Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
Szczury Pustyni
Autor Wiadomość
Yakushi 
Berserker


Wiek: 28
Posty: 262
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Smocza Wyspa

0
Wysłany: 2008-05-10, 09:27   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

- Koszule ? - Wpatruje się w Ciebie zszokowany - Chcesz ich przekupić wręczając własne ubranie? Myślisz że są aż tak perwersyjni?

_________________

Na sesjach piszę co m.in. dwa posty (chyba że sytuacja wymaga inaczej).
( Niewidoczny tekst w nawiasie nie występuje w sesji, ale stanowi osobny komentarz. Można go sobie spokojnie darować)
-1 do reputacji? Wspaniały początek drogi czarnego charakteru sesese
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Monique 
Obywatel


Wiek: 18
Posty: 110
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: KROTOSZYN!

0
Wysłany: 2008-05-10, 10:50   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Uśmiechnęłam się gdy usłyszałam ten komentarz i zobaczyłam zszokowaną minę Yoji'ego. Nie...Plan był znacznie prostszy.

- Nie Yoji, nie myślę ,że są aż tak "perwersyjni"... Mam pewien plan ale potrzebuje do niego zdjąć mój gorset. No więc zrozumcie panowie chce się stąd urwać ale jakoś nie mam zamiaru łazić tu pół naga - Przewróciłam oczami i spojrzałam wymownie na szaleńca siedzącego w kącie.

-To co da mi ktoś jakąś koszulę czy nie? - Rzuciłam zniecierpliwiona. Przecież każda sekunda się liczy!

_________________
Deewana Hai Dekho...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Yakushi 
Berserker


Wiek: 28
Posty: 262
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Smocza Wyspa

0
Wysłany: 2008-05-10, 11:01   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   


Bez dłuższego zastanowienia zrzuca z siebie kamizelkę.. następnie flanelę. Już Ci ją podaje, kiedy zauważa brak kilku guziczków. Szybko ją upuszcza, i dwie sekundę później podaje Ci swoją koszulę. (Szybko, co nie? Kariery w klubie striptizowym nie zrobi ;p )
- Trzymaj - powiedział krótko ( i trochę nerwowo) i odwróciwszy się jakby trochę niechętnie, zaczął zakładać własne ubranie (Tylko nam się w niej nie utop ;P).

_________________

Na sesjach piszę co m.in. dwa posty (chyba że sytuacja wymaga inaczej).
( Niewidoczny tekst w nawiasie nie występuje w sesji, ale stanowi osobny komentarz. Można go sobie spokojnie darować)
-1 do reputacji? Wspaniały początek drogi czarnego charakteru sesese
Ostatnio zmieniony przez Yakushi 2008-05-10, 11:06, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Serafin 
Millenium


Wiek: 22
Posty: 1027
Otrzymał 51 piw(a)
Skąd: Warszawa

989960
Wysłany: 2008-05-10, 11:08   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

[Malutki komentarz: Z powodu zabójstwa wyższego rangą oficera Wasza reputacja w postnuklearnym świecie spadła o jeden punkt]

_________________


Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła

I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2008-05-10, 11:09, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Monique 
Obywatel


Wiek: 18
Posty: 110
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: KROTOSZYN!

0
Wysłany: 2008-05-10, 11:34   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Wzięłam koszulę od Yojiego patrząc mu w oczy z wyraźnym podziękowaniem. Biedactwo chyba go onieśmieliłam...No ale cóż - przynajmniej mam wszystko czego potrzebuje by przynajmniej "spróbować" ucieczki. Troche nerwowo zaczęłam szarpać suwak od gorsetu. Cholera! Jak zwykle się zaciął. Poszarpnęłam jeszcze mocniej. Przecież nie poprosze nikogo żeby mnie "rozebrał"...No jakby to wyglądało? Po chwili suwak puścił. Odwróciłam się od facetów i zaczęłam się szybko przebierać. Cóż było by łatwiej gdyby się tak nie patrzyli..."Tylko się nie czerwień, tylko się nie czerwień, tylko się nie czerwień" powtarzałam sobie w myślach. Po kilku sekundach miałam swój gorset w ręce a koszulę Yojiego na sobie... Czas zobaczyć czy mój plan się powiedzie...

Mocnym ruchem przejechałam gorsetem po chropowatej ścianie by osłabić materiał. Powtórzyłam ruch aż do skutku czyli przedarcia. Wsadziłam rękę do dziury w gorsecie po czym wyciągnęłam z niej kilka dość długich, cienkich drucików ,które "mocują" ten rodziaj garderoby.

Usiadłam na podłodze (starając się wybrać czysty kawałek) i zaczęłam wyginać, nadłamywać i łączyć druciki. Po 15 minutach miałam prowizoryczny komplet wytrychów. Słabe i prymitywne ale zawsze wytrychy. Mając w ręce swój sprzęt nie czułam się tu już taka samotna....

_________________
Deewana Hai Dekho...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Clem Shirestock 
Poszukiwacz Przygód


Posty: 38
Skąd: Z najgorszych koszmarów.

0
Wysłany: 2008-05-10, 12:46   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Thomas zaśmiał się lekko i powiedział spokojnym głosem, jakby nieco odpływając w myślach:
- Kiedyś widziałem gościa, który potrafił zrobić z ogórka i zapałek helikopter. Jak mu tam było? MacGyver, czy coś takiego. - zaśmiał się głośniej.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yakushi 
Berserker


Wiek: 28
Posty: 262
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Smocza Wyspa

0
Wysłany: 2008-05-10, 15:25   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   


Kończąc zakładać ciuchy.
- Ja znałem gościa potrafiącego rozbrajać miny jedną ręką - przerywa na chwile spoglądając na wysiłki Monique - Był niesamowity, aż do samego końca.
Dasz radę otworzyć zamek takimi drucikami?
- przygląda się z głębokim zainteresowaniem.

_________________

Na sesjach piszę co m.in. dwa posty (chyba że sytuacja wymaga inaczej).
( Niewidoczny tekst w nawiasie nie występuje w sesji, ale stanowi osobny komentarz. Można go sobie spokojnie darować)
-1 do reputacji? Wspaniały początek drogi czarnego charakteru sesese
Ostatnio zmieniony przez Yakushi 2008-05-10, 15:25, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Monique 
Obywatel


Wiek: 18
Posty: 110
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: KROTOSZYN!

0
Wysłany: 2008-05-10, 18:57   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Mając gotowy komplet wytrychów. Usiadłam się i zaczęłam grzebać przy drzwiach...

Yoji napisał/a:
Dasz radę otworzyć zamek takimi drucikami?


- No nie wiem Yoji... Tak mnie teraz swoją klatą rozproszyłeś... - Rzuciłam przez ramię mrugając do niego. - A tak na serio...No cóż może się udać. Zresztą to jedyne wyjście jakie mamy. Te drzwi w więzieniach są solidne ale mają słabe zamki... I panowie - Wstałam na chwilę z podłogi i oparłam się o ścianę. - Teraz robię taką... Nazwijmy to próbę generalną. Jeśli się uda - uciekniemy w nocy, ponieważ w ciemności będzie łatwiej się wydostać. Jednak jeśli trafimy na jakiegoś zbłąkanego strażnika - cóż w tym wypadku liczyłabym na was. Jestem młoda, zwinna, inteligentna i piękna - wyrecytowałam uśmiechając się kokieteryjnie - ale do silnych nie należę...

Uklęknęłam przy drzwiach i włożyłam wytrych do dziurki od klucza. Niech się uda...Boże! Proszę niech się uda...

_________________
Deewana Hai Dekho...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Clem Shirestock 
Poszukiwacz Przygód


Posty: 38
Skąd: Z najgorszych koszmarów.

0
Wysłany: 2008-05-11, 09:40   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Yoji napisał/a:
- Ja znałem gościa potrafiącego rozbrajać miny jedną ręką. Był niesamowity, aż do samego końca.

- Aje przyjacielu, nie zapytam nawet, dlaczego nie mógł używać obydwu. - odpowiedział uśmiechając się szeroko.
Monique napisał/a:
Jednak jeśli trafimy na jakiegoś zbłąkanego strażnika - cóż w tym wypadku liczyłabym na was. Jestem młoda, zwinna, inteligentna i piękna, ale do silnych nie należę...

- Spokojnie. Higgins pieprznie im takie kazanie, że się zreflektują i puszczą nas wolno. Trzymam kciuki. - powiedział unosząc zaciśnięte dłonie do góry. Uśmiech nie schodził z jego twarzy i wyraźnie odzyskiwał dobry humor.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Serafin 
Millenium


Wiek: 22
Posty: 1027
Otrzymał 51 piw(a)
Skąd: Warszawa

989960
Wysłany: 2008-05-11, 09:52   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

No proszę, prosty wytrych, odrobina wiedzy na temat budowy zamków typu Lockhead™ potrafi zdziałać cuda. Otwieracie masywne drzwi i oto co ukazuje się Waszym oczom: długi korytarz, wzdłuż którego umieszczone są głębokie otwory emanujące zimnem. Nie wiecie do czego służą. Macie tylko nadzieję, że nie tutejsza rzeźba terenu nie uniemożliwi Wam ucieczki z obozu.

Podążają za Wami również dwaj współwięźniowie, którzy szybko zerwali się z miejsc i wybiegli przed Was w kierunku drzwi. Najwyraźniej chcą wykorzystać okazję i również, tak jak i Wy - uciec. Daleko jednak nie pobiegli - po pokonaniu około pięciu metrów stali się istnymi ludzkimi sitkami. Teraz wszystko jest jasne - we wnękach są umieszczone karabiny maszynowe, które tylko czekają, aż jakaś zabłąkana dusza spowoduje zakłócenie czujnika ciepła.

_________________


Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła

I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Aramil
Poszukiwacz Przygód


Posty: 36
Skąd: Tuż za rogiem

0
Wysłany: 2008-05-11, 11:39   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

- No to mamy klops , skąd oni do cholery wzieli te czujniki? Tu mają lepszy sprzęt niż w posterunku.

Fox przysiadł na nogach i siegnął po fajke .... której nie ma.

- Fak , to się nazywa walka z nałogiem

_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Monique 
Obywatel


Wiek: 18
Posty: 110
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: KROTOSZYN!

0
Wysłany: 2008-05-12, 15:02   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Przerażona popatrzyłam na moich byłych "współwięźniów"...A raczej na to co z nich zostało. Nie raz widziałam śmierć...Nawet w dzieciństwie...Lecz coś tak bestialskiego i zupełnie niespodziewanego koszmarnie mnie przeraziło. Zaczęło mi się robić słabo, nogi miałam jak z waty. Ostatkiem sił oparłam się o ścianę...A może o jakiegoś towarzysza? Nie wiem...Zaczęłam głęboko oddychać... Już nie obchodziło mnie co sobie ONI o mnie pomyślą. Poza rażącą pustką w i narastającym przerażeniem w głowie kołotało mi jeszcze jedno pytanie: Jak my do cholery jasnej stąd wyjdziemy?!

_________________
Deewana Hai Dekho...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Clem Shirestock 
Poszukiwacz Przygód


Posty: 38
Skąd: Z najgorszych koszmarów.

0
Wysłany: 2008-05-12, 18:49   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

- Czujniki ruchu... - powiedział zamyślony Thomas ciężko wdychając odór rozprutych ciał i wykrzywiając się znacząco.
- Oni też mają ograniczą ilość amunicji, nie? - dodał chwytając z ziemi jakiś kamyk lub garść pyłu i ciskając go do wewnątrz korytarza.
- Uwaga na rykoszety.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dzwonsson
[Usunięty]


0
Wysłany: 2008-05-12, 21:21   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

- A mnie się wydawało, że te takie urządzenia reagują na ciepło, a nie jak się niektórym wydaje na ruch.... - rzekłem z przekąsem patrząc na Thomasa.

 
 
Yakushi 
Berserker


Wiek: 28
Posty: 262
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Smocza Wyspa

0
Wysłany: 2008-05-13, 19:31   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   


- Jednak dlaczego zaprzestały strzelania gdy ciało opadło ? Być może ten czujniki wychwytują ciała znajdujące się pewną odległość nad ziemią? - spogląda spod oka na James'a a przez jego spojrzenie przeleciała lisia iskierka - Ktoś nie zgadza się z tym pomysłem?.

_________________

Na sesjach piszę co m.in. dwa posty (chyba że sytuacja wymaga inaczej).
( Niewidoczny tekst w nawiasie nie występuje w sesji, ale stanowi osobny komentarz. Można go sobie spokojnie darować)
-1 do reputacji? Wspaniały początek drogi czarnego charakteru sesese
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 35