Jeżeli o mnie chodzi to uwielbiam kombinację wojownik/złodziej bo praktycznie wszystko można zrobić samemu , jako rasę wybieram pół-orka i mogę dodać 19 do siły oraz wytrzymałości. Przy losowaniu punktów do rozdania nigdy nie trafiło mi się więcej niż 91 a raz siedziałem przy tym dobre 1/2 h .. ok przejdźmy do broni, tym razem poświęciłem 3 pkt na styl walki dwoma brońmi i 2 pkt do umiejętności walki kataną z umiejętności złodziejskich inwestuje głownie w otwieranie/rozbrajanie oraz w pułapki (dodatkowo w krycie). No i to chyba wszystko, postać całkiem nieźle się spisuje . W przyszłości chcę jeszcze zainwestować w umiejetność władania łukiem
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2009-09-21, 08:08, w całości zmieniany 3 razy
Imo lepszy by był krasnal woj/zło, bo dostaje premie +4 (w iwd +5!) do rzutów na Paraliż/Trucizny/Śmierć, Berła/Różdżki/Laski, Czary. (tak nigdzie o tym nie napisano ) a premia do siły to żadna premia (są mikstury/pasy siły/wezwanie boskiej mocy) Jeśli chodzi o skuteczność to proponowałbym nie inwestować w łuki tylko w katany i krótkie miecze/sejmitary (niektóre z nich dodają ataki na rundę), kłuć w plecy a potem pić miksturę niewidzialności i tak w koło. Potem ta mikstura nie będzie potrzebna bo dostaniesz umiejętność zabójstwo która sprawia, że każdy atak w kolejnej rundzie będzie ciosem w plecy Do tego w późniejszym etapie gry będziesz mógł rzucać czary maga ze zwojów i po rzuceniu ulepszonego przyspieszenia ruchów (razem z brońmi zwiększającymi ataki na rundę) będziesz miał około 9-10 ataków na rundę , co w sumie daje 9-10 ciosów w plecy na rundę BUHAHAHA
Osobiście bardzo przywiązałem się do Iluzjonisty/Wojownika (jeśli jeszcze walczy dwoma toporkami jest bardzo klimatyczny, niestety w bg2 jest bardzo mało ciekawych toporków , ale to już inna bajka. Do tego premie do rzutów takie jak u krasnala. Wiadomo iluzje i inne czary ochronne sprawiają, że postać jest mało wrażliwa na wrogów w połączeniu ze skutecznością wojownika w walce tworzy naprawdę bardzo skuteczny duet. Mała wada to brak czarów nekromanckich, czyli z tych lepszych to plugawy uwiąd abi-dalzima, palec śmierci, wampiryczne dotknięcie, zaklęcie śmierci. Czary bardzo skuteczne, ale trudno się mówi)
Druga klasa to Łowcy/Kapłana (przede wszystkim chyba najbardziej klimatyczna postać. Może rzucać czary kapłana i druida, dostaje na wstępie 2* w stylu walki dwoma brońmi, może się kryć w cieniu. Broni nie będę podawał preferowanych, bo widziałem ł/k’ów naprawdę świetnie radzących sobie zarówno maczugami, młotami czy cepami)
Imo to najbardziej klimatyczne postacie i zarazem najskuteczniejsze, (więc po co dalej ciągnąć temat? Zamykam go ) bardzo często takim składem grałem w multi (chyba ze 3 razy – bg1, bg2, iwd1 – może trochę inne rasy) podsumowując zawsze najskuteczniejsza i najbardziej wszechstronna drużyna wychodzi ze schematu: mag – kapłan – złodziej, wzbogacamy te podklasy skutecznością w walce brońmi (dodając klasę woja) i po wyborze najskuteczniejszej kombinacji każdej z klas wychodzi właśnie taka drużyna
Czesto zdarzalo mi sie grac paladynem, dobry wojownik + czary leczace rany
Osobiscie nie lubie wieloklasowcow, sam nie wiem czemu dla mnie takie postacie sa mniej klimatyczne. No ale to tylko takie moje subiektywne odczucie bo wiem ze wiekszosc osob uwielbia wieloklasowcow.
