Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
Kobiety A Mężczyźni

Ulubiona postać romansowa?
Viconia
50%
 50%  [ 27 ]
Aerie
27%
 27%  [ 15 ]
Jaheira
14%
 14%  [ 8 ]
Anomen
7%
 7%  [ 4 ]
Głosowań: 54
Wszystkich Głosów: 54

Autor Wiadomość
Durendal 
Postrach


Wiek: 25
Posty: 441
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Solamnia


Wysłany: 2009-02-02, 11:04   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Dzwonsson napisał/a:
Chcecie poromansować z odpowiednimi pannami, to się tym zajmijcie w realu, miast narzekać na wizję twórców. :P

Ta tylko, że czasem człowiek ma swojej dosc :] ... Mi się zdarza ( :biglol: ) a te z gry można wyłączyc albo władowac sejwa jak się coś źle powie :] .

Dzwonsson napisał/a:
BTW.... Durendal, wrzuciłeś chyba najtragiczniejsze ujęcie Bellucci jakie można w sieci znaleźć, zupełnie tam kobieta traci swój wyraz. ;)

Mam na kompie lepsze ale bałem się o młodzież :P ... Te naprawdę dobre mogą byc nieobyczajne :] .

Dzwonsson napisał/a:
Rozumiem, w opisach tolkienowskich dotyczących Luthien, Arweny, Galadrieli czy Eowiny można pokusić się o nieco fantazji, jednak żeby zwracać na to uwagę w "Baldur's Gate"?

Tolkiena czyta się raz (o raz za dużo ale dobrnąłem do końca :] ) a Baldur wiecznie żyw :] .

_________________
19.06.10 - Wróciłem :)

Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dzwonsson
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-02, 13:03   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Durendal napisał/a:
Mam na kompie lepsze ale bałem się o młodzież ;)
Masz jakieś nietypowe, które nie są ogólnie dostępne? :D
Durendal napisał/a:
Tolkiena czyta się raz (o raz za dużo ale dobrnąłem do końca :] ) a Baldur wiecznie żyw :] .
Kwestia gustu, nie powiem, osobiście czytałem Tolkiena razy kilka... No i należy pamiętać, że gdyby nie twórczość "staruszka z fajką", to byś w "Baldur's Gate" nigdy niezaszpilał. ;)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Firena 
Zdobywca


Wiek: 22
Posty: 714
Otrzymał 21 piw(a)
Skąd: Kraków/Z wyra


Wysłany: 2009-02-02, 14:08   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

A ja robię już testy mojego NPC, tyle tylko, że zrezygnowałam z romansu, bo jakoś mi się nie widzi. Robione pod BGT, a dokładnie BG1 ;) Póki co oczywiście :D No i zabijcie mnie, ale elfiak :D Przynajmniej zua, raczej z chęci przeżycia w świecie, niż z jakiś traumatycznych przeżyć :mrgreen:

_________________
Cranberries - Zombie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vinci
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-02, 19:32   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Dzwonsson napisał/a:
No i należy pamiętać, że gdyby nie twórczość "staruszka z fajką", to byś w "Baldur's Gate" nigdy niezaszpilał. ;)


A skąd taka myśl? D&D, Faerun, FR to nie jego dzieło. Rozumiem, że był w pewnym sensie prekursorem, ale nie jedynym.

No i trochę to dziwne Dzwonek, że fantazjujesz na temat kobitek z książki. Jeśli miałbym wybierać między grą, a książką to wolę grę, chociaż mogę wybrać, co powiedzieć (nieważne, że w cholernie ograniczonym stopniu) i podpisać CHARNAME swoim imieniem xD No i zgodzę się z tym:

Cytat:
Tolkiena czyta się raz (o raz za dużo ale dobrnąłem do końca :] ) a Baldur wiecznie żyw :] .


Tiaaa :)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Dzwonsson
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-02, 20:35   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Vinci napisał/a:
A skąd taka myśl? D&D, Faerun, FR to nie jego dzieło. Rozumiem, że był w pewnym sensie prekursorem, ale nie jedynym.
Tolkien był pierwszą osobą, która świat mitologii nordycko-germańskiej oraz celtyckiej poddała takiej interpretacji... Bez jego twórczości kolejne nurty prawdopodobnie by nie powstały. Zauważ, że większość wykreowanych ras jest w większym bądź mniejszym stopniu oparta na założeniach Tolkiena, a wszystkie które powstały bez jego udziału są także zbudowane na jego wizjach myślowych dotyczących wspomnianych interpretacji. Oczywiście, Zapomniane Krainy nie są jego tworem, aczkolwiek spójnością i rysem mitologiczno dziejowym te elementy fantastyki nawet w 1/10 do zamysłu świata tolkienowskiego nie przystają. Jeden człowiek w swojej pracy wyznaczył pewien kierunek i wszystkie późniejsze dzieła są jedynie próbą powielenia jego dzieła na inny sposób. Jak powiedziałem, fantastyka, w tym pojęciu w jakim dzisiaj często występuje, bez Tolkiena nigdy by nie zaistaniała, tak jak chrześcijaństwo nie powstałoby bez postaci Chrystusa, a islam bez Mahometa. ;)
Vinci napisał/a:
No i trochę to dziwne Dzwonek, że fantazjujesz na temat kobitek z książki.
Widocznie jesteśmy zupełnie innymi ludźmi... Książka daje zupełną swobodę pracy wyobraźni, każdy jej element jest właściwie unikatowy dla każdego czytelnika... Natomiast gra zakuwa gracza w pewne okowy granic... Ja nie fantazjuję, ja staram się na swój sposób używając wyobraźni wykreować podczas czytania daną postać, niezależnie od tego czy według słów autora będzie to podła a odrażająca istota czy wspaniała a bohaterska dzierlatka. Jeżeli chcę mieć jakiekolwiek podstawy do fantazjowania na temat urody, to zajmuję się tym w naszej rzeczywistości. ;)
Vinci napisał/a:
Tiaaa :)
"Baldur's Gate" to wspaniała gra... Jednak po dziesięciu latach liczba graczy stanowi pewną niszę, przemysł ruszył do przodu, tytuł odchodzi w zapomnienie... A prace Tolkiena, mimo, iż od ukazania się "Hobbita" minęły aż 72 lata, cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem (także dzięki ekranizacji)... No i Tolkien ma własną planetoidę. :roll:

Ilość kości: Rodzaj kości :

Ostatnio zmieniony przez Dzwonsson 2009-02-02, 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Vinci
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-02, 20:56   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Dzwonsson napisał/a:
Jak powiedziałem, fantastyka, w tym pojęciu w jakim dzisiaj często występuje, bez Tolkiena nigdy by nie zaistaniała, tak jak chrześcijaństwo nie powstałoby bez postaci Chrystusa, a islam bez Mahometa. ;)


Nie lubię się bawić w - "co by było gdyby". Nic nie wskóramy, żaden z nas tego nie wie.

Dzwonsson napisał/a:
Natomiast gra zakuwa gracza w pewne okowy granic...


Książka również, ona definiuje charakter opisywanej osoby, a i na temat jej wyglądu też nie zawsze możesz dowolnie fantazjować. Nie zrozum mnie źle, lubię sobie wyobrażać kobiety z książek, zazwyczaj tylko z wyglądu, mam niemal pełną swobodę pomijając zazwyczaj rzeczy typu: kolor włosów, oczu, sylwetkę i takie tam pierdoły, a w grach mam na tacy portret, to nie to samo. Mimo wszystko twierdzę, że gra daje większe pole do manewru. Wszak zawsze też możesz dodać do takiej postaci z gry coś od siebie.

Dzwonsson napisał/a:
"Baldur's Gate" to wspaniała gra... Jednak po dziesięciu latach liczba graczy stanowi pewną niszę, przemysł ruszył do przodu, tytuł odchodzi w zapomnienie... A prace Tolkiena, mimo, iż od ukazania się "Hobbita" minęły aż 72 lata, cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem (także dzięki ekranizacji)... No i Tolkien ma własną planetoidę. :roll:


Jasne, Biblia też się trzyma, a nie zamierzam jej czytać, a na pewno nie dwa razy :P Nie ma co porównywać literatury do gier, wiadomo, że gry odchodzą w zapomnienie wcześniej. Nic nowego, ale nam chodziło o romanse i kobiety. Technicznie rzecz biorąc - książka zawsze jest taka sama, a każda rozgrywka w BG może przynieść coś nowego. No, a że BG trafia do mniejszego grona odbiorców, to co mnie to? Pratchett też nie do wszystkich trafia, a ja uwielbiam.

Ogólnie dyskusja jest nieco głupia, bo najlepsze i oczywiste jest (przynajmniej w przypadku większości z nas, bo nie wiem jak tam Picollo xD) trzecie wyjście - rzeczywistość i prawdziwe kobiety ;)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Dzwonsson
[Usunięty]


Wysłany: 2009-02-02, 21:36   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Vinci napisał/a:
Technicznie rzecz biorąc - książka zawsze jest taka sama, a każda rozgrywka w BG może przynieść coś nowego.
Tutaj się w zupełności zgadzam. ;)
Vinci napisał/a:
Pratchett też nie do wszystkich trafia, a ja uwielbiam.
Tutaj także przychylam, mimo iż zdanie wyrwane z kontekstu. :)

A skoro dyskusja jest zbędna (przynajmniej z naszego punktu widzenia, gdyż rzeczywiście nie wiemy jak sprawę widzi wspomniany Pikuś), to możemy ją śmiało zakończyć. :)

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Yochlol 
Wędrowiec

Wiek: 17
Posty: 10
Skąd: Children of Bhaal


Wysłany: 2009-03-06, 14:26   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

głos poszedł na Viki, bo ma fajny romans (szczególnie ciekawe są jej odpowieściXD) i niezły portret:P

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
samsoo 
Poszukiwacz Przygód

Posty: 17
Skąd: z biurka


Wysłany: 2009-03-14, 22:54   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Viconia zdecydowanie . . . moze bede troche szowinistyczny ( z gory bardzo przepraszam wszystkie panie) ale jak raz jej powiedzialem zeby sie odwalila to mam spokoj do dzisiaj :D :D kumata dziewcyznka :gitara:

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ysabell 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 23
Posty: 18
Skąd: Podmrok


Wysłany: 2009-09-28, 22:07   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Edwin, Tsujatha,Kelsey i Xan w tej kolejności. Teraz przerabiam Kivana ale coś mi nie za bardzo wychodzi. Az Edwinem jest dużo śmiechu, romans inny niż wszystkie i godny polecenia.

_________________
Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.
- Terry Pratchett
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vinci
[Usunięty]


Wysłany: 2009-09-28, 22:18   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ysabell napisał/a:
Edwin, Tsujatha,Kelsey i Xan w tej kolejności.


To mi wygląda na jakiś fetysz związany z magią, albo dokładniej - magami :P

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Gawith 
Millenium


Wiek: 23
Posty: 1219
Otrzymał 24 piw(a)
Skąd: Kraków


Wysłany: 2009-09-29, 05:49   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Może z ich szatami które, jak wiadomo, mają fajoskie rękawy :P
Ja tam lubię Aerie - sentyment z pierwszego razu ;)

Z tych 4 romansowałem tylko z Tsujathą - tak se, imo (choć były wzloty ;) ).

_________________
Po borygo się nie rzygo!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vinci
[Usunięty]


Wysłany: 2009-09-29, 11:03   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Gawith napisał/a:
Z tych 4 romansowałem tylko z Tsujathą - tak se, imo (choć były wzloty ;) ).


Może podaruj nam szczegółów, zboku :P

Ilość kości: Rodzaj kości :

 
 
Gawith 
Millenium


Wiek: 23
Posty: 1219
Otrzymał 24 piw(a)
Skąd: Kraków


Wysłany: 2009-09-29, 20:20   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Avatar zobowiązuje :lol:

_________________
Po borygo się nie rzygo!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ysabell 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 23
Posty: 18
Skąd: Podmrok


Wysłany: 2009-12-22, 11:21   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Gawith ma rację. To przez te szaty :]

_________________
Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.
- Terry Pratchett
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Tagi: bg2 :: baldurs gate :: kobiety :: mężczyźni
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 35