Jak w temacie - robie liste czarów maga które można odrazu olać i wyalić by sobie zrobić miejsce na coś lepszego.
I - Infrawizja , Migoczące barwy , Pomniejsze drążenie Larlocha , Przerażenie , Uśpienie ,
II - błyszczący pył , groza
III - Jasnowidzenie , Spowolnienie ruchów , Wampiryczne dotkniecie ,
IV - Czarodziejskie oko , Dalekowzroczność , Pole teleportacyjne ,
V - Ochrona przed zwykłymi broniami , Ogłupienie ,
Pomożecie mi wynależć takie zaklęcia z reszty poziomów? Albo macie jakieś obiekcje? To prosze pisać...
_________________ Przepisy na krruche ciateczka
Miłość wystarcza sama sobie. Gdy zawładnie jakimś sercem, skupia w sobie wszystkie inne uczucia. Dusza, która kocha... kocha i nie myśli o niczym innym. ~ św. Bernard z Clairvaux
wiekszosc tych czarow jest przydatna, ale nie w BG2. co innego w BG1, czy obu IwD.
czary ktore jeszcze bym dodal:
I Ochrona przed petryfikacją, Odbity obraz, Porażający uścisk, Przyjaciele, Zmrażający dotyk
II Dotyk ghula, Głuchota, Poznanie charakteru, Słowo mocy: uśpienie, Ugłosowienie, Wykrycie zła
III Niewykrywalność, Przywołanie potwora I
IV Eteralny pancerz, Przywołanie potwora II
V Przywołanie potwora III, Sprowadzenie mniejszego żywiołaka ognia/powietrza/ziemi, Widmowe ostrze
VI Klosz niewrażliwości, Przywołanie ścierwojada, Sprowadzenie żywiołaka ognia/powietrza/ziemi, Wezwanie wiwerny,
VII Wielobies
VIII Labirynt, Przyzwanie biesa, Zaciśnięta pięść Bigby'ego
IX Brama, Całkowita niewrażliwość, Czarne ostrze klęski, Miażdżąca ręka Bigby'ego, Uwięzienie, Wyssanie energii,
X
i napewno z twojej listy bym wyrzucil:
II błyszczący pył (bez niego nie wykryjesz zadnego maga po instalacji Tactica)
III Spowolnienie ruchów , Wampiryczne dotkniecie (dwa bardzo silne czary. spowolnienie na rywala + przyspieszenie na druzyne i jestesmy 4x szybsi niz oponent. wampiryczne dotkniecie ma ta przewage nad innymi dotknieciami, ze nie trzeba dotykac rywala (wiem, ze brzmi to niedorzecznie, ale tak jest ))
Katorg - OpZB? Wampiryczne? Groza? Pole teleportacyjne? Żarty se stroisz?
OpZB co prawda moze byc przydatna, ale ilu silniejszych rywali atakuje bronia nie-magiczna? na slabszych w zupelnosci wystarcza kamienna skora. od grozy lepszy jest chaos. a pole teleportacyjne wprowadza tylko niepotrzebne zamieszanie na polu walki i nie raz bardziej ja utrudnia niz ulatwia.
Karanith napisał/a:
Kaman, przecież COK to świetna broń, zadaje największe obrażenia w grze, a przy ciosie w plecy spisuje się wprost bajecznie.
mag to nie wojownik, powinien trzymac sie na tylach ekipy. poza tym ostrze kleski musi konkurowac z bardzo przydatnymi czarami z poziomow IX i X co sprawia ze nie ma nie nie po prostu miejsca. sam grywam w BG2 od dobrych paru lat (6lat prawie) i tego zaklecia uzylem raz, aby sprawdzic jak wyglada.
2009-11-03, 08:51, użytkownik marsal2 wykonał(a) rzut 1k20. Wynik rzutu: 20.
OpZB co prawda moze byc przydatna, ale ilu silniejszych rywali atakuje bronia nie-magiczna?
Legioniści z 5 atakami na rundę? Trochę się tego znajdzie, z modami jeszcze więcej. Nie twierdzę, że OpZB to czar niezbędny, ale nazywanie go zbędnym to gruba przesada.
marsal2 napisał/a:
od grozy lepszy jest chaos
A Oddech Smoka lepszy od Ognistej Kuli. Co to w ogóle za porównanie?
marsal2 napisał/a:
a pole teleportacyjne wprowadza tylko niepotrzebne zamieszanie na polu walki i nie raz bardziej ja utrudnia niz ulatwia.
Niektórym zamieszanie przeszkadza, innym postaciom ułatwia walkę. Nie każdy musi podchodzić do przeciwnika, by zadać mu zaszkodzić.
marsal2 napisał/a:
mag to nie wojownik, powinien trzymac sie na tylach ekipy.
Bzdura, nawet jeśli nie bierzemy pod uwagę wieloklasowców.
marsal2 napisał/a:
poza tym ostrze kleski musi konkurować z bardzo przydatnymi czarami z poziomow IX i X co sprawia ze nie ma nie nie po prostu miejsca.
A co to za problem, by zapamiętać zarówno COK, jak i te "przydatne" czary? TS + Ostrze Klęski + UPR + Zabójstwo daje świetne efekty.
marsal2 napisał/a:
sam grywam w BG2 od dobrych paru lat (6lat prawie) i tego zaklecia uzylem raz, aby sprawdzic jak wyglada.
W takim razie nie wypowiadaj się na temat czaru, którego nigdy nie używałeś.
A Oddech Smoka lepszy od Ognistej Kuli. Co to w ogóle za porównanie?
a no takie, ze rzucona groza zostanie odparta przez wiekszosc wrogow, chaos juz nie (nizszy modyfikator do rzutu obronnego).
Karanith napisał/a:
Niektórym zamieszanie przeszkadza, innym postaciom ułatwia walkę. Nie każdy musi podchodzić do przeciwnika, by zadać mu zaszkodzić.
sam wole 'wyeliminowac' wiekszosc rywali z walki czarami typu: chaos, emocje itp. potem dobic. w dalszym ciagu nie widze zastosowania dla pola teleportacyjnego i wciaz uwazam je za czar zbedny.
Karanith napisał/a:
Bzdura, nawet jeśli nie bierzemy pod uwagę wieloklasowców.
moje stwierdzenie odnosilo sie TYLKO do magow/czarownikow. nazwanie mag/woja nie-wojem bylo by co najmniej glupie. mag ma eliminowac rywali w taki czy inny sposob zza plecow druzyny. takie jest moje zdanie.
Karanith napisał/a:
A co to za problem, by zapamiętać zarówno COK, jak i te "przydatne" czary? TS + Ostrze Klęski + UPR + Zabójstwo daje świetne efekty.
W takim razie nie wypowiadaj się na temat czaru, którego nigdy nie używałeś.
zabojstwo wymaga juz dwuklasowania, albo gry wieloklasowcem, a to wkracza w troche inne aspekty gry.
a wypowiadac sie mam prawo. czar przetestowalem i uznalem go za zbyteczny/nieprzydatny/o bardzo ograniczonej przydatnosci i wyrazilem swoja opinie na forum. mozesz sie z nia nie zgadzac, masz do tego prawo.
celem autora tematu bylo chyba stworzenie listy czarow nieprzydatnych, a ciezko stworzyc taka liste w oparciu o opinie jednej czy dwoch osob. komus np. jasnowidzenie moze pasowac idealnie do koncepcji postaci i moze twierdzic, ze jest to czar niezbedny. tez go bedziesz staral sie 'uswiadomic', ze tak nie jest?
Pojawiają się przy niskiej reputacji. Ale co tam legioniści, zapomniałem o wspomnianych przez Witolda trollach.
marsal2 napisał/a:
a no takie, ze rzucona groza zostanie odparta przez wiekszosc wrogow, chaos juz nie (nizszy modyfikator do rzutu obronnego).
Dalej nie widzę związku. Horror jest skuteczny, może nie przez całą grę, może nie tak jak Chaos, ale jednak.
marsal2 napisał/a:
sam wole 'wyeliminowac' wiekszosc rywali z walki czarami typu: chaos, emocje itp. potem dobic. w dalszym ciagu nie widze zastosowania dla pola teleportacyjnego i wciaz uwazam je za czar zbedny.
Pole teleportacyjne, zwłaszcza rzucone kilkakrotnie, ma zupełnie inne działanie niż Chaos czy Emocje. Rzuca się je przed walką, a nie w trakcie, działa 10 rund, przeciwnicy muszą co chwilę wykonywać rzut/rzuty obronne... Ponownie, nie wiem skąd w ogóle takie porównanie.
marsal2 napisał/a:
moje stwierdzenie odnosilo sie TYLKO do magow/czarownikow.
A moje odnosi się zarówno do nich, jak i wielo- oraz dwuklasowców. Czysty mag spokojnie może stać w pierwszym szeregu, wyposażony w Kamienną, Lustrzane, Ochrony przed broniami itp. i rzucający czary, takie jak np. Ogień Słońca.
marsal2 napisał/a:
zabojstwo wymaga juz dwuklasowania, albo gry wieloklasowcem, a to wkracza w troche inne aspekty gry.
Katorg nie napisał, że chodzi mu o przydatność zaklęć TYLKO dla czystych magów/czarowników.
marsal2 napisał/a:
celem autora tematu bylo chyba stworzenie listy czarow nieprzydatnych
Owszem, dlatego zastanawia mnie, dlaczego napisałeś tu o czarze, przywołującym najpotężniejszą broń w grze.
marsal2 napisał/a:
ciezko stworzyc taka liste w oparciu o opinie jednej czy dwoch osob.
He he, jakby Kinski, do spółki z kimś jeszcze, przygotował taką listę, to myślę, że bym to kupił
marsal2 napisał/a:
komus np. jasnowidzenie moze pasowac idealnie do koncepcji postaci i moze twierdzic, ze jest to czar niezbedny.
A co to za zabawa skoro już na wstepie prawie każdą lokacje możesz odkryć...
Dorzuce reszte czarów
VI - Dezintegracja (bo możesz przez przypadek fajny przedmiot przepierniczyć) , Przemiana tensera , Zamiana ciała w kamień ,
_________________ Przepisy na krruche ciateczka
Miłość wystarcza sama sobie. Gdy zawładnie jakimś sercem, skupia w sobie wszystkie inne uczucia. Dusza, która kocha... kocha i nie myśli o niczym innym. ~ św. Bernard z Clairvaux
Przeglądam sobie to forum od dłuższego czasu, ale jak zobaczyłem te herezje to stwierdziłem, że muszę się w końcu zarejestrować
BŁAGAM!
Dezintegracja nieprzydatnym czarem ? A jaki inny likwiduje przeciwnika z dowolnej odległości do 6 poziomu ? Sa wrogowie (chociażby np wampiry, żywiołaki) którzy nigdy nic nie zostawiają i tez takie z których zwykle nic wielkiego nie ma. I wtedy dezintegracja jest bardzo przydatna, pomijając juz to, że ładnie wygląda przeciwnik instant
W sumie to z 3/4 czarów wymienionych bym się nie zgodził co do ich bezużyteczności ale nie chce mi się az takich wielkich wywodów robić bo nikt tego nie przeczyta
W sumie to z 3/4 czarów wymienionych bym się nie zgodził co do ich bezużyteczności ale nie chce mi się az takich wielkich wywodów robić bo nikt tego nie przeczyta
Przeczyta przeczyta i jeszcze da warna za brak wiary (Serafin, bierz go! )
Niebezpieczny temat, znowu będą wywody na sto stron Ja też wiele z tych czarów uznałbym za nieużyteczne, gdybym nie zaczął grać magiem solo. Dla mnie bezużyteczne = takie których w ogóle nie używam, lub używam rzadko, np polimorfowanie siebie/innego, odbity obraz (bo jest lustrzane odbicie) i wszystkie "dotykówki' które wymagają rzutu na trafienie.
I jeszcze jedno - nie można wymieniać jako bezużytecznych czarów dzięki którym można rozkręcić postać i przetrwać na początku gry - takimi czarami są np groza i drążenie lachona:) To, że później się ich nie używa nie znaczy, że są bezużyteczne jako takie.
I jeszcze drugie Katorg ------> przerażenie to zajebisty czar bo bardzo często wchodzi, na pewno częściej niż groza, jedyny minus - działa na jednego bolka.
_________________ Wojna nie rozstrzyga, kto ma rację, lecz kto ma odejść - Benjamin Franklin.
Jedyne, czego nauczył się na wojnie, to zabijać innych, podobnych sobie, zanim oni zabiją jego, zawsze w imię chwalebnych i pustych idei, tym bardziej absurdalnych i podłych, im bliżej było pole walki - Carlos Ruiz Zafón "Gra anioła"
Ostatnio zmieniony przez von_drut 2009-11-03, 19:27, w całości zmieniany 1 raz
Dezintegracja nieprzydatnym czarem ? A jaki inny likwiduje przeciwnika z dowolnej odległości do 6 poziomu ?
Odległość nie jest dowolna, jednak trzeba wroga zobaczyć, żeby na niego rzucić dezintegracje. Rzut obronny przeciw dezintegracji nie ma żadnych modyfikatorów, a to bardzo źle, jak na czar 6 poziomu. Do tego poziom szósty czarów, to poziom, gdzie jest mnóstwo przydatnych zaklęć: OpMB, Przemiana Tansera, Zaklęcie śmierci (które właśnie zabija bez rzutu słabsze istoty i potwory przywołane), Ulepszone przyspieszenie ruchów, Zabójcza mgła. Jest w czym wybierać, a Dezintegracja na tle wymienionych czarów, sprawdza się średnio. Mimo wszystko, ja ten czar lubię i nie zaliczyłbym go do nieprzydatnych. Kupka piasku z przeciwników, to jednak bardzo przyjemny widok
Karanith napisał/a:
Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę, ale czy nie wystarczy, tak jak w przypadku petryfikacji, wyłączyć krwawą łaźnię?
Otóż to, wystarczy
Argumentem przeciw COK jest to, że nadaje się dla dwuklasowców/wieloklasowców, a to gadka o jednoklasowcu. A gówno prawda. Chyba nie graliście panowie solo magiem, skoro wykluczacie z zestawu przydatnych czarów COK, Przemiane Tansera i Pole Teleportacyjne.
Jeśli ja miałbym coś wytypować, to byłyby to:
Poziom 1: Infrawizja, Porażający uścisk, Zamrażający dotyk, Przyjaciele, Migoczące barwy.
Poziom 2: Dotyk ghula, Słowo mocy: uśpienie, no i tak na upartego: poznanie charakteru i wykrycie zła.
Poziom 3: Jasnowidzenie (chociaż w miastach w BG1, to całkiem przydatne), niewykrywalność, mógłbym tu jeszcze walnąć niewidzialność w promieniu 3m, ale to już może się czasem przydać w sumie.
Poziom 4: Dalekowzroczność, Czarodziejskie oko (ale chyba z racji tego, że znam mapy na pamięć. Za pierwszym razem w BG też niby nie używałem, bo gra w sumie tego nie wymaga. Gdyby było tak, że za każdym rogiem może czyhać na nas śmierć, to pewnie używałbym obu bardzo często jako narzędzie zwiadowcze ) do tego jeszcze Zaklęta broń.
Poziom 5: Przywołania mniejszych żywiołaków (masakra, nie dość, że słabe, to jeszcze blokują maga na jakiś czas i mogą stać się wrogie) Widmowe ostrze też be.
Poziom 6: Zamiana kamienia w ciało (no bo można kupić 3 zwoje i ma się spokój do końca gry zazwyczaj) i ponownie przywołanie żywiołaków. Nigdy nie pałałem też sympatią do Wyładowań łańcuchowych.
Poziom 7: Kontrolowanie nieumarłych.
Poziom 8: Zaciśnięta pięść Bigby'ego
Poziom 9: Miażdżąca ręka Bigby'ego, Uwolnienie (wystarczą zwoje)
Osobiście nie używam też Bramy, przyzwania biesów, wielobiesów. Właściwie, z przyzwańców używam tylko Devy, Ostrza Mordenkainena, Nishiru, a przyzwanie potworów I-III tylko w BG1 i mógłbym je dorzucić do listy, ale do czegoś tam się przydają. Podobnie Opończa, Ulepszona opończa i Całkowita niewrażliwość. OpMB lepsza i z niższego poziomu, ale jednocześnie ciężko odmówić tym czarom przydatności.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum