać głową i zgadzać się ze wszystkim co ten drugi powie, ale można się porządnie odgryźć. Romanse z Kivanem i Xanem są bardzo, bardzo dobre, ale przy nich nie ma tyle śmiechu, co przy Edwinie.
Taak, Eddi jest najlepszy! Romansowy Edwin ma teksty lepsze od Jansena.No i narażę się tu wilbicielkom/wielbicielom Xana,ale...Choć to swietna postać i szkoda, że pozostali nie mają tylu wtrąceń, banterów itd., to jego zachowanie w Czarowięzach ...miałam ochotę wykopać zrzędliwego marudę z drużyny.
A ja właśnie sobie kły ostrze na Romantic Encounters z Gibberlings3, umożliwiające coś około pięćdziesięciu dodatkowych "skoków w bok" dla Charname (prawie jak w Wiedźminie...) I jest romans z Ribaldem :D
Jednak najbardziej to chciałam bym zagrać w mod dodający romans Keldornowi. Wiecie starszy, bardziej doświadczony ;) Na wyprawach rycerskich bywał, niejedno widział i doświadczył. Ktoś się nawet za to zabierał, ale niestety skończyło się na zapowiedziach Sephiry, a dodatek światła dziennego nie ujrzał. Bywa.
Jednak najbardziej to chciałam bym zagrać w mod dodający romans Keldornowi. Wiecie starszy, bardziej doświadczony Na wyprawach rycerskich bywał, niejedno widział i doświadczył.
i na dodatek jest zonaty, ma dwojke dzieci i jest paladynem . kto jak kto, ale keldorn do romansu nie pasuje. jako paladyn powinien byc 'wierny' zonie, nawet jesli ja do wiezienia poslal.
A ja właśnie sobie kły ostrze na Romantic Encounters z Gibberlings3
Moja osobista rada: unikać adult content. Można się zadławić przy "czytaniu pornosów". Romanse "grzeczne" są ciekawe, opierają się na jako-takim flircie, mają nawet miękką fabułę - ale te dorosłe to głównie "chonosiejebaj". Przerażający brak wyczucia. Próbowałem to tłumaczyć, te spokojniejsze poszły łatwo ale z niektórymi to nie wiem, musiałbym sobie kołować pornpowiastki bo nie znam pietnastu synonimów słowa przyrodzenie (które zresztą brzmi niemęsko - no ale z kolei "pała" "fjut" "kutas" "huj" źle wyglądają w Baldurku, lol). Ale to tylko rada.
Świetny jest z Nalią i z Kiarą. Dużo roboty z tą pierwszą ale można poprostu pęknąć ze śmiechu jak się słyszy takie komunały...
_________________ Przepisy na krruche ciateczka
Miłość wystarcza sama sobie. Gdy zawładnie jakimś sercem, skupia w sobie wszystkie inne uczucia. Dusza, która kocha... kocha i nie myśli o niczym innym. ~ św. Bernard z Clairvaux
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum