No Seraphe, no to teraz sie gotuj. Bede podawal numery dialogu i moje spostrzezenia.
07 - Sadze, ze powinienes napisac "ach", miast "ah".
12 - To wyglada na ksiazki, ktorych strony zapisane sa szyfrem... Taka wersja znacznie ladniej bedzie sie komponowac.
30 - Proponowalbym uzyc slowa "powiazaniom" zamist zastosowanego przez ciebie "konseksjom".
10000 - W pierwszym zdaniu pierwsze dwa przecinki sa zupelnie blednie zastosowane.
10030 - Literowka, ma byc wlasnie.
10070 - Zrob cos z tym Renal to, Renal tamto... Moze miast ponownego zastosowania imienia napiszesz: "Wedlug jego slow popelnilem blad"?
10130 - Seraphe, boj sie Boga, zrob cos z tym zdaniem o atakowaniu, gdzies wczesniej tez sie to przewinelo...
10140 - Zastap to "ale" czyms w rodzaju "aczkolwiek"... O moj Thorze, znowu jakies zdanie rodem z translatora?! Na koncu rzuc: "Przystalem na jego oferte".
10150 - Dodaj "ta" na poczatku zdania, bedzie to lepiej sie prezentowalo.
10180 - Moze "pozwolilem jej na ucieczke"?
10190 - I znowu jakis translatorski szyk zdania...
10200 - Zupelnie nie rozumiem jaki cel ma zastosowanie tam dwukropka... Przerob jakos to zdanie, prosze.
10240 - Juz nawet nie musze pisac jaki blad tam popelniles sam bedziesz to doskonale wiedzial.
10270 - Zastap czyms to ciagle powtarzanie sie Sir Alexisa.
10320 - xD
10360 - Zdawal sie, kochaniutki, zdawal sie, znowu literowka.
10380 - Drugie zdanie, pierwszy przecinek... Wypierdziel go.
10420 - Znowu niepotrzebnie szastasz powtarzajacymi sie imionami, wymysl jakies zastepstwo dla takiego rozwiazania.
10440 - Jak wyzej.
10510 - Pochodzi z Calimportu, wiem, ze to nazwa angielska, jednak oryginalne tlumaczenia dla BG dopuszczaja odmiane przez przypadki.
I na koniec krotka notka od siebie... Seraphe, prawdopodobnie angielski masz w malym palcu, co sie chwali, jednak popracuj nad interpretacja i ingerencja (w granicach dopuszczalnosci!) w tekst oraz nad swoja stylistyka, wtedy bedzie sie znacznie przyjemniej czytalo twoje tlumaczenia.
Ostatnio zmieniony przez Dzwonsson 2008-03-24, 19:58, w całości zmieniany 1 raz
Yarp, czy tobie tez sir Alexis kojarzy sie nierozerwalnie z Dynastia?
A tak swoja droga zastanowilbym sie czy tytuly takie jak lord czy sir powinno pisac sie wielka litera.
10000 - W pierwszym zdaniu pierwsze dwa przecinki sa zupelnie blednie zastosowane.
10030 - Literowka, ma byc wlasnie.
10070 - Zrob cos z tym Renal to, Renal tamto... Moze miast ponownego zastosowania imienia napiszesz: "Wedlug jego slow popelnilem blad"?
zrobione, zrobione, a zdanie z Renalem zmieniłem na: Odpowiedział, że popełniłem błąd.
Dzwonsson napisał/a:
10130 - Seraphe, boj sie Boga, zrob cos z tym zdaniem o atakowaniu, gdzies wczesniej tez sie to przewinelo...
W końcu doszło do bójki.
Dzwonsson napisał/a:
Zastap to "ale" czyms w rodzaju "aczkolwiek"... O moj Thorze, znowu jakies zdanie rodem z translatora?! Na koncu rzuc: "Przystalem na jego oferte".
Jego zachowanie było zupełnie nieprzyzwoite, niemniej jednak zaoferował mi łapówkę w wysokości(...).
A translatorów żadnych nie używam
Dzwonsson napisał/a:
10240 - Juz nawet nie musze pisac jaki blad tam popelniles sam bedziesz to doskonale wiedzial.
Inspektor Daton jest martwy. Próbował skłonić mnie do zdradzenia mojej pracodawczyni, ale nie udało mu się to.~
Dzwonsson napisał/a:
10200 - Zupelnie nie rozumiem jaki cel ma zastosowanie tam dwukropka...
Wiele dwukropków jest w oryginale, stąd nie usuwałem ich. Zamieniłem na pojedynczą kropkę.
No i zamieniłem Kciuka na Palucha.
Co wspomniałeś Dzwon to poprawiłem . No może po za tymi koneksjami xd
Dzwonsson napisał/a:
Seraphe, prawdopodobnie angielski masz w malym palcu, co sie chwali, jednak popracuj nad interpretacja i ingerencja (w granicach dopuszczalnosci!) w tekst oraz nad swoja stylistyka, wtedy bedzie sie znacznie przyjemniej czytalo twoje tlumaczenia.
W małym palcu może nie... Co nie zmienia faktu, że bardziej powinienem się przykładać . Dzięki.
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Seraphe, wroce jeszcze do tych koneksji na sekundke... Tego terminu uzywa sie zwykle gdy chce sie polozyc nacisk na powiazania z ludzmi, na znajomosci... Uzupelnienie owej wypowiedzi slowem "powiazania" znacznie bardziej odda kryminalny charakter tekstu.
Ale pamietaj, ze to tylko moja opinia i wcale nie musisz brac jej pod uwage.
Co do calosci, przetlumacz, wszyscy z pewnoscia udziela ci pomocy, jezeli taka bedzie potrzeba, jednak jestem pewien, ze za jakis czas wrocisz do tego i bez niczyjego wytykania palcem, stwierdzisz, cholera, cos tu nie gra... Ja tak mam zawsze, zreszta tak wyglada praca wielu osob siedzacych nad tekstami wszelkiej masci.
1. jeżeli "see me" nie ma żadnego kontakstu, to najprawdopodobniej oznacza "spotkaj się ze mną", jak liścik który dostała bohaterka z Pratchetta:
"
SEE ME.
GRANDFATHER"
2. "You are to [coś tam coś tam]" - to jest zawsze formuła rozkazująca. "You are to watch your little sister" - masz pilnować młodszej siostry. Sugeruje odgórnie przydzielony obowiązek.
3. tytuły "lord" i "lady" po polsku z małej litery. Jak pan - pani.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum