Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
Wybór Bohatera I Dobór Drużyny
Autor Wiadomość
Luney 
Obywatel

Posty: 85
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: ---


Wysłany: 2008-08-27, 19:37   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

ok, dzieki , ale powiedz jakie czary radzisz mi wybrac, zeby pozniej nie uczyc sie ich po raz 2 ze zwojow.

Ostatnio zmieniony przez Luney 2010-07-16, 15:33, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
R2D2 
Poszukiwacz Przygód

Wiek: 21
Posty: 27
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Stamtond ;)


Wysłany: 2008-08-27, 19:38   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Dobry wybór czarów z pierwszego poziomu jest przydatny w pierwszym Baldursie, dwójkę zaczynasz na tak wysokim poziomie, że niezbędny jest właściwie tylko magiczny pocisk i ew. jakieś czary ochronne (skoro bedziesz się w HtH nawalał).

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Luney 
Obywatel

Posty: 85
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: ---


Wysłany: 2008-08-27, 19:43   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

czary ochronne czyli ochrona przed zlem moze byc?

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Galanthel 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 20
Posty: 39
Skąd: Olsztyn


Wysłany: 2008-08-27, 19:47   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Poz.1
Magiczny Pocisk
Zmiennobarwna Kula
Płonące dłonie
Ochrona przed Złem
Zbroja
Identyfikacja

Poz.2
Płomienie Agannazara
Kwasowa strzała Melfa
Pajęczyna
Rozmycie
Lustrzane odbicia

Poz.3
Miniaturowe meteory Melfa
Ognista kula
Przyspieszenie ruchów
Unieruchomienie

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
R2D2 
Poszukiwacz Przygód

Wiek: 21
Posty: 27
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Stamtond ;)


Wysłany: 2008-08-27, 19:58   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

W pełni zgadzam się z propozycjami Galanthela ew. możesz dać jakies czary wymagające dotknięcia przeciwnika, wszak bard ma na to większe szanse :) .

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Saiya-jin 
Berserker


Wiek: 24
Posty: 302
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Piekielna czeluść


Wysłany: 2008-08-27, 20:15   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Z punktu widzenia powergamingu może warto wybrać zły charakter (dla zbroi z ludzkiej skóry), choć na wysokich levelach i tak lepiej nosić szatę vekny.

_________________
Będę zdziwiony, kiedy przestanę się dziwić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2008-08-27, 21:36   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Saiya-jin napisał/a:
Z punktu widzenia powergamingu może warto wybrać zły charakter (dla zbroi z ludzkiej skóry), choć na wysokich levelach i tak lepiej nosić szatę vekny.


skora chyba ogranicza nam mozliwosc rzucana czarow, a zeby uzywac szaty trzeba wziasc atut 'uzycie dowolnego przedmiotu' a wtedy nawet tej skory mozemy uzywac bedac dobrym ;)

dla barda nie ma innej alternatywy jak melodyjna kolczuga (ta z czarnego smoka) ulepszona u naszego kochanego Cespenara :)

Ostatnio zmieniony przez marsal2 2008-08-27, 21:39, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Katorg 
Łowca


Wiek: 18
Posty: 198
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Piasek


Wysłany: 2008-09-19, 14:55   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Hmmm pomyślmy które jest najlepsze.

Kawaler - idealny do walki przeciwko smokom i demonom co sie bardzo przydaje.Odporności na kwas i ogień wspomożone innymi rzeczami są bardzo dobre.Przełamanie strachu to nie jest wielkie wsparcie.To że nie strzela z łuków kuszy lub innych broni dystansowych nie robi różnicy są lepsi do tej roboty (np: Mazzy lub Valegar).W sumie wymiatator.

Inkwizytor - rozproszenie magi i prawdziwe widzenie jest bardzo przydatne kiedy magowi się skończą.Nakładanie rąk czasami się przydaje ale to nie jest wielka strata.Odporność na unieruchomienie i uroki to bardzo pomocne w walce przeciw magom lub innym mającym brzydki zwyczaj unieruchamiać wroga.Całkiem przydatny i mocny szczególnie na magów.

Łowca nieumarłych - idealny do walki z różnej maści truposzami (a tego badziewia jest sporo) to że nie można mu wyssać poziomu czyni go idealnym człowiekiem do pracy(czyt. niszczenia ich) z wampirami.Unieruchomienie sie przydaje.Ogólnie dobra na wymagających nieumarłych z resztą jest troce gorzej.

Suma sumarum wygrywa kawaler.

2008-09-20, 19:45, użytkownik Katorg wykonał(a) rzut 1k10. Wynik rzutu: 1.
2008-09-20, 19:46, użytkownik Katorg wykonał(a) rzut 2k4. Wynik rzutu: 4.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gringo 
Wędrowiec

Posty: 1
Skąd: Stolp


Wysłany: 2008-10-13, 18:36   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Moje pytanie jest całkiem krótkie, ale oczekuje uzasadnienia:

Mnich czy Zabójca? Pytanie tyczy się przede wszystkim, którym lepiej się wam grało i bardziej klimatycznie.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jankiel 
Wędrowiec


Wiek: 24
Posty: 13
Skąd: Poznań


Wysłany: 2008-10-24, 17:17   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Gringo napisał/a:
Moje pytanie jest całkiem krótkie, ale oczekuje uzasadnienia:

Mnich czy Zabójca? Pytanie tyczy się przede wszystkim, którym lepiej się wam grało i bardziej klimatycznie.

Zabójca to chyba jednak większe wyzwanie tym niemniej gra się bardzo przyjemnie. Poza tym to dwa różne style gry, mnich może walczyć w pierwszym szeregu natomiast skrytobójca bardziej polega na atakach z cienia oraz taktyckach "hit-and-run", do tego zatruwanie broni w połączeniu z pewnym fajnym łukiem daje conajmniej ciekawe efekty na początkowych etapach gry. :)

Jak dla mnie zabójca o niebo ciekawszy ale pewnie też nieco trudniejszy.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Firena 
Zdobywca


Wiek: 22
Posty: 714
Otrzymał 21 piw(a)
Skąd: Kraków/Z wyra


Wysłany: 2008-10-24, 17:32   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

jankiel napisał/a:
Zabójca to chyba jednak większe wyzwanie tym niemniej gra się bardzo przyjemnie. Poza tym to dwa różne style gry, mnich może walczyć w pierwszym szeregu natomiast skrytobójca bardziej polega na atakach z cienia oraz taktyckach "hit-and-run", do tego zatruwanie broni w połączeniu z pewnym fajnym łukiem daje conajmniej ciekawe efekty na początkowych etapach gry. :)


Jeśli ci chodzi o klimatyczność oraz chęć poznania bardziej dogłębniej gry, stosowania nowych taktyk itp. - to z całego serca polecam zabójcę, który jest bardzo świetną klasą postaci (lubię ją po prostu, no :mrgreen: ).

_________________
Cranberries - Zombie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2008-10-24, 18:44   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

dla mnie zabojca jest slaby w BG2. moze moje zdanie jest spowodowane tym, ze zagralem nim pierwszy raz po instalacji wielu "utrudniaczy"?? nie wiem. moge jednak smialo powiedziec, ze jego trucizna powinna byc w jakis sposob zalezna od lvl'a. co z tego ze w czasie questow w cyrku czy z lowcami niewolnikow uda sie kogos zatruc, jak potem umiejetnosc ta przestaja miec jakiekolwiek znaczenie (czyt. nikogo nia nie zatrujesz). jedyny plus tej klasy to zwiekszony mnoznik ciosu w plecy, ale nawet to nie rekompensuje bardzo powolnego rozwoju umiejetnosci zlodziejskich. klasa ta jednak dostaje kopa jak dostaniemy mozliwosc wybory umiejetnosci wysokopoziomowych - zabojstwo (chyba tak sie zwal ten skill co sprawia ze kazdy cios jest ciosem w plecy).

PS: i tak najlepszy jest fechtmistrz i mag/kaplan :D

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jankiel 
Wędrowiec


Wiek: 24
Posty: 13
Skąd: Poznań


Wysłany: 2008-10-24, 19:08   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

marsal2 napisał/a:
dla mnie zabojca jest slaby w BG2. moze moje zdanie jest spowodowane tym, ze zagralem nim pierwszy raz po instalacji wielu "utrudniaczy"?? nie wiem. moge jednak smialo powiedziec, ze jego trucizna powinna byc w jakis sposob zalezna od lvl'a. co z tego ze w czasie questow w cyrku czy z lowcami niewolnikow uda sie kogos zatruc, jak potem umiejetnosc ta przestaja miec jakiekolwiek znaczenie (czyt. nikogo nia nie zatrujesz). jedyny plus tej klasy to zwiekszony mnoznik ciosu w plecy, ale nawet to nie rekompensuje bardzo powolnego rozwoju umiejetnosci zlodziejskich. klasa ta jednak dostaje kopa jak dostaniemy mozliwosc wybory umiejetnosci wysokopoziomowych - zabojstwo (chyba tak sie zwal ten skill co sprawia ze kazdy cios jest ciosem w plecy).

PS: i tak najlepszy jest fechtmistrz i mag/kaplan :D

Trucizna jest zależna od lewela a rzut obronny zdaje się zmniejsza obrażenia tylko o połowę tak więc jest to przydatne szczególnie na magów bo przerywa rzucanie zaklęć.

Brak umiejętność można zrekompensować przedmiotami i miksturami, a sztyletowanie X7 jest miodzio. Do tego używanie dowolnego przedmiotu :) Gra skrytobójcą jest niewątpliwie bardzo specyficzna ale odpowiednio przygotowany assassin z czasem staję się nie do zatrzymania(oczywiście szereg istot jest odpornych na cios w plecy ale to sobie rekompensujemy pułapkami). W każdym razie zabójca nie nadaje się do walki w pierwszej linii ale w razie czego może ze spokojem wspierać wojowników dobrym łukiem i trucizną.


Tak wiem, lubię grać zabójcą :P

Ostatnio zmieniony przez jankiel 2008-10-24, 19:09, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yarpen 
Bohater


Wiek: 21
Posty: 912
Otrzymał 66 piw(a)
Skąd: Bezdomny


Wysłany: 2008-10-24, 19:12   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Dla mnie Zabójca był jedną z niewielu postaci, którą bez problemu przechodziłem Ilyicha z Tactics. Trucizna to dosyć dobra zdolność, szczególnie gdy uda Ci się zatruć jakiegoś maga - co poza sekwencerami uniemożliwia mu korzystanie z większości zaklęć przez 4 rundy. ;-)

Mnich początkowo będzie słabeuszem, jednak szybko stanie się najważniejszą postacią w drużynie. Odczytuj to jak chcesz: bo ja się wkurzam jak moje postacie zwykle są słabsze od NPCów (czyt. mają zawsze najmniejszą ilość zabić)

PS. Mimo iż nie jest to zapisane w opisie podklasy, trucizna Zabójcy poprawia się wraz z poziomami.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Saiya-jin 
Berserker


Wiek: 24
Posty: 302
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Piekielna czeluść


Wysłany: 2008-10-24, 19:57   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Mnich jest aż taki mocny? Kiedy ostatnim razem nim grałem, to był takim średniakiem.

_________________
Będę zdziwiony, kiedy przestanę się dziwić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tagi: bg2 :: baldurs gate :: drużyna :: npc :: klasa
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 34