No właśnie. Chodzi mi konkretnie o to, czy inteligencja, mądrość i charyzma wpływają na dialogi w sposób na tyle znaczny, by opłacało się je rozwijać do poziomu powiedzmy 16 punktów kosztem siły czy zręczności. Zakładam rzecz jasna, że Bezimienny pozostanie wojownikiem
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2009-03-04, 20:36, w całości zmieniany 1 raz
"Charyzma i Mądrość są ważne dla wszystkich postaci, ponieważ umożliwiają dodatkowe opcje dialogowe oraz przywołują wspomnienia."
Jakkolwiek dla woja najlepsze są standardowo Siły (Strenght), Kondycji (Constitution), i Zręczności (Dexterity). Gra jest pewnie cholernie liniowa wiec drugi raz nie będzie ci się chciało grać.. No cóż.
Jak skończę z Divine Divinity to może dasz mi okazję przekonać się przed czym tak naprawdę się wzbraniałem. Pewnie jako złodziejaszek lub mag bo korzystają z dwóch wspomnianych na początku bardzo ważnych cech.
edit:
Jakiś kol napisał:
"Wojownikowi wystarczy 9 siły, 9 zręczności i 10-13 kondycji. Współczynniki podniosą nam przedmioty i zadania oraz poziomy za specjalizację, a mądrość, inteligencja i charyzma są o wiele ważniejsze."
Z tego co czytałem w innych miejscach. Chłop ma łeb na karku.
Ostatnio zmieniony przez Yakushi 2008-03-01, 22:14, w całości zmieniany 1 raz
ja po 1 przejściu gry strikte wojownikiem zaczełem ponownie nastawiony tylko na gadanie i dopiero wtedy urok tej gry wywarł na mnie aż tak duże piętno
Nie wyobrażam sobie kolejnej rozgrywki w PT z intem, mądrością i charyzmą niższą niż 16 na starcie.
Jak najbardziej inwestuj w te cechy, najlepiej już na starcie. Nawet na najwyższym poziomie trudności walki z siłą, kondycją i zręcznością są dość proste
Ja osobiście polecam inwestycje w cechy nie związane z walką a dopiero na koniec w siłę itp
_________________ najlepszym dowodem na istnienie inteligentnej cywilizacji pozaziemskiej jest fakt że się z nami nie skontaktowała
Ja znowu następnym razem jak będę grać, zrobię sobie postać z wysoką siłą, kondycją, bo ostatnim razem ta gra mnie 'zagadała' ;] Nie zebym nie lubił gadatliwych gier (fanem Arcanum jestem), a jednak...
_________________ Fly away my space rocket
You no need put money in my pocket
The door is closed I just lock it
I put my hot plug in your socket
Boże czy mi się tylko wydaje, czy większość z Was w ogólę w to nie grała??
Mytos dobrze gada. Gawith - inteligencja, mądrość i charyzma mają wpływ na dialogi na każdym kroku.
Yakushi napisał/a:
Gra jest pewnie cholernie liniowa wiec drugi raz nie będzie ci się chciało grać.. No cóż.
Totalna bzdura, P:T ma znacznie większe możliwości niż BG1 i 2 razem wzięte, NIE DA SIĘ odkryć wszystkiego za pierwszym przejściem gry a już na pewno nie bez wysokiej charyzmy, inteligencji i mądrości.
Możesz zagrać wojem idiotą, a później zagrać kimś inteligentnym, a zobaczysz jak kolosalna jest różnica, zobaczysz jak mało wcześniej dowiedziałeś się o Bezimiennym, jak wiele możliwości masz teraz przed sobą i jak można załatwić niektóre sprawy używając tylko swojego rozumu. Gumisiek ma racje, walki trudne nie są, nawet ostatniego bosa można przegadać, dlatego wszystkie 3 cechy radze jechać na maksa, przy poziomach dostajesz dodatkowe punkty, więc się nie martw, że zabraknie, rozwijaj je jak najszybciej, później się zajmij kondycja. Są też pewne miejsca, gdzie można sobie zwiększyć niektóre atrybuty permanentnie. Są ludzie, którzy tworzą maga, dociągają wszystkie cechy na 25 i zadają 40 pkt obrażeń sztyletem.
Mnie tam się nie podoba idea robienia postaci 'to na maksa, tamto na maksa, reszta zero' (a jeszcze mniej 'wszystko na maksa' ) i nie podnieca mnie 40 dmg sztyletem. Abstrahując oczywiście od charakteru samej gry, która jest specyficzna.
_________________ Fly away my space rocket
You no need put money in my pocket
The door is closed I just lock it
I put my hot plug in your socket
Mnie tam się nie podoba idea robienia postaci 'to na maksa, tamto na maksa, reszta zero' (a jeszcze mniej 'wszystko na maksa' ) i nie podnieca mnie 40 dmg sztyletem. Abstrahując oczywiście od charakteru samej gry, która jest specyficzna.
w grze dostaje się 1 punkt statystyk co 1lvl. Jest to spowodowane "wyjątkowością" bezimiennego. Nie da się nie wymaxować statystyk. My przygotowujemy bezimiennego do wojny krwi, nawet jeżeli nie jest to aż tak wprost powiedziane, można wywnioskować z kim będzie on walczył po przejściu gry.
Oczywiście jeżeli się gra tępakiem to nie wymaxuje się statystyk z jednej prostej przyczyny, ominie nas min 50% możliwego do zdobycia doświadczenia. Oczywiście dostaniemy questy, acz nie będzie możliwości najkożystniejszych rozwiązań.
Vinci to doskonale określił, PT ma pod względem wpływu na grę statystyk int, mądrość i char większy potencjał niż BG+BGII+większe mody, ja bym się nawet posunął do stwierdzenia iż PT ma największy pod tym względem potencjał z cRPG które się doychczas ukazały
_________________ najlepszym dowodem na istnienie inteligentnej cywilizacji pozaziemskiej jest fakt że się z nami nie skontaktowała
Mnie tam się nie podoba idea robienia postaci 'to na maksa, tamto na maksa, reszta zero' (a jeszcze mniej 'wszystko na maksa' ) i nie podnieca mnie 40 dmg sztyletem. Abstrahując oczywiście od charakteru samej gry, która jest specyficzna.
Nie o to do końca chodziło, po prostu niech się Gawith nie martwi, że jak walnie sobie po 16 do CHA INT MAD to później nie starczy mu na parę cech woja, sama walka w tej grze jest zresztą drugoplanowa, w to się gra żeby przeżyć fantastyczną przygodę, zagłębić się we wciągająca fabułę, a nie żeby wymachiwać mieczem.
Mytos napisał/a:
Oczywiście jeżeli się gra tępakiem to nie wymaxuje się statystyk z jednej prostej przyczyny, ominie nas min 50% możliwego do zdobycia doświadczenia. Oczywiście dostaniemy questy, acz nie będzie możliwości najkożystniejszych rozwiązań.
Dokładnie, dlatego po jakimś czasie inteligentny wojownik, przewyższy w walce tępego.
Mytos napisał/a:
PT ma największy pod tym względem potencjał z cRPG które się doychczas ukazały
Też bym się zgodził, ale w grę wchodzi jeszcze Fallout i ciężko mi powiedzieć, która jest pod tym względem lepsza, moim zdaniem mała przewaga P:T
Zgadzam się Vincim i Mytosem. Kiedy masz choćby wysoką charyzmę to dochodzi ci dużo nowych możliwości rozwiązywania questów np. uśmiercenie(zbawienie?) Vhaliora czy zadania w Ziemi Umarłych... Opłaca się
Jedno małe 'ale', imho fakt, że postać walcząca ma być 'gorsza' od gadającej pod każdym względem, świadczy źle o zbalansowaniu gry... nie, nie czepiam się i wiem, że nie o to chodzi w PT ;] ale np. w Arcanum (grze również świetnej pod względem fabuły i dialogów) wygląda to inaczej (przynajmniej w założeniu).
Tym niemniej, z tego co zauważyłem siła, zr, też mają wpływ na część dialogów ;]
A miałby szansę Bezimienny ze statystykami powiedzmy, 16/10/14/13/12/10 (nie wiem czy dokładnie na tyle starczy pkt) bo jeśli miałbym grać, to o takiej postaci tym razem myślałem?
Chętnie bym sobie pograł PT, tylko ten brak czasu ehh...
_________________ Fly away my space rocket
You no need put money in my pocket
The door is closed I just lock it
I put my hot plug in your socket
Złodziejem da rade wyciągnąć więcej, coś w granicach 90dmg przy sztyletowaniu.
Co do statystyk, podam Ci mój sposób, na którym nigdy się nie zawiodłem, i imho jest optymalny dla P:T:
Generalnie, jak chcesz osiągnąć wysoki poziom (z czym się wiążą więcej hp, lepsze skille itp.) , to dążysz do uzyskania 25 punktów w mądrości, która to wartość daje Ci 135% otrzymywanego doświadczenia.
Żeby jak najmniej tracić daję Ci mały spojler:
SPOJLER
+1 do MDR dostajesz od O w Barze pod Gorejącym Człowiekiem
+1 od Nemelle w Kuźni
+1/+2 punkty otrzymasz od Ravelli (w zzależności od poprowadzenia dialogu)
i około 2 punkty dostajesz podczas wchłaniania swoich poprzednich wcieleń.
Oczywiście można też się bawić Kassekami, jadalnymi robaczkami od Biesa w Kr. Zewnętrznych. Ewentualnie z tatuażami Ducha/Duszy.
Czyli około 6 punktów można dostać z friko. W związku z tym, możesz z powodzeniem, ustalić na starcie wartość mądrości na 18, a potem, nie dodawać, tylko wspomagać się np. tatuażami.
/SPOJLER
Co do inteligencji, ustaw ją na 16, ew 18 jak uważasz że będzie Ci potrzebna i systematycznie w ciągu gry, dodawaj sobie po punkciku, tak, żeby przed wejściem do Fortecy Żalu mieć ją o wartości 23.
W grze i tak mało walczysz, tak więc ani siła, ani zręczność nie jest Ci potrzebna .
Ale kondycja fajna sprawa
Aha i jeszcze jedno:
Inteligencja - czary, opcje dialogowe
Mądrość - exp, wspomnienia, odporność na magię umysłu + opcje dialogowe (podczas np. załączenia się wspomnień.
Tak więc MDR > INT
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2008-03-02, 13:24, w całości zmieniany 1 raz
Dzięki za opinie. Już wiem co robić.
W Tormenta grałem raz, sto lat temu i nie znam dobrze tej gry. Choć zostawiła baaardzo dobre wrażenie.
Niby przy tworzeniu postaci stoi napisane, że na to i na to wpływa ta i ta cecha, ale wiecie... w BG niby też jest napisane, a jak jest, każdy kto grał widzi
Na chwilę obecną mam 17 mdr, 16 inta i bodaj 15 charyzmy - gra się fajnie, co chwilę leci exp z daialogów
Zdobyłem ze dwa poziomy, a zabiłem chyba trzy postaci jak do tej pory (Druga lokacja w Ulu)
miałby szansę Bezimienny ze statystykami powiedzmy, 16/10/14/13/12/10 (nie wiem czy dokładnie na tyle starczy pkt) bo jeśli miałbym grać, to o takiej postaci tym razem myślałem?
miałbyś. Na starce było by mniej możliwości, jednak i ze statystykami 16/16/16/8/8/8/ inwestując tylko w pierwsze 3 statystyki i kończąc grę mając 25/25/25/8/8/8 bez problemu byś dał sobie radę Jednak pojawia się pytanie dlaczego w taką grę jak PT grać jak w diablo?? w końcu jedno to cRPG a drugie to H&S.
Hunger napisał/a:
Jedno małe 'ale', imho fakt, że postać walcząca ma być 'gorsza' od gadającej pod każdym względem, świadczy źle o zbalansowaniu gry...
a pomyślałeś może że PT jest przeciwwagą/zbalansowaniem do IWD
Gawith napisał/a:
Na chwilę obecną mam 17 mdr, 16 inta i bodaj 15 charyzmy - gra się fajnie, co chwilę leci exp z daialogów
I o to chodzi tak trzymaj a gra ta okaże się naprawdę wyjątkowo ciekawa i wyjątkowa
_________________ najlepszym dowodem na istnienie inteligentnej cywilizacji pozaziemskiej jest fakt że się z nami nie skontaktowała
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum