Ja - złodziej/woj, półelf (niedawno grałem orkiem, ale zrezygnowałem... nawet Viconii nie przypadnie do gustu taki brzydal a krasnelam jakoś nie bardzo lubię grać - mierzi mnie myśl, że Bhaal wychędożył jakąś krasnoludzice... )
Viconia - Bardzo dobry kapłan, no i jest na co popatrzeć a Anomena nienawidze wręcz poważnie zastanawiam się nad przyłączeniem go do drużyny i wbiciu miecza w plecy gdzies w szczerym polu ... a co do Viconii ma dobry Mdef i ogólnie jak się ją dobrze uzbroi to potrafi zrobić zamieć jako wojownik
Edwin - Ubóstwiam tego gościa "Edwin to, Edwin tamto - niech ktoś da tej małpie banana" , no i ogólnie bardzo dobry mag, na wyższych poziomach sam zmiata wszystko z powierzchni ziemi
Kivan - Moja ulubiona postać z czasów BG 1, Dobry sprzęt i robi straszne spustoszenie
No i to wszystko
Zamierzam dołączyć jeszcze Solaufeina bo nigdy nie miałem a ponoć ciekawy no i pozostaje imoen po czarowięzach.. , chociaż wolałbym Chloe, ale nigdzie nie mogę znalźć tego moda
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2009-09-21, 07:57, w całości zmieniany 4 razy
Sotek wiesz jakbym np sobie szla z kumpela albo gorzej-sama i tak nagle mi tu albatros wlatuje na glowe i w ogole wiesz jeszcze rzyga rybami to totalnie masakra ;/ a tak na serio to bym sie wkurzyla ze ''spotyka sie'' ze mna a mnie nie uprzedza ;/
Ostatnio zmieniony przez Albatros 2007-06-02, 18:58, w całości zmieniany 1 raz
Kurde znowu ten temat na każdym forum musi być? Nawet nie napisałeś, o która część sagi chodzi. Jeśli piszesz o postaciach z modów to mogłeś napisać w innym dziale. Ten temat nie będzie dyskusją, bo jak sama nazwa wskazuje służy do oznajmiania wszystkim jaką się ma drużynę 9jak to na wszystkich forach wygląda), a nie do dyskutowania, może lepiej brzmiałby najlepsza, albo najpotężniejsza druzyna, ewentualnie ocena mojej drużyny, wtedy by się ludzie kłócili kto ma racje i podawali argumenty. Jeśli będzie służył tylko po to żeby wpisywać po 6 członków każdy user to go zamknę.
Kurde znowu ten temat na każdym forum musi być? Nawet nie napisałeś, o która część sagi chodzi. Jeśli piszesz o postaciach z modów to mogłeś napisać w innym dziale. Ten temat nie będzie dyskusją, bo jak sama nazwa wskazuje służy do oznajmiania wszystkim jaką się ma drużynę 9jak to na wszystkich forach wygląda), a nie do dyskutowania, może lepiej brzmiałby najlepsza, albo najpotężniejsza druzyna, ewentualnie ocena mojej drużyny, wtedy by się ludzie kłócili kto ma racje i podawali argumenty. Jeśli będzie służył tylko po to żeby wpisywać po 6 członków każdy user to go zamknę.
no to proszę bardzo, zmień opis tematu w/g własnego uznania, skargi do parlamentu europejskiego na Ciebie nie wniosę
W Bg1 to ja Wojownik Elf ,Imoen łucznik przydawała mi sie jako dobry wykrywacz pułapek,Kivan łowca kolejny łucznik i bardzo mi si eprzydal chociaz,Minsc przydawał mi sie jako wojownik i łucznik,Coran kolejny łucznik (dla niego wyrzuciłem Kivana),Edwin obowiązkowo,i wziałem Viconie lub Yeslika i to wszystko:D
_________________ "Jeżeli nigdy nie przegrałeś to znaczy,że nigdy nie walczyłeś"
W BG mam swój ulubiony squad, prawie zawsze nim gram. A jest to:
Ja Złodziej
Kivan
Jaheira
Quayle
Minsc
Kagain
Mimo różności charakterów gra się nim bardzo dobrze.
Jeżeli chodzi o BG2 to pewnie już niedługo umieszczę swój skład, ponieważ niecałe 2 tygodnie temu kupiłem gierkę.
- Zaiban [elf wojownik - wskrzeszanie nie boli jeśli Szaman siedzi związany]
- Szaman [człek kapłan Talosa - upiera się że umie leczyć..]
- Elesime [elfka czarodziejka - której nawet uśmiech przepełnia magia]
- Zookar [ork barbarzyńca - co chodził dumnie patrząc w niebo puki nie skęcił karku na wystającym korzeniu] (niestety szybko go piekło pochłonęło/zrezygnował z braku czasu)
- Zam Zan Tam Yan Kane [człowiek zawadiaka - sprzedawca ziela] (nie mylić z Kane [on też sprzedaje ziele? ] )
W BG1 (później TuTu i w końcu BGT) skład mojej drużyny wyglądał następująco:
Charname (zwyczajowo wojownik/mag, z czystej miłości do tej wieloklasowości)
Imoen (świetna złodziejka, zdwuklasuję ją na maga nieco później, niż ustawa przewiduje)
Jaheira (trochę denerwujący charakter, ale nawet dobre połączenie wojownika oraz druida, chociaż... mam pewien niedosyt)
Ajantis (sprawdzony członek drużyny, świetnie walczy etc.)
Xan (tylko dlatego, że lubię jego charakter)
Viconia - świetna kapłanka, bardziej przypadła mi do gustu niż Jaheira,
hm, mój skład do bg1 to:
sakul - wojo/złodziej
kagain - wojownik
vicona - kapłan
edwin - mag
taktyka taka, że do spotkania Edwina bieg się samemu.. dzięki temu zdobywa się w miarę ładny lv co po przyłączeniu maga daje nam czar przyśpieszenie, potem wracamy po Kagaina i po drodze do obozu bandytów viconie.
Główna biega w pancerzu cienia z łukiem i zgubą pająka, przed wejściem do wrót baldura zabijam Drizzta i nosze kolczugę hyhy (ciekawostka, jako jedyna zbroja lepsza od pancerza ćwiekowanego, przy której można używać umiejętności dostępnych dla złodzieja), rękawice łucznictwa, buty odporności na zimno, hełm infrawizji, pas tłumienia; Kagain biega w toporkiem i tarczą +1 w płytowej pełnej, potem +1, hełm baldurana, rękawice zręczności; Viconia ma zbroje z angheka i młot od bassiliusa no i tarczę +1, hełm ochrony, buty przyśpieszenia; Edwin szata dla złego, proca i kij, pierścień czarów..
takie z ważniejszych.. generalnie jak się zna grę to taką drużyna da się przejść grę w jeden dzionek, robiac poboczne zadania (bez dodatku oczywiście hehe).
powiedz mi Fireno skąd wziąć Xana w bg2?? a anomen nie dość, że nikt go nie lubi za to.. że jest to wcale nie jest ani dobrym kapłanem ani dobrym wojownikiem, może gdyby był wieloklasowcem a nie dwuklasowcem eh szkoda gadać, jak dla mnie to jest taki: 'piesek do bicia'
Ostatnio zmieniony przez sakul 2008-02-13, 21:50, w całości zmieniany 1 raz
może ja mam tylko takiego pecha, ale mam do niego uraz tak jak do minsca już nie za to kim jest ale za sam fakt bycia cienkim.. mówisz że kilka czarów i jest niepokonany? grałem z nim kilka razy tak jak i z minscem i niezależnie w co go ubiorę jaką mu dam broń oni dostają w dupę a o celności anomena to już nie mówię.. mówię może ja mam tylko takiego pecha i oni zawsze obrywają i nie biją za dobrze, ale mam podstawy aby twierdzić, że obydwaj są mało warci..
W BGI mój ulubiony skład to:
Charname- półelf, wojownik/złodziej, wszędzie gram taką postacią i wszędzie się sprawdza.
Khalid- w jedynce bez modów broń dystansiowa, a w szczególności łuki, wymiata, a Khalid całkiem nieźle sobie z tym radzi.
Jaheira- i do walki i do leczenia, a nawet czasem z pioruna walnie
Minsc- tłumaczyć chyba nie trzeba, chociaż to tak naprawdę słaba postać.
Dynaheir- 16 kondycji
Branwen, czasem Yeslick- jeśli Branwen mnie zirytuje
Złą drużyną w jedynkę grałem w następującym składzie:
Woj/Kap + Xzar + Montaron + Viconia + Kagain + Edwin. Dialogi nie z tej ziemi, ale trochę trudno o fajne questy dla złej drużyny, a zwracanie się do otoczenia per !@#$% na dłuższą metę jest nużące.
W BGII:
Charname- jak w BGI, w BGII brakuje złodziei
Jaheira, Minsc( zmieniony na Sarevoka w ToB), Aerie, Anomen i Nalia. Niestety w BG2 im lepsza postać tym bardziej mie irytuje(Anomen, Imoen), natomiast im fajniejsza tym słabsza.
Ja - bard, czlowiek. Kumpel - wojownik, czlowiek. Z poczatku gralo sie dosc ciezko i pojedynki z niedzwiedziami czy wilkami byly swego rodzaju loteria, ale w zasadzie od nashkell gra przestala byc wyzwaniem. Pomijajac pare miejsce jak walka z Aec'Leteciem czy 4 straznikami w Wiezy Durlaga. Zadnych konfliktow, tylko bardoz czesto brakowalo miejsca na ekwipunek .
A ja zaszalałam i teraz gram w BG2 taką oto drużynką:
<Charname> - geomanta (klasa po prostu WYMIATA i już )
Edwin - toż to trzon drużyny, jego zdolności magiczne są niezastąpione, no i doświadczenie jedzie do góry dzięki uczeniu się czarów
Jaheira - zdolności druida i wojownika są niezwykle przydatne, dziewoja z sejmitarem szaleje nieźle, chociaż charakter... no cóż, pić tylko pozostaje
Aerie - mag i kapłan w jednym... nie chciałam brać Viconii, a Anomen to dla mnie żadna alternatywa Więc biedaczka mi pozostała,
Amber - za charakterek ;]
Keldorn - póki co chłop jest w drużynie z tego względu, że ma klasę inkwizytora, co jest niezwykle przydatne w walce no i siepie dużymi mieczami, co jest dodatkowym atutem. A w dodatku Minsc to żaden wojownik... a Keldi i tak w końcu ustąpi miejsca Sarevokowi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum