Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
Sesyja właściwa
Autor Wiadomość
Clem Shirestock 
Poszukiwacz Przygód


Posty: 38
Skąd: Z najgorszych koszmarów.

0
Wysłany: 2008-05-16, 19:39   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   Sesyja właściwa

Wieczne Wrzosowiska - skrawek błotnistej, nieurodzajnej ziemi o niewielkim znaczeniu strategicznym. Neutralny grunt, o który nikt nie upominał się przez setki lat, ba - większość mieszkańców pobliskich miast byłaby gotowa zapłacić, by nie zbliżać się do tych bagnistych terenów. Do niedawna Wieczne Wrzosowiska znane były jedynie odważnym podróżnikom, szalonym poszukiwaczom skarbów i kilku mieszkającym tam prymitywnym szczepom. Do niedawna tylko nieliczni mieszkańcy nie tak odległego Waterdeep wiedzieli czym są, a tylko niektórzy spośród nich potrafili dokładnie wskazać je na mapie. Do niedawna...

Dideroy - jeden z najstarszych waterdeepiańskich rodów kupieckich. Najstarszych nie oznacza bynajmniej najmożniejszych. Właściwie od lat borykał się z problemami i walczył o utrzymanie się w interesie. Do niedawna słyszeli o nim jedynie najbardziej dociekliwi kupcy i osoby pilnie śledzące rynek. Do niedawna...

Do niedawna...

Za sprawą ostatnich wydarzeń całe wybrzeże dowiedziało się wiele zarówno o Wiecznych Wrzosowiskach, jak i o Dideroy'ach. Trzy miesiące temu zmarł, dożywszy sędziwego wieku prawie osiemdziesięciu lat, Gustav Dideroy. Cały jego majątek pozostawił swojemu jedynemu synowi Henry'emu. Gdyby nie charakter młodego Dideroy'a, pewnie nikt nie zauważyłby tej zmiany. Jednak panicz, chcąc najprawdopodobniej przywrócić swemu nazwisku dawny szacunek, zdecydował się na ryzykowny krok. Zebrał wszystkie dostępne mu środki i zorganizował potężną wyprawę na Wieczne Wrzosowiska. Od lat po okolicy krążyły plotki, że na podmokłych równinach znajdują się nieprzebrane złoża złota, miedzi i żelaza, ale nikt ich nie potwierdził. W zaledwie kilka dni postawił w stan gotowości wszystkie siły podupadającego rodu, rozesłał wici we wszystkich kierunkach. Poszukiwał żołnierzy, geologów, inżynierów, zwiadowców, a nawet kontrwywiadu. Nieważne, czy byli to szaleńcy, straceńcy, czy największe szumowiny. "Wrócę tysiącem galer lub wcale." - miał wyrzec młody hrabia, gdy ponad 200-osobowa grupa opuszczała Waterdeep. Ponoć rozrosła się ponad dwukrotnie nim osiągnęła cel.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 17