A ja powiadam wam, że zaprawdę najbardziej wkurzający są wrogowie z zasadzki. Ci to dopiero są wszędzie!!! I są nieśmiertelni! I żadnego z nich pożytku nie ma. A ich magiczka zawsze ma przy sobie te same trzy zwoje. Z ZASADZKI ATAKUJĄ CIĘ WROGOWIE...WRR!!! ZNOWU?
A ja powiadam wam, że zaprawdę najbardziej wkurzający są wrogowie z zasadzki. Ci to dopiero są wszędzie!!! I są nieśmiertelni! I żadnego z nich pożytku nie ma. A ich magiczka zawsze ma przy sobie te same trzy zwoje.
Z ZASADZKI ATAKUJĄ CIĘ WROGOWIE...WRR!!! ZNOWU?
Fakt! Człowieka to wścieka (zwłaszcza na wyższych poziomach) bo traci się czas, nic się nie dostaje i ogólnie się wpienia .
Piwo dla koleżanki za wyjątkową spostrzegawczośc i za grę w Baldura będąc przedstawicielką płci pięknej .
_________________ 19.06.10 - Wróciłem
Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Odnawianie starych tematów FTW . Mnie najbardziej irytował ten gaduła Noober... naprawdę zawsze miałem dylemat, wytrzymać z nim i dostać expa czy rozsmarować po całej lokacji i mieć satysfakcję . A Lilarcora uwielbiam jego teksty są IMO genialne . Za to Minsca toleruję podoba mi się jego "nie ucz chomika dzieci robić" xD.
Minsc jest tylko wkurzający kiedy zaczyna się drzeć na mordzie.Miewam że na kaca zapominam przyciszyć i ten głupek zaczyna swym operowym głosem swe wywody.To poprostu męczarnia.
_________________ Przepisy na krruche ciateczka
Miłość wystarcza sama sobie. Gdy zawładnie jakimś sercem, skupia w sobie wszystkie inne uczucia. Dusza, która kocha... kocha i nie myśli o niczym innym. ~ św. Bernard z Clairvaux
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum