Jak mnisi wybici, to któryś z nich (któryś z imiennych, pewnie Aruma albo ten koleś przy wejściu) powinien mieć odpowiedni klucz. Weź go i zejdź na dół, a potem znów w dół, do grobowca Czarnego kruka (będą tam 4 golemy), gdzie za kolejną bramą znajduje się przejście do Podmroku.
Hmphm... A wie ktoś czym może co zrobić, kiedy stado driderów laguje mi całkowicie grę?
Włączyć sprzętowe 3D, a jak włączone i tak laguje, to wyłącz Zawsze możesz ustawić agresywny skrypt dla postaci, rozkazać atak i przewinąć ekran tak, żebyś nie widział walki
W tym problem, że laguje tylko podczas dużych starć - np. tam gdzie znajdują się kokony driderów - a tam używając skryptu wątpię, żeby sobie poradzili, bo rzucają oni unieruchomienie itp.
_________________ Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Niestety narazie nie mogę, bo nie jestem przy tamtym kompie (komp. jakieś 100 km od w-wy), więc narazie pozostaje mi raczyć się wspomnieniami - chyba, że ktoś podrzuci mi save'a.
_________________ Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Spójrz na wygląd niektórych orków i pozycji strategicznych - no chyba, że coś mam źle skalibrowanego z monitorem, choć do tej pory wszystko było picuś glancuś z najnowszymi produkcjami.
_________________ Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Cóż, u mnie wystarczyło tylko zmienić tryb na 16-bit, ale coś dalej nie tak jest.. Nieco się tnie. A na 4 GB ram i intel core 2 duo 3.0GHz nie powinno być chyba problemów Nie wiem o co chodzi. Poprzednio na na 1 GB ramu i jednordzeniowym 2.0 GHz wszystko śmigało jak trzeba!
_________________ Dziewicza krew zawsze ma smak,
spermy i łez.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum