Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
Wędrująca wioska - nurtujące pytania ;D
Autor Wiadomość
Alliminatill' 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 23
Posty: 50
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-08-26, 18:41   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   Wędrująca wioska - nurtujące pytania ;D

Cóż, w Wędrującej Wiosce* (po przejściu przez przełęcz i spotkaniu wsparcia z Luskan i "Neverwinter"[sobowtórniaki]) spotkałem podejrzanie wyglądającego kupca Nym, czy jak mu tam. Powiedział mi on, bym doszedł do jakichśtam mnichów, a później zapieprzał w towarzystwie nieumarlaków. No więc, kierując się mottem: kto pyta, nie błądzi, pytam się co mam zrobić. Kupiec nie wygląda przekonująco, a także to co mówi wzmaga podejrzenia. I skąd wie o Legionie Chimery? A także niepokojący jest fakt, który opowiada mi przywódczyni wioski, mianowicie, że przyszedł on tu, bo miał się spotkać z jakąś grupą - cóż, wnioskując, tą grupą mieliśmy być my, kupiec pierw udziela nam informacji, o które powinniśmy walczyć i walczyć, a następnie odmawia pomocy (nie chce udzielać odpowiedzi na jakiekolwiek pytania), nie chce więc nam pomóc(?), no i nie wiem jak powinienem kierować się w tym cholernym Lesie i skąd u licha wziąć ten głupi róg! Cholernie pogmatwane to wszystko. Pomoc mile widziana - niekoniecznie wyłożona jak na dłoni. Nawet mile widziane po prostu wskazówki :D

*oczywiście mógłbym zajrzeć do solucji, ale nie chcę tracić zabawy :satan:

_________________
Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Ostatnio zmieniony przez Alliminatill' 2009-08-26, 18:42, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Łowca

Posty: 170
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Wawa


Wysłany: 2009-08-26, 19:01   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Jeśli chodzi o las, to nie powinieneś mieć problemów, o ile znajduje się w twojej drużynie postać z rozwiniętą znajomością dziczy (czy jak się ta umiejętność nazywała). I właściwie jest to najważniejsza rzecz na tym etapie.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2009-08-26, 19:50   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Karanith wyjasnil jak przejsc przez las i to jest wszystko co na ten etap gry musisz wiedziec ;) . ja dopowiem tyle i dopowiedziec powinienem zeby nie zpesuc tobie zabawy.
odpowiedzi na wzystkie swoje pytania dostaniesz jak pochodzisz po okolicy (zbyt duzo do zwiedzania tam nie ma, ale coz), powykonujesz zadania, pozabijasz wszystko co zabite byc powinno.
naprawde, IwD2 jest prosty, nie ma nawet potrzeby zastanawiac sie 'co, po co, dlaczego'. idz, wykonuj questy, ciagnij fabule do przodu. co wiedziec powinienes to sie dowiesz, a reszta, ze sie tak wyraze, nie powinna cie obchodzic. ;)

Ostatnio zmieniony przez marsal2 2009-08-26, 19:53, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Saiya-jin 
Berserker


Wiek: 24
Posty: 302
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Piekielna czeluść


Wysłany: 2009-08-26, 19:54   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ta umiejętność za wiele nie pomaga. Las jest popierdzielony. Druga taka lokacja to chyba Smocze Oko z zawirowaniami czasowymi. Róg leży gdzieś w lesie pod jakimś kamieniem.

_________________
Będę zdziwiony, kiedy przestanę się dziwić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Serafin
Alliminatill' 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 23
Posty: 50
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-08-26, 20:07   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Umm, róg już znalazłem, choć na niewiele mi się chyba teraz przyda, bo z niecierpliwości odpuściłem sobie tego questa i zabiłem pochowanego wataszka. A co do lasu: cóż, lokacja jest miejscem dziwnym, bo w niektórych miejscach niestety ale zdolności nie pomagają - cóż, chyba że coś robim nie tak, dlatego dla pewności dam wam screena.

Oczywiście droga na południowy wschód prowadzi do tych właśnie kamieni, pod którymi znajdują się zwłoki zbója i róg. Co teraz?

_________________
Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2009-08-26, 20:14   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Saiya-jin napisał/a:
Ta umiejętność za wiele nie pomaga.


ta umiejetnosc to jeden z dwoch 'legalnych' sposobow odkrycia drogi przez las (drugi to metoda 'na brutala'). istnieje trzeci sposob 'solucja' ale to juz 'oszustwo'.

jezeli nie potrafisz zrozumiec komunikatow typu: 'drogi polnocna i wschodnia zdaja sie prowadzic do nikad', to, coz, my na to nic nie poradzimy.

EDIT:
a probowales wrocic tam gdzie ten zboj lezy? ;)
ta umiejetnosc JEST WYSTARCZASACA POMOCA w tym lesie.

Ostatnio zmieniony przez marsal2 2009-08-26, 20:17, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Alliminatill' 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 23
Posty: 50
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-08-26, 20:16   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Jestem w stanie zrozumieć, ale przyjrzyj się screenowi, później zwróć oczy na komunikat, a później przemyśl, gdzie pisze do nikąd. Cóż, w każdym razie próbujemy dalej.

_________________
Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2009-08-26, 20:18   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

komunikat ktory wyskoczyl, swiadczy tylko o tym ze uzycie umiejetnosci sie nie udalo. czytaj EDIT w poprzednim poscie.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Łowca

Posty: 170
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Wawa


Wysłany: 2009-08-26, 20:19   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Saiya-jin napisał/a:
Ta umiejętność za wiele nie pomaga.


Pomaga, pomaga. Ja przynajmniej raz przeszedłem las tylko w oparciu o tę umiejętność. Inna sprawa, że parę przeznaczonych na nią punktów może nie wystarczyć i trzeba naprawdę w nia zainwestować.

Saiya-jin napisał/a:
Druga taka lokacja to chyba Smocze Oko z zawirowaniami czasowymi.


Ciekawe, że ciągle się spotykam z takimi opiniami. IMO ta lokacja jest dosyć prosta, wystarczy po prostu ze wszystkimi rozmawiać i w końcu się dojdzie do "ostatniego" dnia. Gorsze jest moim zdaniem samo Oko Smoka, gdzie zawsze wyskakuje mi jakiś bug (a to nie pojawia się postać, a to nie odblokowuje się opcja dialogowa, szlag mnie trafia ilekroć je rpzechodzę).

Alliminatill' napisał/a:
Co teraz?


A questa z zaginionymi dziećmi wykonałeś? A quest dla głównego łowcy? Jesli tak, to otrzymasz zadanie z uspokojeniem ducha Kyostiego, czy kogoś tam. W takim wypadku dalszą drogę wskaże ci duch przy wejściu do lasu.

A jeśli dalej sobie nie radzisz... to cóż, pozostaje tylko solucja. W tym wypadku skorzystanie z niej to żaden wstyd, bo las faktycznie jest przegięty. Polecam tę na Insimilionie.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Saiya-jin 
Berserker


Wiek: 24
Posty: 302
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Piekielna czeluść


Wysłany: 2009-08-26, 20:32   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Cytat:
Umm, róg już znalazłem, choć na niewiele mi się chyba teraz przyda, bo z niecierpliwości odpuściłem sobie tego questa i zabiłem pochowanego wataszka. A co do lasu: cóż, lokacja jest miejscem dziwnym, bo w niektórych miejscach niestety ale zdolności nie pomagają - cóż, chyba że coś robim nie tak, dlatego dla pewności dam wam screena.

Ja ułożyłem dla niego pieśń bardką i też było dobrze. :P

_________________
Będę zdziwiony, kiedy przestanę się dziwić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Alliminatill' 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 23
Posty: 50
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-08-26, 20:34   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Wykonałem misję z dziećmi, natomiast kiedy już dostawałem cholery z tym rogiem, zacząłem robić się chamski w rozmowie z wataszkiem - i w każdym razie nie przeżył. Nie wiem czy w takim razie mogę coś jeszcze zrobić. Hmm, wiedzę o pustkowiach mam daną maksymalną możliwą liczbę jak na 10 poziom Łowcy. Bodajże 15? Albo coś koło tego.

@up
Niestety, ale w mojej dróżynie nie ma barda :(

@down
Właśnie też myślę nad tą opcją, jednak nie wiem czy starczy mi cierpliwości ;D

_________________
Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Ostatnio zmieniony przez Alliminatill' 2009-08-26, 20:35, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Saiya-jin 
Berserker


Wiek: 24
Posty: 302
Otrzymał 13 piw(a)
Skąd: Piekielna czeluść


Wysłany: 2009-08-26, 20:34   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

marsal2 napisał/a:
jezeli nie potrafisz zrozumiec komunikatow typu: 'drogi polnocna i wschodnia zdaja sie prowadzic do nikad', to, coz, my na to nic nie poradzimy.

Bez komentarza.

Mnie ta umiejętność za bardzo nie pomogła. I tak musiałem iść na pałę i trafić fuksem, bo solucyjne ścieżki też prowadziły do nikąd.

_________________
Będę zdziwiony, kiedy przestanę się dziwić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Alliminatill' 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 23
Posty: 50
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-08-26, 20:51   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Cóż, wnioskuję, że droga którą obrałem jest zła - ale do cholery w takim razie pozostaje mi tylko miejsce w labiryncie z pająkami - ale z tamtąd z kolei żadna ścieżka nie prowadzi do żadnego konkretnego miejsca.. Cholera!

_________________
Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Łowca

Posty: 170
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Wawa


Wysłany: 2009-08-26, 20:52   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Saiya-jin napisał/a:
solucyjne ścieżki też prowadziły do nikąd.


Te na Insi prowadzą tam, gdzie trzeba, Sam sprawdzałem.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Alliminatill' 
Poszukiwacz Przygód


Wiek: 23
Posty: 50
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-08-26, 21:05   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Cytat:
Pojawisz się na lokacji z czterema wielkimi kamieniami. Przy jednym z nich będzie leżało ciało złodziejaszka wraz z rogiem. Teraz ostatnia część podróży przez Upadły Las. Dojście do lokacji z błędnymi ognikami.

Znowu wyruszamy z ostatniej lokacji (cztery kamienie) i idziemy:
POŁUDNIOWY-WSCHÓD
POŁUDNIOWY-WSCHÓD
PÓŁNOCNY-WSCHÓD
PÓŁNOCNY-ZACHÓD
PÓŁNOCNY-ZACHÓD
PÓŁNOCNY-WSCHÓD
POŁUDNIOWY-WSCHÓD i koniec.

Jakto od kamieni? U mnie ta lokacja wygląda tak:

i nie da się nigdzie odejść. Tzn, żadnego przejścia, czy na południe, czy na wschód, czy na południowy wschód. Tylko i wyłącznie zachód(wyjście).

_________________
Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 33