No wiem, jakiś typek kozaczył, że jego Imoen bez spocenia się zjada tego duergara . No tak czy siak, jest plik ReadMe i porada jak tą walkę przejść, więc chyba dam radę . Dzięki za help, Chloe chcę zagrać by sprawdzić ten wątek miłosny lub chociaż stestować postać o ogromnej zręczności bazowej (25 słyszałam). Sejmitary akurat i kr. miecze są świetne, kr. miecz Maska na samym poczatku kupuję i idę po Belma w drugą łapę i ciachamy. A jeśli mi laska nie przypasi lub będę miała Anomena gotowego stawać w polu (w wypasionej zbroi) i resztę drużyny napasioną to ją wywalę i wrzucę Solaufa.
PS. BTW Vinci, mógłbys jeszcze odp.na moje pytania na priv co do inst. modów, byłabym bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam Illasera Prędka
A co sądzicie o tym, żeby Xana przerobić na wojownika/maga? Ostatnio tak zrobiłam i było całkiem dobrze. Wiadomo większa kondycja to dłuższe życie, a jak wyrwie się do przodu to nie ginie od razu. I co najważniejsze nareszcie robi użytek ze swojego miecza. Jako anty fanka Imoen uważam, że nie jest w stanie tego zrobić, no chyba żeby podnieść jej poziom doświadczenia ale co to za zabawa.
_________________ Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.
- Terry Pratchett
A co sądzicie o tym, żeby Xana przerobić na wojownika/maga?
zwykle bluznierstwo!! na stos z tymi co tak czynia!! Xan od zawsze byl mistrem urokow i niech nim pozostanie.
po takiej przemianie napewno bedzie spisywal sie conajmniej bardzo dobrze, ale dla mnie klimat najwazniejszy, a taka zabawa klasami psuje wszystko. to tak jakby z Viconi zrobic kaplana Talosa, albo z Imoen mnicha.
Powiem tak, zrobiłam to raz z czystej ciekawości jaki będzie efekt i był moim zdaniem bardzo dobry. Jednak co racja to racja, Xan powinien zostać typowym magiem. Było można go przerobić jeszcze jakoś, ale nie pamiętam na co i nie robiłam już tego.
_________________ Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.
- Terry Pratchett
mod oferuje jeszcze klasy dzikiego maga i czarownika, ja jednak zawsze gram Xanem - mistrzem zauroczen, brak zaklec wywolan az tak bardzo nie doskwiera, a przynajmniej jest spojnosc pomiedzy BG1 i BG2 oraz pomiedzy postacia i dialogami.
Ja (paladyn kawaler) - korsomir + mamidło z hełmu lub wojownik dwie bronie w tym furia i mamidło
Viconia - wrodzona odporność na magie + ludzka skóra, calkiem niezle hp (pas kon 18 na 8h) + obrońca eastheaven i 2x zbroja wiary i jest git - 85% odporności na magie 70% na obrażenia fizyczne. Świetny kapłan - max x zbroja wiary, unieruchomienie osoby, cisza, przywołanie szkieleta wojownika, zaklecia ochronne, dobre zaklecia na nieumarłych, słup ognia itp. Nie wyobrażam sobie drużyny bez Viconi
Edwin - szata vekny + super przegiety kostur wiadomo jaki, duuuża liczba zaklęć, dobre HP. Wszystko to umożliwia nam wspaniałe eksperymenty i pełne wykorzystanie potencjału magii. Podobnie jak Viconia - postać która jest lepsza niż main tej samej klasy
Korgan - najlepszy wojownik w SoA. Bardzo ciekawa podklasa - dzieki barserkerowi zyskujemy naprawde przydatne odporności.Dużo HP!! Z Crom Fayerem jest totalnym wymiataczem ale i bez niego (czyli przez większość gry) jest świetny.
Jaheira - tu juz jak kto lubi. Osobiscie uważam że Jaheira to bardzo dobra i ciekawa postać. Z jej atutów warto wymienić kilka zaklęć - Przede wszystkim wezwanie owadów i plaga owadów - świetne na kapłanów i magów, początkowo przywołanie leśnych istot (całkiem niezły asortyment dodatkowych zaklęć) przywołanie żywiołaka ognia (wiadomo ze nie w sensie 'ostatecznym' - mimo wszystko szybko dostepne i dobre zaklęcie przywołujące sensownego pomocnika - w początkowym etapie gry najlepsze z możliwych) no i żelazna skóra. Jaheira ma przyzwoitą zręczność i kondycja - wystarczy jej zalożyć pas siły i robi sie z niej zupełnie przyzwoity wojownik. Z pewnym sejmitarkiem która daje jeden dodatkowy atak robi sie już zupełnie dobrym wojownikiem (niestety sejmitar jest tylko +2 wiec czasem trzeba przełączyć) Świetny romans + szpila harfiarzy to kolejne atuty które sprawiają ze zawsze jest członkiem mojej drużyny. W późniejszym etapie gry bardzo przydatne jest zaklęcie przywołania księcia żywiołaków. No i Jaheira jest z nami od początku jedynki !! Znała Goriona i dla mnie jest częścią historii głównej postaci.
Jan Jansen - sympatyczna postać no i zabawna, świetne bantery. Świetny złodziej - ja zawsze daje na maxa w wykrywanie iluzji (wow to działa ) Super wsparcie dla Edwina - u mnie jan zawsze zajmował się rzucaniem wielkiego osłabienia, wyłomów, obniżenia odporności itp Z ta kusza co jest do kupienia w twierdzy strażnika na początku gry potrafi całkiem nieźle strzelać
Imoen - Wchodzi w miejsce Jana. Chyba nie zostawiacie psychicznie podłamanej siostry, które poszłaby za wami w ogień?? Prawda??
Z reguły gram na tacticsie ale bez kilku modyfikacji - bez ulepszonych demonów bo najzwyczajniej w świecie Bies z otchłani jest przegięty i psuje mi balans "przyzywanych" stworzeń, bez ulepszonych nieumarłych bo mnie denerwują czarujące szkielety (trudność ta sama a upierdiwość porównywalna z koboldami z mostu firewine) Innych modów w SoA nie używam więc team nie jest robiony pod ewentualne przedmioty których w podstawce nie ma.
Dla mnie to jest idealny balans pomiędzy drużyną wypasów a drużuną nastawioną na klimat erpega
EDIT:
Acha raz grałem z Valen i bardzo mi sie podobało.
Wyrzuciłem ze skryptu zamienianie sie w "chmurke" na narmalnym poziomie trudność, podniosłem progi doświadczenia w których awansuje jako wampir (ostatnia przemiana na 7 mln exp) i zmodyfikowałem nieco awansowanie pazurków - 1- 2 poziom wampira są w wersji + 1, 3-4 +2 i na 5 poziomie są +3. Tyle też wysysają poziomów - nie zmieniałem samych pazurków tylko po prostu przypisałem te istniejące do poszczególnych poziomów wampira, rezygnując zupelnie z tych w wersji +4 i + 5.
Dzieki temu Valen nie tylko nie jest nieśmiertelna (chmurka) ale i trzeba dla niej pokombinować inne bronie nie rezygnując jednocześnie z jej wampirzych zdolności które są napewno klimatyczne. Wysysanie 3 poziomów bronią +3 pod koniec gry nie jest takie przegiete
Warto choć raz zagrać taka lekko zmodyfikowaną Valen. Zaznaczam ze trudnośc takiej zmiany skryptu jest zerowa - wejdziecie w skrypt i odrazu sie połapiecie co tam od czego jest - niczego nie trzeba dopisywac, wystarczy pozamieniać lub ewentualnie usunąć. Ja sie na tym kompletnie nie znam a zrobiłem to bez problemu
polaczylem oba posty. dublepost na zadnym forum nie jest lubiany (oczywiscie nie zawsze da sie go uniknac, tu jednak jest taka mozliwosc ).
troche gejowski ten kolor wychodzi, ale co tam
Ostatnio zmieniony przez marsal2 2010-11-02, 17:11, w całości zmieniany 3 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum