Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
Najpotęzniejszy przeciwnik
Autor Wiadomość
Kina 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 22
Posty: 54
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Gdynia


Wysłany: 2007-10-28, 15:00   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   Najpotęzniejszy przeciwnik

Który przeciwnik w całej sadze był waszym zdaniem najpotezniejszy i najtrudniejszy do ubicia?
Moim zdaniem:
1.Amelissana
2.demogorgon
3.baltazar

czekam na wasze opinie :]

Ostatnio zmieniony przez Serafin 2009-09-21, 08:11, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Gawith 
Millenium


Wiek: 23
Posty: 1219
Otrzymał 24 piw(a)
Skąd: Kraków


Wysłany: 2007-10-28, 15:56   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Zdecydowanie Amelissana z Ascensiona i Illych z Tactisa. W podstawce ciężko by znaleźć coś naprawdę trudnego :P Jak pierwszy raz przechodziłem grę, to Irenicus sprawiał mi ogromny problem...

_________________
Po borygo się nie rzygo!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Killord 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 15
Posty: 46
Skąd: znowu z


Wysłany: 2007-10-28, 21:29   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Faldorn w jakimś modzie, chociaż moze to byla kwestia mojej postaci

_________________
...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Paulson 
Obywatel


Wiek: 32
Posty: 135
Skąd: Lublin


Wysłany: 2007-10-29, 13:28   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

1.Amelissana
2.Draconis (ależ na niego kląłem)
Demogorgona nie widziałem bo zdecydowałem się zapieczętować bestię, choć czytałem że jest nieźle przegięty.

_________________
Faith is my shield
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Firena 
Zdobywca


Wiek: 22
Posty: 714
Otrzymał 21 piw(a)
Skąd: Kraków/Z wyra


Wysłany: 2007-10-30, 19:17   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

1. Amelissana
2. Draconis
3. Przypakowany Firkragg mnie wkurzał co nie miara

Ale teraz patrząc z perspektywy czasu: tacy prości są...

_________________
Cranberries - Zombie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Millenium


Wiek: 23
Posty: 1219
Otrzymał 24 piw(a)
Skąd: Kraków


Wysłany: 2007-10-31, 21:48   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Przypakowany Firkragg jest prosty? :o:

_________________
Po borygo się nie rzygo!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
morgan 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 33
Posty: 36
Skąd: Children of Bhaal


Wysłany: 2007-11-03, 22:56   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Demogorgon (z tą jego cycatą, sześcioręczną - OMG sześciomieczą!!! obstawą)...
Niezłe efekty daje też otwarcie wszystkich trzech kluczy naraz przed uwięzionym w Twierdzy (dwa i tak dają leszczy, ale trochę mieszają, zwłaszcza jak się gra solo - pamiętam pierwszy raz, byłem jeszcze w SoA i miałem z 16 poziom)...
A w samym SoA - ekipa Shangalara (a zawsze muszę ją, jako invoker - kostur magów, kostur... - wyklepać jak najwcześniej...

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Paulson 
Obywatel


Wiek: 32
Posty: 135
Skąd: Lublin


Wysłany: 2007-11-15, 09:27   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Cytat:
A w samym SoA - ekipa Shangalara (a zawsze muszę ją, jako invoker - kostur magów, kostur... - wyklepać jak najwcześniej...

No jak mogłem zapomnieć, przecież zawsze tam pełznę jak tylko mam dostęp do wyłomów itp. żeby wspomniany kostur dorwać.
Aha, jest jeszcze Demilich Kangax, w SoA żaden przeciwnik nie sprawił mi większych problemów, nawet zakończenie gry i zabawy z Ionem nie były tak wk...jące. Dla mnie najtrudniejszy przeciwnik z podstawowej wersji (zwłaszcza jeśli się gra z zasady bez żadnych poradników czy zaglądania na różne fora, rozgryzienie taktyki na tego pajaca i zwycięska potyczka zajęło mi 3 długie, pełne nerwów i frustracji dni ale pierścień w pełni to wynagrodził). Choć być może ja tak mam, bo np Firkragga rozwalałem drużyną na 12 lvl (nie było łatwo ale daje się zrobić bez zgonu żadnego z npc tylko trzeba się naklikać) a Kangax... ech, ważne, że zszedł i już

_________________
Faith is my shield
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sindarin 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 22
Posty: 40
Skąd: www.4chan.com


Wysłany: 2007-11-22, 17:31   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Jak dla mnie najtrudniejszym przeciwnikiem był Kangaxx i Amelissana.Demogorgon był ławty dla mnie sam się zdziwiłem,że tak mi ławto poszło może dlatego,że zostawłem go sobie jako ostaniego bossa przed Amelissaną.

_________________
"Jeżeli nigdy nie przegrałeś to znaczy,że nigdy nie walczyłeś"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Sir Aleksandrus 
Obywatel


Posty: 97
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Opoczno


Wysłany: 2007-11-22, 17:47   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Gdy ostatnim razem przechodziłem Baldursa razem z modem TDD to bawiłem się solo pieśniarzem klingi. Podklasa dość przepakowana. Trudności miałem z Draconisem, zadającym duże damage Abazigalem oraz z Amellisaną, ale tylko dlatego, że nie wykorzystałem całego potencjału czarów i umiejętności i tak dość po laicku się z nią męczyłem. Kangaxx z tego co pamiętał padł pod ciosami miecza mojego planetara, a Demogorgon z racji tego, że Twierdze przechodziłem już w Tronie Bhaala sprawił mi tylko drobne trudności, o wiele trudniej było zabić drużynę obrońców pieczęci do jego komnaty, ale to też tłumaczę moim niedoświadczeniem:)

_________________
Życie to siła;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mytos 
Obywatel

Wiek: 29
Posty: 65
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: wawka


Wysłany: 2007-11-27, 11:20   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

dla mnie jedyny problem w podstawowej wersji bg2+tb stanowił kangaxx, wiele razy omijałae go albo używalem kodów, dopiero po dłuższym czasie udało mi się czaszke ukatrupić :P ale radochy z tego co niemiara było :P

co do Amelissany to nigdy nie rozumiałem problemu z nią, rzadko się zdarzało aby zabiła mi jednego bna, o mnie nie mówiąc, oczywiście jak weszły mody już tak łatwo nie było... :P

_________________
najlepszym dowodem na istnienie inteligentnej cywilizacji pozaziemskiej jest fakt że się z nami nie skontaktowała :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Paulson 
Obywatel


Wiek: 32
Posty: 135
Skąd: Lublin


Wysłany: 2007-11-29, 09:37   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Mytos napisał/a:
dla mnie jedyny problem w podstawowej wersji bg2+tb stanowił kangaxx, wiele razy omijałae go albo używalem kodów, dopiero po dłuższym czasie udało mi się czaszke ukatrupić :P ale radochy z tego co niemiara było :P

Miałem dokładnie takie same odczucia, zwłaszcza, że prowadziłem sobie taki własny ranking podejść do każdego bossa i w przypadku Czachy udało mi się za 47 podejściem z połową drużyny( 3 npc) na deskach, ale się udało (choć miałem niezłego farta, bo Kangaxx uwięził mi Anomena, jak rzuciłem uwolnienie, to Anomen nie należał do drużyny/podświetlony na żółto,nie mogłem go kontrolować, nie wiem do dziś dlaczego/ ale miał cały ekwipunek, w tym crom-feyr i zaczął Licha tym młotkiem okładać, a ten go zwyczajnie ignorował i w końcu mu się padło. Anomena przyłączyłem po walce, wskrzesiłem poległych, zabrałem pierścień i tyle). Nie dostałem tylko exp. ale kto by się takim detalem przejmował, w końcu pięćdziesiątka była niedaleko a ilość niecenzuralnych słów jakich użyłem po każdym reloadzie była większa niż w całym moim wcześniejszym i późniejszym życiu. Walkę pamiętam do dziś a satysfakcji ze zwycięstwa nie przebiło na razie nic w co grałem.
A ponieważ szykuję się do ponownego przejścia sagi słowo Kangaxx może znowu być synonimem wszystkiego co najbardziej wk...urzające :P

_________________
Faith is my shield
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Oress 
Wędrowiec


Wiek: 23
Posty: 3
Skąd: Kraków


Wysłany: 2007-12-11, 13:49   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Amelka z Ascensiona
Irenicus z Tacticsa
Kuroisan jak za pierwszym razem nie potrafiłem mu nakopać do dupska ^^ :D

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Dzwonsson
[Usunięty]


Wysłany: 2007-12-29, 18:53   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Moim zdaniem Demogorgon... Szalenie mocna bestia. Ostatnio mialem tez problemy z Draconisem ale wynikalo to ze slabego przygotowania mojej druzyny (nie mial kto pulapek pozastawiac, a standardowa taktyka z obnizaniem wszelakich odpornosci jakos sie nie sprawdzala ( sam nie wiem dlaczego)) . Amelka tez moze dac w kosc, aczkolwiek nie jest to jakas wielce mocna potwora :D . Ktos wymienil Baltazara. Byc moze po polaczeniu z jakims modem jest to rzeczywiscie mocny przeciwnik, gdyz w podstawce to miekka faja i rozjechanie go nie stanowi problemu :D .

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Arag 
Wędrowiec

Wiek: 23
Posty: 2


Wysłany: 2008-01-06, 03:59   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Najtrudniejsi: Faldorn na tacticsie ze zbugowanym questem na wszystkie twierdze.
Amelisana z Ascensiona, a raczej piatka.
Gaax na Tacticsie<nie pokonalem go w sumie> Zdejmowanie ochron i pole teleportacyjne to jednak za duzo. Do tego uwiezienie...
Baltazar nawet z ascensionem i oversightem to bura faja. Sztyleciarz go zdejmuje na raz.
Ilych, a raczej cala druzyna jest jednakze o wiele mocniejsza niz Amelisana na modach.
Kangaaxx bez modow to bura faja too. Rozwalam go zawsze przed wyjsciem z amn. Taktyka: 1osoba w party. Ochrona przed magia lub nieumarlymi i po zabawie.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tagi: bg2 :: baldurs gate :: przeciwnik :: najmocniejszy :: wróg :: baltazar :: demigorgon :: amelissana :: tob :: soa
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 35