Moją ulubioną klasą jest czarownik. Zwłaszcza do gry solo. Po prostu kocham tę klasę, spokojnie sobie radzi z każdym wrogiem, jedynie na początku mogą być niewielkie problemy. Jeśli chodzi o rasę to zwykle wybieram elfa albo półelfa, gdyż człowiek głupio wygląda.
Na drugim miejscu znajduje się dzielny i prawy Kawaler. Moim zdaniem najlepsza podklasa paladyna. Świetnie się spisuje w walce, zwłaszcza z demonami i smokami, ma odporności, rzuca przełamanie strachu i w ogóle jest elo
IMO czarownik ma zbyt duży potencjał, przez co doświadczonemu graczowi, który zna się na czarach może się za łatwo grać po pewnym czasie. Ja już wolę np. barda, który może rzucać trochę mniej czarów na dzień. Na pewno gra takim będzie bardziej zbalansowana.
Co do paladyna to w sumie nigdy jakoś dłużej nie grałem jakoś nigdy nie doceniałem tej klasy i ogólnie nie leżała mi charakterem i mentalnością. Kiedyś w bg1 (inna bajka) grałem z ekipa (same dobre charaktery) doszedłem do wrót, ale miałem wtedy zainstalowany ten ohydny NSofSC/DSotSC, przedmioty zepsuły mi zabawę i przestałem grać, a paladyn nie odznaczył się niczym szczególnym
Kawaler to moja ulubiona klasa dla postaci głównej, zresztą pisałem już gdzie indziej, że takim właśnie bohaterem przeszedłem całą grę. Premie do walki z demonami i smokami bardzo się przydają i odporności też nieźle
Arkanisie polecam Ci kawalera z Karsomirem na +6 i takim młynkiem czy poprawionym trafieniem krytycznym. WYPAS!!!
Nie pzepadam za paladynami, jakoś tak mi ten bochaterski klimat nie podchodzi może jakbym przeszedł solo paladynem to bym się przekonał, ale rany... kiedy to będzie... wątpie żeby mi się chciało (może na emeryturze )
Raz sobie człowiek napisze z rozpędu i nie sprawdzi i już takie literówki
patrząc na pisownie zgaduje że do emerytki masz daleko
("dysleksja nie boli .. .. *plaskacz* aj, za co?")
Mi nie podchodzą "magią-się-parający". Raz próbowałem grać czarownikiem lecz po niedługim czasie szlag mnie trafił. Tobie nie podchodzą bohaterowie o prawym sercu i chorych ideałach. Mnie magią-się-parający
Jedynie w Neverwinter'ze przyjemnie szalało mi się tą kastą
_________________
Na sesjach piszę co m.in. dwa posty (chyba że sytuacja wymaga inaczej).
( Niewidoczny tekst w nawiasie nie występuje w sesji, ale stanowi osobny komentarz. Można go sobie spokojnie darować)
-1 do reputacji? Wspaniały początek drogi czarnego charakteru sesese
czarownik półelf bardziej odpowiada mi magia niz siekanie mieczem , oczywiście jako głownemu bohaterowi szczegolnie w 2 gdy walczymy z Irkiem pojedynek dwóch czarodziejów o losy "ziemi" bardziej trzyma mi klimat hehe
Wybiera jedną z trzech. Ale warto użyć komponentu EoU by mieć wszystkie twierdze
_________________
Maagdaa napisał/a:
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
Wybiera jedną z trzech. Ale warto użyć komponentu EoU by mieć wszystkie twierdze
A jak wyglada kompatybilnosc tego skladnika EoU z BGT ?
Ten składnik jest w pełni kompatybilny, natomiast mod jako całość nie.
_________________
Maagdaa napisał/a:
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
warto użyć komponentu EoU by mieć wszystkie twierdze
Zamiast tego polecam komponent "Wiele twierdz: Zachowaj restrykcje klasowe" z modu G3 BG2 Tweaks. Sięganie po zgrzybiałego EoU w dzisiejszych czasach nie jest najlepszym pomysłem
Cytat:
Według mnie nie warto, 0 klimatu.
Tzn twierdza woja maga i złodzieja równocześnie - jak najbardziej, ale jak do tego dochodzi druid, łowca i kapłan to coś już jest nie teges
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum