Jakoś do tej pory nie miałem większego problemu z nikim (może oprócz siedziby bodhi z solaufeinem i viconią jako undead + artemis), ale teraz po prostu nie mogę się ruszyć z miejsca, chodzi o Sendai... jakieś rady
Pokonuje jej wszystkie formy, ale na końcu pojawia się na środku pomieszczenia, wzywa 2x Deva, kilku niewidzialnych myśliwych + te drowy, które co chwile się pojawiają przy wejściu a potem teleportuje się z jednego końca sali na drugi, zatrzymuje czas, rzuca czary w dodatku po każdym teleporcie ma znów full życia... to jakoś też udało mi się przetrwać, ale końcówka to już masakra - pojawia się chyba z 15 drówów z buffami a ona zaczyna rzucać czary ofensywne z 9 poziomu jeden za drugim i połowa drużyny mi pada..
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2009-09-21, 08:11, w całości zmieniany 4 razy
Przywołaj potwory, nie po to im coś zrobiły, ale po to by skupiły na sobie wszystkie najsilniejsze czary ofensywne. Oprócz tego rzucaj prawdziwe widzenie i rozpraszaj wszystkie defensywne czary . Po za tym, najpierw rozpraw się z Devami, na samym końcu - z Sendai
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Przywołaj potwory, nie po to im coś zrobiły, ale po to by skupiły na sobie wszystkie najsilniejsze czary ofensywne. Oprócz tego rzucaj prawdziwe widzenie i rozpraszaj wszystkie defensywne czary . Po za tym, najpierw rozpraw się z Devami, na samym końcu - z Sendai
No to co ja przywołam jakieś stwory to ona mi je zabija jednym czarem (oprócz mrocznego planetara) w dodatku jak tam wchodze to musze kivanowi wylaczyc skrypty i dać niewidzialność bo go zabijają w 5 sekund, dopiero jak sie rozluzni sytuacja to moge wyjść na środek sali...
Primo - na jakim grasz poziomie trudności? Trudno radzić nie posiadając tej informacji - walka różni się nie tylko ilością zadawnych obrażeń
Ogólnie: Sendai wali plugawcami, kometami i oddechami smoka - trza się zabezpieczyyć przed ogniem i magiczną energią. Możesz rzucić niewidzialność na wszystkich oprócz jednej postaci z w/w ochronkami (albo aktywnym zwojem ochrony przed magią, z odpowiednimi itemami itd), wszystkie czary spalą na panewce. Drowom najlepiej podstawić ze 2, 3 mordeinkanskie miecze, sa niewrazliwe na obrazenia fizyczne - inne przyzwance (nawet planetary) padają o wiele za szybko.
Nie jestem pewien, czy szmatława poczwara nie rzucała rozproszeń... Podaj więcej szczegółów jeśli to, co napisałem wyżej nie pomoże. Coś mi w sumie świta, że rzucała obnizenie odpornosci na magię, w takim przypadku zastosuj ulepszoną niewidzialność(tylko zaatakuj tą jedną postacia, albo zrób cokolwiek, żeby się ujawnić ) tudzież niepodatność na czary: odrzucanie (chyba, sprawdź jeszcze).
No i udało się za pierwszym razem w sumie doszło do masakry , nawet nie zdążyła rzucić meteorów ani uwiądów. Draconis kaszka z mleczkiem ale...
no własnie, pojawili się jakaś grupa zaćmienia, która sciga solaufeina do walki dochodzi w nocy zaraz po odpoczynku, nawet nie ma jak się zbuffować a kolesie są "mocni" ...
Na dzien dzisiejszy nie widze mozliwosci wygrania tej walki , najgorsze jest to, że oni wszyscy sobie biegaja i tluką moją druzynę podczas zatrzymania czasu.
Ostatnio zmieniony przez exedron 2007-06-15, 00:43, w całości zmieniany 1 raz
Mam problem z zabiciem smoka cienia - Thaxll'ssillyiawiany. Wiem,ze moge go ominąć,ale chce zabic np. dla zwoju crom fayra.Cała moje druzyna (Ja - Łucznik,Edwin,Korgan,Valygar,Jan Jensen,Anomen) ma rzucone czary Przywołanie Boskiej Mocy,Przyspieszenie ruchów,Psalm. W smoka wale obnizeniem odpornosci,wylomem,Ciszą 5m (zeby nie rzucał czarów),kulą ognia.I nic.Nie udaje mi sie go zabic.Pomocy!Co radzicie?
Dodaj sobie jeszcze zaklęcie "Jedność obronna", wtedy smok nie będzie aż tak cię prał. Zamiast zaklęć obszarowych a la "Kula ognia" wal w niego "Miniaturowymi meteorami Melfa" i "Magicznymi pociskami", oczywiście wcześniej "Wyłom" i "Obniżenie odporności". Niech powiedzmy Korgan odciąga smoka swoją osobą, Anomen będzie go prał i w razie potrzeby zajmie się leczeniem krasnala. Reszta drużyny niech nawala z dystansu. Dobrze by było gdyby Edwin miał "Szatę Vekny" i rzucony na siebie "Klosz niewrażliwości", wtedy zaklęcia będą wystrzeliwane automatycznie a i w razie draki smok będzie mógł magowi najwyżej nadmuchać. Dodatkowo... "Błogosławieństwo" bym rzucił i może "Szczęście". Możesz też zawsze wokół drużyny, która będzie stała przy wejściu pozastawiać Janem pułapki, wszystko wejdzie w smoka jak w masło. No i powiedz jeszcze na jakim poziomie masz członków drużyny.
Ostatnio zmieniony przez Dzwonsson 2008-06-07, 10:31, w całości zmieniany 1 raz
Echh, Kule Ognia, Obniżenie Odporności i Ciszę bym sobie darował. Wal Wyłomem, gdy smok rzuci na siebie Ochronę przed Magiczną Bronią, to kolejny wyłom i nawalanie resztą drużyny. Postaraj się jakoś zabezpieczyć postacie przed wyssaniem poziomów, najlepiej jakimś przedmiotem, bo Ochrona przed Negatywną Energią rzucana przez kapłana trwa bardzo krótko. Ewentualnie podeślij smokowi na pierwszy ogień jakiegoś przyzwańca, oberwie mu się zionięciem smoka, później przez jakiś czas nie będzie tego używał. Team masz dobry, mocny, powinieneś dać spokojnie radę.
Postaraj się jakoś zabezpieczyć postacie przed wyssaniem poziomów, najlepiej jakimś przedmiotem, bo Ochrona przed Negatywną Energią rzucana przez kapłana trwa bardzo krótko.
Możesz też zawsze wokół drużyny, która będzie stała przy wejściu pozastawiać Janem pułapki
Pułapki są dla cipek!! xD
Cytat:
Jakie to przedmioty?
Hmm, z tych wcześnie dostępnych podstawowych to chyba tylko Amulet Mocy, ale pewnie nie masz, może ochrona dawana przez kapłana Ci wystarczy.
Korhil napisał/a:
Gdzie kupić te zwoje?
Błogosławieństwo jest czarem kapłana z pierwszego poziomu. Szczęście pewnie u jakiegoś sklepikarza na Promenadzie. Jest też jeden zwój w Miedzianym Diademie w szafce w komnatach na górze. Radzę Ci się jeszcze zabezpieczyć przed strachem. Przy smokach to podstawa Jedność obronną rzucaj po innych czarach, krótko trwa, ewentualnie tuż przed rozpoczęciem walki.
A można wiedzieć jakie poziomy mają twoje postacie? Nie chcę cię zniechęcać ale możliwe, że twoja drużyna jeszcze nie dojrzała by zmierzyć się ze smokiem.
Vinci napisał/a:
Radzę Ci się jeszcze zabezpieczyć przed strachem.
Właśnie, zapomniałem o tym, a to zwykle jedno z podstawowych zaklęć.
Vinci napisał/a:
Pułapki są dla cipek!! xD
Pułapki nie są dla cipek. Takie rozwiązanie służy tym, którzy szukają łatwiejszych rozwiązań. Tak samo mógłbym napisać, że "Zatrzymanie czasu", "Akceleracja", "Oddech smoka" czy "Kometa" są dla cipek, przecież zawsze można jakieś bardziej wymagające środki znaleźć. xD
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum