Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
Trudne Walki
Autor Wiadomość
Gawith 
Millenium


Wiek: 23
Posty: 1219
Otrzymał 24 piw(a)
Skąd: Kraków


Wysłany: 2009-03-30, 00:25   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Nom, a w ogóle to wystarczą zwoje ochrony przed kwasem, coś na wysysanie poziomów, lustrzane, rozmycie, kamienna, jakaś ognista tarcza, mniejsze odbicie czaru, ochrona przed strachem, klosz niewrażliwości mniejszej, różdżka błyskawic, magiczne pociski i takie tam :)

Swoją drogą ciekawe, czy by smoka mogła złapać pajęczynka - chyba nigdy nie próbowałem. Ale pewnie ma swobodę wrodzoną.

A pułapki, cóż, wszyscy wiemy dla kogo są pułapki ;P

Cytat:
zbyt duże ryzyko, że błyskawica rykoszetem sprzątnie nam maga bądź złodzieja

A wojownicy to co, mają niewrażliwość? :P :lol:

_________________
Po borygo się nie rzygo!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2009-03-30, 15:06   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Katorg napisał/a:
Tymczasem magiem walisz na niego wyłom , obniżenie odporności , plugawy uwiąd i co tam jeszcze chcesz.


skoro masz juz plugawce to lepsza taktyka to: lancuch czarow (2x obnizenie odpornosci, wielkie oslabienie) i zaraz potem palec smierci (moze rzucic mag albo kaplan, a najlepiej obaj).

Katorg napisał/a:

Swoimi dwoma tankami (najlepiej jeśli to korgan i keldorn) wabisz go do miejsca z pułapkami.

a to nie latwiej zalozyc pulapki wkolo smoka? majac kamien i tak nas nie widzi.

Katorg napisał/a:
Smok rusza na ciebie.

stosujac powyzszy zabieg cos takiego nie ma miejsca ;) . 5 pulapek (zwyklych!) kosi tego smoka, bo zadaja obrazenia co runde (i te obrazenia przechodza przez kamienna skore).

Katorg napisał/a:
A złodziej okazjonalnie pieści smoka po plecach.

w jakich celach? smoka na ten atak jest odporny.

Gawith, pajaczyna na 100% na smoka nie dziala, nie wiem jak smierdzaca chmura, ale jeszcze nigdy mi smoka nie przewrocila.

a pulapki sa dla lotrow. o to ci chodzilo? :P wiem ze nie, ale tak samo (to co miales na mysli piszac: wszyscy wiemy dla kogo są pułapki) mozna powiedziec o przygotowaniu zakec przed walka, a o rzuceniu oslonek przed danym starciem to juz wogole ;)

2009-03-30, 15:11, użytkownik marsal2 wykonał(a) rzut 1k8. Wynik rzutu: 1.
2009-03-30, 15:11, użytkownik marsal2 wykonał(a) rzut 1k8. Wynik rzutu: 7.
2009-03-30, 15:11, użytkownik marsal2 wykonał(a) rzut 1k8. Wynik rzutu: 5.
2009-03-30, 15:11, użytkownik marsal2 wykonał(a) rzut 10k20. Wynik rzutu: 108.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Katorg 
Łowca


Wiek: 18
Posty: 198
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Piasek


Wysłany: 2009-03-30, 17:05   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

marsal2 napisał/a:
stosujac powyzszy zabieg cos takiego nie ma miejsca ;) . 5 pulapek (zwyklych!) kosi tego smoka, bo zadaja obrazenia co runde (i te obrazenia przechodza przez kamienna skore).


Dziwne u mnie zawsze łaził mimo pułapek.

marsal2 napisał/a:
Katorg napisał/a:
Tymczasem magiem walisz na niego wyłom , obniżenie odporności , plugawy uwiąd i co tam jeszcze chcesz.


skoro masz juz plugawce to lepsza taktyka to: lancuch czarow (2x obnizenie odpornosci, wielkie oslabienie) i zaraz potem palec smierci (moze rzucic mag albo kaplan, a najlepiej obaj).


No co ty jak chcesz się z nim pobawić to owszem moja taktyka jest dobra

marsal2 napisał/a:
Katorg napisał/a:
A złodziej okazjonalnie pieści smoka po plecach.

w jakich celach? smoka na ten atak jest odporny.


Wiesz żeby mu się nie nudziło jak założy pułapki :D

_________________
Przepisy na krruche ciateczka



Miłość wystarcza sama sobie. Gdy zawładnie jakimś sercem, skupia w sobie wszystkie inne uczucia. Dusza, która kocha... kocha i nie myśli o niczym innym. ~ św. Bernard z Clairvaux
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Millenium


Wiek: 23
Posty: 1219
Otrzymał 24 piw(a)
Skąd: Kraków


Wysłany: 2009-03-30, 20:08   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Cytat:
a pulapki sa dla lotrow. o to ci chodzilo? :P wiem ze nie, ale tak samo (to co miales na mysli piszac: wszyscy wiemy dla kogo są pułapki) mozna powiedziec o przygotowaniu zakec przed walka, a o rzuceniu oslonek przed danym starciem to juz wogole ;)

Dla mnie to jednak nie to samo ;)
Zwłaszcza, że grając z utrudniaczami często zdarza się natknąć na przeciwników dysponujących ogromną liczbą ochronek ze skryptu.

_________________
Po borygo się nie rzygo!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
aragorn 
Poszukiwacz Przygód

Wiek: 15
Posty: 15
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: z Polski


Wysłany: 2009-11-26, 22:55   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Jeżeli chodzi o gry tego typu to ja jestem kompletnie zielony :mrgreen: .

Zamierzam wykonać questa z tajemniczą sektą niewidzącego oka. Doszedłem do momentu gdzie muszę odnaleźć fragment różdżki. Schodzę więc w podziemia i natkonołem na jakiegoś potwora. Nazywa się chyba obserwator. To taka latająca głowa. Problem w tym, że nie mogę go zabić. Gdy tylko do niego podchodzę, on unieruchamia moich towarzyszy i zabija jakimiś magicznymi pociskami. Jak go pokonać?

Ja - człowiek - wojownik,
Aerie
Minsc
Korgan
Yoshim,
Keldorn

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Serafin 
Millenium


Wiek: 22
Posty: 1027
Otrzymał 51 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-11-27, 00:35   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

aragorn napisał/a:
Zamierzam wykonać questa z tajemniczą sektą niewidzącego oka. Doszedłem do momentu gdzie muszę odnaleźć fragment różdżki. Schodzę więc w podziemia i natkonołem na jakiegoś potwora. Nazywa się chyba obserwator. To taka latająca głowa. Problem w tym, że nie mogę go zabić. Gdy tylko do niego podchodzę, on unieruchamia moich towarzyszy i zabija jakimiś magicznymi pociskami. Jak go pokonać?


Przyspieszenie, magiczne pociski i jedziesz ;)

_________________


Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła

I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Amin O'Stitek 
Wędrowiec


Wiek: 18
Posty: 8
Skąd: Wałbrzych


Wysłany: 2009-11-27, 08:07   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

albo niewidzialność na yoshimo i ciosy w plecy

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Karanith 
Łowca

Posty: 170
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Wawa


Wysłany: 2009-11-27, 08:42   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Obserwatorzy widzą niewidzialnych.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Amin O'Stitek 
Wędrowiec


Wiek: 18
Posty: 8
Skąd: Wałbrzych


Wysłany: 2009-11-27, 10:54   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

ja rzucilem na wszystkich ulepszoną niewidzialnosc przyspieszenie na swojego bohatera lowcę i yoshimo i pokonalem obserwatora.


PS:urzyłem też różdżki

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dzwonsson
[Usunięty]


Wysłany: 2009-11-27, 17:50   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ewentualnie jak nie chce ci się męczyć, w Targu Przygód zakupujesz taki bardzo wesoły item zwany Tarczą Baldurana, możesz śmiało wrzucić ją Korganowi, spadnie mu siła o jeden, ale za to będzie odbijał promienie obserwatorów. ;)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Serafin 
Millenium


Wiek: 22
Posty: 1027
Otrzymał 51 piw(a)
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-11-28, 15:32   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Nie tyle co widzą co chyba od razu rzucają prawdziwe widzenie.

_________________


Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła

I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2009-11-28, 15:39   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Serafin napisał/a:
Nie tyle co widzą co chyba od razu rzucają prawdziwe widzenie.


chyba tylko Prastare kule i Matka(?? nie pamietam jak sie nazywala ta najwyzsza w hierarchii) maja dostep do tego czaru. nie mniej, najlatwiej to chwycic w lape tarcze baldurana (a droga nie jest) i jedynie uwiezienie prastarej kuli moze nam cos zrobic.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
aragorn 
Poszukiwacz Przygód

Wiek: 15
Posty: 15
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: z Polski


Wysłany: 2009-11-29, 21:23   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ok, a jak zabić ślepych kapłanów, w małej jaskini niewidomego oka? Chodzi mi o to, że jak wchopdzimy do takiej dziwnej okrągłej jaskini, nad miastem nieumarłych (czeluścią niewiernych), to spotykamy grupę kapłanów pilnujących drugiej części różdżki. Normalnie to użyłbym zaklęcia typu oplątanie, czy pajęczyna, ale wyżuciłem Jaheirę z drużyny.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2009-11-29, 23:03   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

jak ich zabic? najlatwiej wyslac planetara :P ale podejrzewam ze nie masz do niego jeszcze dostepu, wiec:

1. pajeczyna (im wiecej tym lepiej) + smierdzaca chmura (im wiecej tym lepiej) + kule ognia/zabojcze chmury/lodowe nawalnice/wszystko co zadaje obrazenia na jakims obszarze + bron zasigowa.
2. probowac wywabiac ich pojedynczo (nie pamietam czy ich sie tak dalo)
3. zauroczyc jednego, potem drugiego (pierwszy pewnie zostanie wylaczony z walki dosc szybko jakims unieruchomieniem, albo padnie). druzyna walczy glownie na odleglosc, a zauroczeni kaplani rzucaja unieruchomienia i tego typu bzdety na wrogow.
4. wysylac pojedynczo jakies slabe przywolance (przywolanie potwora I, II, III). niech kaplani zmarnuja na nie swoje najlepsze czary.

oczywiscie to nie wszystkie sposoby ich eksterminacji. pokombinuj, probuj. na tym ta gra wlasnie polega, a i satysfakcja wieksza jezeli pokona sie 'niepokonanego' rywala jakas wlasna taktyka.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dzwonsson
[Usunięty]


Wysłany: 2009-11-30, 18:41   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ech, jakoś nie mogę skojarzyć tych kapłanów, bo jeżeli chodzi ci o załogę Niewidzącego Oka, która broni dostępu do Czeluści Niewiernych, to wcale nie musisz się z kapłanami i ich świtą potykać, po prostu skorzystaj z podstępu i rad gości, którzy zlecili ci już w kanałach odszukanie różdżki i unicestwienie bożka-obserwatora a zajście do dolnych korytarzy stanie przed tobą otworem. ;)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Tagi: bg2 :: baldurs gate :: taktyka :: walki :: wróg
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 35