Witam wszystkich forumowiczów Jest to mój pierwszy post na tym forum więc prosze o wyrozumiałość... Otóż szukam klasy "wymiatającej", coś jak szybki złodziej wywijający katanami/sejtmarami lub czarodziej/czarownik który spala wszystkich wrogów. Pytam zarówno o BG jak i BG2 więc o 2 różne propozycje.
Dodam też, że gry obydwie przeszedłem po razie, część pierwszą kapłanem (średnio satysfakcjonująca opcja) Natomiast drugą , wojownikiem (jeszcze gorsza). Czekam na sugestie...
Z góry dziękuje i pozdrawiam
_________________ Go Hard or Go Home...
Ostatnio zmieniony przez Serafin 2009-09-21, 07:48, w całości zmieniany 1 raz
Cóż, doświadczenie przyjdzie z czasem. A raczej z kolejnymi przejściami gry.
Każdy ma swoją ulubioną klasę, którą najlepiej mu się prowadzi. Kapłan i wojownik mogą wymiatac, jeśli odpowiednio ustawi się im cechy i da odpowiedni sprzęt. A co do moich początkowych przejść...
Miło mi się przechodziło grę Łucznikiem. Zręczność maksymalna, siła w miarę wysoka, tak samo kondycja. I pięć gwiazdek w krótkie łuki.
Co do złodzieja wymachującego katanami/sejmitarami - wybierz podklasę Zawadiaki. Walczy naprawdę nieźle, a i ukradnie co nieco, gdy trzeba. Minusem jest brak sztyletowania, ale przy pierwszych przejściach gry raczej się o tym nie myśli.
Co do magów/czarowników... moim zdaniem Czarownik nieco lepszy, gdy wiesz, jakie czary najlepiej wybrać. Jeśli za to chcesz mieć duży asortyment czarów - wybierz Maga, najlepiej Mistrza Inwokacji - ma on jeden czar więcej na poziom księgi, a korzystać nie może tylko z zaklęć zauroczeń, które są niezłe, ale kończą się na niskim poziomie księgi czarów (5.).
Ogólnie kluczem do stworzenia dobrego maga jest odpowiedni dobór czarów - a o to już trudno. Nie ma złotego środka, czary każdy dobiera tak, żeby pasowało mu do stylu gry. Jeden woli magów opartych na zaklęciach ofensywnych, inni na przyzywańcach, jeszcze inni na urokach...
Co do drużyny - wybierz tak, żeby znaleźli się w niej przedstawiciele różnych klas (woj, kapłan, mag, złodziej, ew. druid), a żeby jednocześnie była barwna, o ile wczuwasz się w grę.
EDIT: Vinczi, jeśli Guzik jest dopiero po jednym przejściu gry, prowadzenie takiej postaci może sprawiać trudności. ;P Imho lepiej doświadczyć się najpierw przez parę kolejnych przejść gry.
Widziałem jego pytania... Takich problemów nie mam, pytam o Wasze doświadczenia z klasami
Uff, to dobrze
Cytat:
A jeżeli chodzi o pierwszą część sagi? Tam kensaia nie ma
Mhm, ja osobiście preferuję wojownika, który Ci się, jak widzę, nie spodobał. W pierwszej części mógłbyś wybrać wojownika, potem importować postać do BG2 i tam wybrać jej podklasę kensaia i po jakimś czasie dwuklasować na maga, no, ale to może faktycznie sprawiać trudność na początku, jak wspomniał El'ef. Na Twoim miejscu zastanowiłbym się nad pół-elfem Łowca/Kapłan, multum czarów i przyłożyć potrafi Ograniczenie broni do obuchowych, ale cepy i młoty są w BG2 najlepsze, a w BG1 dają radę, więc co to za problem
Każdy ma inny styl gry. Jeden powie Ci, że nie ma mocniejszego wymiatacza niż czarownik a inny będzie zachwalał Berserkera. Czarownik to jedna z najpotężniejszych klas (zdolnych zabic wszystko co się rusza) ale wymaga odpowiedniego doboru czarów. Polecam najpierw poeksperymentowac z Magiem a później spróbowac Czarownika.
Jeżeli o mnie chodzi to polecam krasnoluda (wieloklasowca) wojownika-kapłana. Jest to jedna z prostszych i mniej wymagających na początek klas - łatwo nauczyc się nią grac. Ładujemy maksymalnie w czary ochronne i wzmacniające - nasz krasnolud wymiata jak dziki. W BG1 jedziemy na obuchowych a w BG2 idziemy na walkę dwoma brońmi - cepami (Cep Bojowy Wieków) i młotami (Crom Freyer). Najlepsza zbroja jaką znajdziesz i Pas Bezwładnej Bariery. W ToB'ie z wysokopoziomowych umiejętności wybieramy przyzwanie Devy i reszta w Większe Młyńce.
Taka postac poradzi sobie bez problemu w pierwszej linii a co najważniejsze - będzie bardzo silną postacią przez CAŁĄ grę (co w przypadku magów i wojowników nie jest normą).
STATY:
Siła: 18
Zręcznośc: 17
Kondycja: 19
Inteligencja: nieistotna
Mądrośc: 18 - od tego zależy ilośc czarów premiowych
Charyzma: nieistotna - kto inny powinien i tak gadac
Pamiętaj o Księgach dających premie do cech z BG1! Do mądrości są w podstawowym BG1+OzWM aż 3 i po jednym po pozostałych.
Małe czity : Polecam użycie edytora (np. Shadow Keeper) w celu dodania sobie podklas - najlepszy będzie Berserker. Drugim dobrym pomysłem jest zainstalowanie komponentu jakiegoś mega-moda (np. BG2_Tweaks) który pozwala na wydanie 5-punktów na walkę daną bronią. Polecam też mod Divine_Remix który jest nieoceniony jeżeli chodzi o niektóre czary które dodaje do listy. Zwłaszcza przydatne w walce z Łupieżcami Umysłu.
2008-12-27, 19:38, użytkownik Durendal wykonał(a) rzut 1k20. Wynik rzutu: 10.
_________________ 19.06.10 - Wróciłem
Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Ostatnio zmieniony przez Durendal 2008-12-27, 19:51, w całości zmieniany 5 razy
Durendal... Woj/Kap na BG1 to jest chyba to , w BG2 wolałbym pokombinować coś z Magiem/Czarownikiem lub złodziejem
Zapewniam Cię, że w BG2 wojownik-kapłan tylko zyskuje i staje się coraz mocniejszy.
Mag/Czarownik wymaga określonego stylu gry. Przez większośc czasu nic nie robi bo albo oszczędza czary albo już mu się skończyły ). Poza tym masz Imoen i Edwina.
_________________ 19.06.10 - Wróciłem
Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Cóż, dla BG1 polecam wieloklasowca Wojownika/Maga, natomiast w BG2 najwygodniej gra mi się Zawadiaką/Magiem, Kensaiem/Magiem, Wojownikiem/Magiem/Złodziejem lub Wojownikiem/Magiem. Jak pewnie zauważyłeś, każda opcja zawiera w sobie Maga - tak, mag to bardzo silna postać i bardzo przyjemna podczas jej prowadzenia.
Zresztą ja mawiam: najlepszy mag w grze to ten, którego zrobisz sobie samemu... i tak jest z każdą inną klasą
Have fun
_________________ Godzien haniebnej nazwy buntownika bo go natura mnóstwem wszelkich złości uposażyła
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo jestem największym sukinsynem w tej pieprzonej dolinie!
w BG1 kazda klasa wymiata, no moze poza magiem. dobrze mi sie gralo woj/kaplanem, mag/kaplanem, woj/magiem, a bardzo latwo wojem, lowca, paladynem. jezeli zainstalujesz BGT to fechtmistrz wymiata
BG2 to gra w ktorej glowna role odgrywaja magowie i czarownicy. z magow polecam mistrza sprowadzen (tak naprawde jedynie brak prawdziwego widzenia da sie odczuc, ale grajac z druzyna to kaplana mozna do tego czaru przypisac) ale jak chodzi o magow nawet glowna postac Edwina nie przebije.
czarownik standardowo z najwazniejszymi czarami: magiczny pocisk, lustrzane obrazy, strzala melfa, pajeczyna, ognista kula i strzala, czaszka, zmniejszenie odpornosci, emocje, kamienna skora, chaos, obnizenie odpornosci, wylom, ogien slonca (jezeli grasz solo albo w malym (2-3osobowym) zespole), prawdziwe widzenie, zaklecie smierci, palec smierci, miecz mordenkainene, przywlokanie hakeashara, sekwencer zaklec, plugawy uwiad abi-dalizma, przebicie tarczy, mamidlo, lancuch czarow i zatrzymanie czasu, miecie wszystko (reszta czarow dowolna a jeszcze ich sporo zostalo do wyboru).
bardzo silna postacia jest takze mag/kaplan oraz fechtmistrz. w odpowiednim momecie zdwuklasowany (na 13 lvl - 750000 exp) zmiennoksztaltny/wojownik (wymaga moda poprawiajacgo wilkolaki) takze jest ciekawa i cholernie silna postacia. kaplan/lowca to postac ciekawa jednak mnie nie urzekla. wole bardziej mistyczne postacie
jak juz zostalo powiedziane kazdy musi znalezc postac ktora mu odpowiada.
No cóż... jak lecimy ze standardowymi klasami, to ja daję moje typy:
W/M/Z - jak mamy jakiegoś elfiaka albo półelfiaka to można szaleć sobie trójklasowością, z zastrzeżeniem takim, że idziemy sobie sami albo z małą drużyną (czyt. koleżkę żeby się samemu nie przykrzyło, bo przecież <Charname> ma problemów od groma w BG1), a w BG2 to nawet się zastanawiać nie trzeba i można samemu hasać do woli
W/M - sprawdzona i imho dobra dwuklasowość (albo wieloklasowość, jak wolisz), chociaż przy dwuklasowości lepiej sprawdza się kensai/mag.
No i słynny fechmistrz (podklasa barda) - oczywiście jak już masz nieco pojęcia o czarach i innych pierdółkach, bo ta podklasa ma potencjał, chyba jako jedyna bardowska... a przynajmniej to jedyna, jaką pomykałam i grało się miodzio
Polecam granie czarownikiem, jeśli zna się dosyć dobrze czary. W jedynce za dużo grandy nie narobisz, ale w dwójeczce co będzie wymiatał, aż miło. Tylko nie zapomnij maga sobie do drużyny wziąć, bo za naukę czarów EXP spory leci.
Hm... wieloklasowość łowca/kapłan jest stosunkowo mocna, ale dostępna dla półelfów, mimo to POLECAM - naprawdę gra się pierwszorzędnie. No i jeszcze... kapłan/mag - bardzo silna wieloklasowość, jeśli wie się co i jak. I można jeszcze lepszy czołg wyprodukować niźli Aerie, bo to w końcu Dzieciątko Bhaala, niet?
Szczerze to już nie pamiętam jak się grało w oddzielne części sagi, od dawna grałem w tutu, a obecnie w bgt, nawet jak nie używam modów to przynajmniej łącze obie części
Bardzo często grałem solo i jak dla mnie najpotężniejszą postacią okazał się W/M/K, jeżeli doinstalowało się odpowiednie komponenty do power gameingu to 5* w danej broni i -10kp co w połączeniu z czarami maga i kapłana dawało prawie boski efekt...
Jednak jak bym miał grac z drużyną i chciałbym wymiatać zdecydowanie Kensaiem/Magiem
To Ty chyba różdżek nigdy nie używałeś . Mag dzięki nim wymiata (zwłaszcza te przyzywania). Ładujemy do listy czarów czary "tłumowe" (uśpienie, otępienia itp.) a różdżkami przyzywamy i zadajemy obrażenia.
_________________ 19.06.10 - Wróciłem
Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Nie chcę zakładać kolejnego podobnego tematu więc zapytam tutaj.Teraz przechodzę grę magiem i gra się całkiem przyjemnie (na pewno przyjemniej niż kiedyś jak grałem paladynem) gdy 2 raz będe przechodził grę to zagram sobie złodziejem i tu pytanie. Jaki jest najlepszy typ złodzieja? w co ładować najlepiej i takie tam?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum