Zastanawiam się nad pewną rzeczą. Właśnie stworzyłem wersję Alfa/Beta mojego skromnego NPC. Narazie jest zaimplementowany pierwszy dialog oraz umiejętność specjalna. Bantery są w obróbce, podobnie jak questy i itemy (nie mogę rozpracować itemów ).
Mod jest grywalny i przydatny ale jest to narazie poprostu postać którą spotykamy zaraz po rozpoczęciu BG2. Nie wiem czy udostępniać taką wersję czy lepiej poczekać jakiś czas i wypuścić już trochę obrobioną.
Jestem wyznawcą teorii, że lepiej szybciej i później poprawić niż czekać w nieskończoność na ideał. Jak myśli szacowne grono moderskie a jak użytkownicy?
_________________ 19.06.10 - Wróciłem
Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Ostatnio zmieniony przez Durendal 2008-04-20, 20:26, w całości zmieniany 2 razy
Oddałem głos na drugą opcję Wiadomo, że nie ma co odkładać premiery w nieskończoność, ale też bez sensu prezentować światu zwykły plik *.cre z paroma banterami i skryptami
Z drugiej strony - mamy tu takie kameralne grono, jak się chcesz pochwalić co tam stworzyłeś to dawaj, obadamy
Ale premierę pełną gębą z wrzucaniem na WR itd bym odłożył.
Zresztą, ciut dziwne pytanie Chyba sam wiesz lepiej, czy to, co zrobiłeś, jest warte pokazania ludziom, czy nie
Także - męska decyzja
Pozdrawiam.
Według mnie to, czy puszczać od razu, czy czekać, zależy od tematyki modu. Jakieś quest albo item packi można wypuszczać po stworzeniu kilku questów/itemów i później ewentualnie uaktualniać.
Ale co do NPCa... Nie sądzę, żeby dobrym pomysłem było opublikowanie gołego bohatera, bez dobrze zarysowanego charakteru, bez zadań i rozmówek. Po prostu gra z takim gościem będzie się opierała tylko na wykorzystaniu jego funkcji, a chyba nie o to chodzi?
Ja bym go udoskonalił, dorobił mu jego jakiś oryginalny wątek (jeden, albo więcej), rozmówki, określiłbym jego charakter. Najlepiej, żeby był dość wyrazisty (bohater, którego robiłem wydał mi się cholernie nudny i go olałem, chociaż był prawie ukończony... rozmówek tylko brakowało )... I wtedy takiego gościa opublikować.
Później mógłbyś go/ją udoskonalać, dodawać kolejne zadania, itemki do zdobycia, rozmówki, spotkanka i inne takie. Czyli druga opcja.
Ja bym nie psuł niespodzianki... ale to oczywiście tak IMHO
No i powodzonka w dalszej pracy
Ostatnio zmieniony przez L`f 2008-04-20, 20:52, w całości zmieniany 2 razy
Ja również zagłosowałem, ale na opcje 3, według mnie nie ma sensu wypuszczać czegoś zanim nie będzie bliskie Twojemu ideałowi, sam mam na dysku stworzonego przeze mnie NPC, jest grywalny, parę banterów, ale co z tego, jak ImHo jest do dupy jeszcze Takie One-Day NPC to moim zdaniem dno, wypuścisz takie coś, a potem niewiadomo czy znajdziesz czas żeby to to ulepszyć, zostanie takie i będzie skazą na Twoim honorze (hiperbolizuję - wiem ) Ja osobiście bym poczekał, aż spora część, jak nie wszystko w NPC, będzie gotowe, lepszy efekt, nikt się nie zrazi i w ogólę
Ja również zagłosowałam na opcję 3: jeżeli jest "goły i wesoły" to po grzyba go udostępniać. Nie lubię one-day NPC, dla mnie to kompletne dno, które na moich ustach wywołuje jedynie kpiący uśmieszek. Lepiej będzie jak poczekasz, dopracujesz jego charakter, bantery i tego typu rzeczy... zresztą, decyzja należy do ciebie.
Ten mod ma jedną zasadniczą zaletę - daje dodatkową postać na początku gry i pozwala poradzić sobie z ulepszonym Illychem. Niektórych może to zainteresować... hmm... dodam jeszcze z dwa banterki i itemy i wrzucę betę.
_________________ 19.06.10 - Wróciłem
Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Tą sama zalete ma Raziel, Moddie i Silver Star, jakoś z nich nie korzystam, ale Twoje prawo, ja Ci życzę powodzenia w rozwijaniu postaci bo NPC to jedne z moich ulubionych modów
Ten mod ma jedną zasadniczą zaletę - daje dodatkową postać na początku gry i pozwala poradzić sobie z ulepszonym Illychem. Niektórych może to zainteresować... hmm... dodam jeszcze z dwa banterki i itemy i wrzucę betę.
Illyich to jest dopiero zabawa w podstawowym teamie... nie ma co ułatwiać tego, co miało być utrudnione.
A IMHO, skoro będzie on dostępny tylko na początku gry, po pokonaniu bandy wesołych krasnoludków sporo ludzi wyrzuci niekompletnego NPCa na rzecz jakiegoś 'pełnowartościowego' Ja bym się póki co wstrzymał i pracował nad jego osobowością, a nie puszczał w sieć betę, ale to Twoja wola.
Jednak kiedy twój bohater (bohaterka?) będzie kompletny (a!?), z pewnością ściągnę
W sumie teraz ta moja 'druga' opcja bardziej podchodzi pod trzecią... Ukończyć co najmniej dużą większość tego, co podstawowo było w postaci zamierzone i puścić, później dodać jakieś nowe rozwiązania, jak przyjdzie Ci na nie pomysł.
Ostatnio zmieniony przez L`f 2008-04-21, 13:56, w całości zmieniany 1 raz
(..)Nie wiem czy udostępniać taką wersję czy lepiej poczekać jakiś czas i wypuścić już trochę obrobioną.
Jestem wyznawcą teorii, że lepiej szybciej i później poprawić niż czekać w nieskończoność na ideał. Jak myśli szacowne grono moderskie a jak użytkownicy?
Nie lubię grać w niedokończone modyfikacje. Zazwyczaj nie dostarczają nawet w połowy z możliwe radości.
Według mnie taka niemal bezbanterkowa-'pusta' postać przyda się osobą potrzebującym danej klasy postaci w drużynie.
Ja poczekam do zakończenia projektu. Beta testy lepiej przeprowadzać na modzie baldursowym już zakończonym ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum