Tawerna Hrothgara  Strona Główna

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


[Pobierz temat]Poprzedni temat :: Następny temat
Polecana klasa
Autor Wiadomość
Durendal 
Postrach


Wiek: 25
Posty: 441
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Solamnia


Wysłany: 2009-05-06, 15:27   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Vinci napisał/a:
Zapomnij o mieczach, kapłan może używać tylko broni obuchowych, więc raczej skończysz na cepach i młotach. Chyba, że się będziesz w mody bawił.


Co nie oznacza, że nie możesz miec dostępu do najlepszej (lub jednej z najlepszych) kombinacji broni dostępnych w niezmodowanej grze - W jednej łapie Cep Bojowy Wieków a w drugiej Crom Feyr.

Warto abyś się też zastanowił nad połączeniem łowcy i kapłana. Dzięki temu będziemy mogli rzucac czary zarówno kapłana jak i druida. Naprawdę polecam.

Czarownika odradzam z całego serca. Najpierw przejdź grę magiem i poznaj swoje ulubione czary. Każdy ma trochę inny styl gry i inne czaru mu się przydają. Kiedy już to zrobisz zrób listę czarów które faktycznie używasz (a nie masz w księdze) i dopiero wtedy twórz Czarownika (pamiętając oczywiście o limicie znanych czarów i o tym, że niektóre podobne czary można znaleźc na innych poziomach.

+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+

Offtop:
Durendal napisał/a:
Im wyższa wartośc tym lepiej (lepsze modyfikatory) z tym, że 18/00 oznacza "18/100" czyli najlepszą możliwą.

Vinci napisał/a:
Nie do końca, różnica jest, ale nie w tą stronę, bo 18/00 oznacza 18/100, najwyższa wartość.

Wspomniałbym coś o odpowiadaniu na już odpowiedziane pytania Vinci...

_________________
19.06.10 - Wróciłem :)

Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Katorg 
Łowca


Wiek: 18
Posty: 198
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Piasek


Wysłany: 2009-05-06, 17:57   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Ja polecam z całego serca

Do walki w zwarciu:

Bersrekera - na wyższych lvlach jak włączysz młyńce i bersreka to zabijasz to co nie zdąży ucieć.A na niższych to też zabijasz wszystko ale niektórzy mogą nie uciekać.Co nie zmienia faktu że jest dobra

Kawaler - dobre odporności i bonusy plus Karsomir są naprawdę pomocne

Zawiadaka - Wojownik/ złodziej pewne braki to mały pikuś.Z użycie dowolnej broni to świetnie póżniej walczy karsomirem ;)

Fechtmistrz - cóż nic do dodania.

Na łuki bierz tylko łucznika

Z magów to wg mnie dobry jesy Mag Inwokacji , Nekromanta albo dziki mag.CZarodziej jest do kitu.

_________________
Przepisy na krruche ciateczka



Miłość wystarcza sama sobie. Gdy zawładnie jakimś sercem, skupia w sobie wszystkie inne uczucia. Dusza, która kocha... kocha i nie myśli o niczym innym. ~ św. Bernard z Clairvaux
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vinci
[Usunięty]


Wysłany: 2009-05-06, 20:48   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Durendal napisał/a:
Warto abyś się też zastanowił nad połączeniem łowcy i kapłana. Dzięki temu będziemy mogli rzucac czary zarówno kapłana jak i druida. Naprawdę polecam.


Zgadzam się, jedna z najlepszych mieszanek. Gdybyś miał problemy z jej wybraniem - trzeba grać pół-elfem, opcja wieloklasowości ;)

Katorg napisał/a:
CZarodziej jest do kitu.


Hehe, no ładnie. Bluźnierstwa :P Prawdą jest to, że dla początkujących się nie nadaje.

Durendal napisał/a:
Co nie oznacza, że nie możesz miec dostępu do najlepszej (lub jednej z najlepszych) kombinacji broni dostępnych w niezmodowanej grze - W jednej łapie Cep Bojowy Wieków a w drugiej Crom Feyr.


Fajnie, przecież napisałem, że cepy i młoty :roll:

Cytat:
Wspomniałbym coś o odpowiadaniu na już odpowiedziane pytania Vinci...


Jasne geniuszu, spójrz na godzinę wysłania wiadomości, zacząłem to pisać zanim Ty odpisałeś, dlatego później była edycja, poza tym to była tylko część, a Ty potrafisz walnąć posta, który zawiera tylko powieloną odpowiedź, więc chyba coś Ci nie bangla ;)

Katorg napisał/a:
Zawiadaka - Wojownik/ złodziej pewne braki to mały pikuś.Z użycie dowolnej broni to świetnie póżniej walczy karsomirem ;)


Karsomirem? Przecież to szkoda ataku i drugiej ręki, echh, ta broń wcale nie jest taka ekstra.

 
 
Durendal 
Postrach


Wiek: 25
Posty: 441
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Solamnia


Wysłany: 2009-05-06, 20:56   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Katorg napisał/a:
Z magów to wg mnie dobry jesy Mag Inwokacji , Nekromanta albo dziki mag.

To dopiero bluźnierstwo - Mag Inwokacji i Nekromanta tracą bardzo przydatne szkoły (odpowiednio Zaklinania i Iluzje) a Dziki Mag to raczej dla zabawy - za duży czynnik przypadku (cała strategia siądzie bo zamiast uwięzienia rzucisz rój meteorów na drużynę - dla przykładu :P )
Vinci napisał/a:
Fajnie, przecież napisałem, że cepy i młoty :roll:

Młotów i cepów jest trochę więcej niż po jednej sztuce :] .

_________________
19.06.10 - Wróciłem :)

Est Solarus Oth Mithas! (Mój Honor To Moje Życie!)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kurtz 
Poszukiwacz Przygód

Posty: 22
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-05-06, 22:13   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Vinci napisał/a:
Karsomirem? Przecież to szkoda ataku i drugiej ręki, echh, ta broń wcale nie jest taka ekstra.


Jest ekstra, tylko system walki w BG2 jest skopany i przez to postać walcząca 2 broniami zawsze będzie lepsza od walczącej jedną albo bronią dwuręczną. A szkoda.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Vinci
[Usunięty]


Wysłany: 2009-05-07, 03:00   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Cytat:
Jest ekstra, tylko system walki w BG2 jest skopany i przez to postać walcząca 2 broniami zawsze będzie lepsza od walczącej jedną albo bronią dwuręczną. A szkoda.


Nie tylko to miałem na myśli. Dla mnie to nic dziwnego, że dwuręczna jest wolniejsza, wszystko jest OK, tylko dwuręczne powinny zadawać większe obrażenia, bo ja wiem, 2k8? Poza tym - Karsomir ma kilka nieścisłości w opisie. Nie zadaje 1k12 a 1k10, nie dodaje 50% odporności na magię, a ustala ją na poziomie 50% (więc jak go weźmiemy do łapy, to bonusy do odporności na magię z innych przedmiotów znikną i trzeba się bawić w przekładanie przedmiotów, a z racji tego, że Karsomir to broń, a tą się często zmienia, to jest to dość męczące) a do tego jego rozproszenie magii, działa jak rzucone przez maga na poziomie 10, czyli lipa, prawie bezużyteczne, bo na większość wrogów będzie 1% szansy na rozproszenie. Premia do chaotycznych złych, heh, co ciekawe, Irenicus podczas dwóch walk ma charakter dobry, bez odpowiedniego fixpacka nawet ta premia się nie przydaje.

Durendal napisał/a:
Młotów i cepów jest trochę więcej niż po jednej sztuce :] .


Trochę. Ja bym się zastanowił nad Obrońcą Easthaven zamiast Croma, woj/kapłan i tak doładuje się boską siłą itp, czy tam założy sobie pas jakiś. Na sporadyczne walki z trollami i golemami można go zmieniać z CBW w prawej ręce. Szkoda tylko dodatkowych obrażeń od elektryczności (tak, są takie, ale nie są wymienione w opisie).

 
 
Firena 
Zdobywca


Wiek: 22
Posty: 714
Otrzymał 21 piw(a)
Skąd: Kraków/Z wyra


Wysłany: 2009-05-07, 14:24   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Tutaj nie ma co wydziwiać, dla początkującego idealnie sprawdzają się następujące podklasy:

- Inkwizytor - naprawdę użyteczne umiejętności, a ponieważ nie ma dostępu do zaklęć kapłańskich, to początkującemu ułatwi to tylko sprawę, bo się będzie uczył na NPC-ach :) Mocna podklasa, naprawdę ;)
- Zabójca Magów - świetna, oczywiście po zmodowaniu :) Chyba w Najebawszy jest maluśki upgrade, ale już nie pamiętam :D
- Woj/Kapłan - dwuklasowiec wymiata, gra nim jest wybitnie prosta. Zresztą najlepiej można zobaczyć jego możliwości pod postacią sir Anomena (wtedy ma mądrość na solidnym poziomie).
- Hm... żadnych fechmistrzów nie polecam, bo się trzeba orientować w temacie, tak samo jest z czarownikami czy innymi ki ciulami.
- Łucznik - jak się dobre statystyki dobierze, specjalność w krótkich łukach... ło to wymiata! :)
- Mnich - grałam nim za którymś tam podejściem i elegancko było :) Na początku nie ma łatwo, ale później to zabawa.

_________________
Cranberries - Zombie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kurtz 
Poszukiwacz Przygód

Posty: 22
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-05-07, 17:23   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

No dobra, ale przecież tu nie chodzi o zabawę, a nie o to, żeby stworzyć czarownika idealnego. Nawet jak ktoś wybierze same najgorsze czary, to i tak grę bez modów utrudniających przejdzie bez żadnego problemu. A jeśli kogoś ciągnie do postaci czarujących, to czarownik jest (moim zdaniem) najbardziej klimatyczny.
Poza tym pytanie było o najbardziej 'wymiatającą' klasę :)

Co do różnych kensaio- magów i innych fechmistrzów, to moim zdaniem bez sensu jest robienie wojownika, który przed walką z byle goblinem musi na siebie rzucić dziesięć czarów wspomagających, ;) :P tym bardziej, że podklasy wojownika już same w sobie są całkiem fajne. Ale co kto lubi :)

Vinci, źle się wyraziłem. Chodzi mi o to, że jeśli ktoś nie walnie sobie jakiegoś moda ulepszającego Firkraaga, to bez problemu może zdobyć Karsomira zaraz po wyjściu z lochów Irenicusa (bo na etapie, na którym ma się dostęp do użycia dowolnego przedmiotu, to rzeczywiście już są lepsze rozwiązania, ale to głównie przez ten system 2 broni). Fakt, że to naliczanie odporności na magię jest denerwujące, ale rozproszenie jest przydatne (walczyłem tym mieczem z liszami, z patrolami zakapturzonych itp. i jakoś to działało).
A z tymi większymi obrażeniami, to się zgadzam. Też tak to sobie wyobrażałem.

Ostatnio zmieniony przez Kurtz 2009-05-07, 17:26, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Lelen 
Wędrowiec

Posty: 10
Skąd: Warszawa


Wysłany: 2009-07-15, 21:45   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

A jak oceniacie Pieśniarza Klingi (podklasa woja, dodaje go TDD chyba)? W Bibliotece Riklaunima ocenili go bardzo pozytywnie, ale ciekaw jestem jak toto sprawdza się w praktyce (ile dostaje tych czarów maga, etc.)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marvin 
Wędrowiec


Wiek: 21
Posty: 9
Skąd: Śląsk


Wysłany: 2009-08-23, 18:16   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

sorry za rozkopywanie tematu :D

O dziwo czarownikiem grałem gdy pierwszy raz przechodziłem grę, na jakiejś stronce znalazłem opis wiec grałem z nim, ale było trudno (no jak to pierwszy raz), doszedłem do 3/4 gry i zrobiłem nową postać :D (wkurzające jest to że jak mamy np: 4 zaklęcia z pierwszego poziomu, tam leczenia kamienna skóra itp. to jak użyjemy leczenia tam kilka razy i zniknie nam ikonka z tym czarem to nie możemy już używać innych czarów w pierwszego poziomu, mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi. To mnie trochę wkurzało) tym razem normalnego wojownika i było już lepiej (czyt. łatwiejsza gra <3 wyrównywacz wymiatał ;p) teraz się właśnie zastanawiam nad tą klasą woj/kapłan tylko z tego co tu mówicie to najlepszą rasy byłby krasnolud ;/ a jako że lobię grać klimatycznie to jakoś nie umiałbym się wczuć w krasnala ;/ najbardziej pasowałby mi klasyczny człowiek ew. elf, możecie mi jakoś doradzić? czy gdy wybiorę woja człowieka i tam podczas gry dodam do tego kapłana (muszę mieć minimum 17 mądrości) to czy będzie gorszy od krasnoluda woj/kapłan? będzie miał mniej czarów? czy jak...?

i jeśli to możliwe to prosiłbym kogoś z was o podanie mi statów jak mam rozłożyć żeby niczego nie sknocić... żeby się nie okazało w połowie gry że mam tam czegoś za mało itp. chętnie pograłbym młotami bo jak grałem wojem i zlozylem młot Crom Feyera to az mnie zabolalo ze dodalem 3x + w kusze a nie w młoty.

Ostatnio zmieniony przez Marvin 2009-08-23, 18:26, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2009-08-23, 20:45   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

woj/kaplan, zarowno wielo jak i dwuklasowiec, jest postacia silna.

staty to jak u woja, sila, kondycja, zrecznosc max. w przypadku dwuklasowca madrosc to minimum 17, w przypadku wieloklasowca mozna ja spokojnie olac (dodatkowe 2 sloty 1 i 2 poziomu i 1 slot pozimow 3 i 4 to dla mnie nic, ale mozna tez rozwinac ja do poziomu 17-18). charyzma jest zbedna, a inteligencja wedle uznania (tylko do walk z lupiezcami umyslow sie przydaje, polecana wartosc to 11).

zalety wieloklasowca:
- wieksze Track0 niz u dwuklasowca (szybszy rozwoj woja)
- mozliwosc wyuczenia sie zdolnosci wysokopoziomowych zarowno od woja jak i kaplana (o ile posiadasz ToB)
wady wieloklasowca:
- tylko dwie gwiazdki na poslugiwanie sie bronia
- wolniejszy rozwoj klasy kaplana

zalety dwuklasowca:
- szybsze zdobywanie czarow kaplanskich
- mozliwosc przeznaczenia 5 gwiazdek na poslugiwanie sie bronia, 2 gwiazdki na style walki i 3 na walke 2 bronmi,
wady dwuklasowca:
- zdobywa umiejetnosci wysokopoziomowe tylko kaplana (o ile posiadasz ToB)
- slabsze Track0 niz u wieloklasowca
- mnie punktow zycia niz wieloklasowiec (ale niewiele mniej)

wybierwjac dwuklasowca, mozesz smialo lamac woja na kaplana zaraz po rozpoczeciu gry. troche gorsze Track0 przez to bedzie nadrobione szybkim dostepem do silnych zaklec wzmacniajacych. ze stylow walki polecam dwie bronie, mlot+cep bojowy.

to chyba wszystko.

ps: co takiego 'nieklimatycznego' jest w krasnoludzie? :)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marvin 
Wędrowiec


Wiek: 21
Posty: 9
Skąd: Śląsk


Wysłany: 2009-08-23, 21:13   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

mam ToB więc jest dobrze.

czyli tak:

Stworze wojownika - człowieka
siła 18/00
kondycja max
zręczność max
inteligencja 11 (jak się niby przydaje z ŁU? xD ich psionka i tak jest super silna, nie lubię tego momentu w podmroku w mieście ŁU ;p)
mądrość 18 (max)
charyzma (ile tam pkt zostanie)

posługiwanie się dwoma brońmi (?) cepy (cep wieków) młoty (młot Croma)

i jak zrobię woja to już na początku gry mam go łamać na kapłana? (i wtedy będę dwuklasowcem(?)
a jak mam zrobić by być wieloklasowcem? :D (sorry za takie podstawowe pytania, właśnie na razie największą trudność sprawia mi tworzenie i łączenie tych klas -,- jeśli chodzi o rozgrywkę to już się lepiej orientuje wiec chodzi mi tylko o stworzenie postaci)

P.S jakoś nigdy nie przepadałem za krasnalami i nie umiał bym się wczuc w takiego "malucha" :D

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
marsal2 
Postrach


Wiek: 101
Posty: 482
Otrzymał 22 piw(a)
Skąd: slask


Wysłany: 2009-08-23, 22:21   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

lupiezcy maja nieprzyjemna umiejetnosc 'pozarcie mozgu' (obnizaja inteligencje o 5 punktow, gdy spadnie do zera lub nizej postac umiera) i wlasnie dlatego ta inteligencja. 11 punktow ochroni przed dwoma ciosami. na psionike jest bardzo latwy sposob ;) ale tego nie zdradze.

dwuklasowcem moze zostac tylko czlowiek (polega to wlasnie na wyborze jednej klasy i podczas gry zmienienie jej na inna. pierwsza klasa staje sie nieaktywna do momentu osiagniecia w drugiej poziomu wyzszego niz ten na ktorym zrezygnowales z pierwszej klasy. pozniej rozwijana jest tylko klasa wybrana jako druga). dlatego grajac bez zadnych modow i przy pelnej druzynie najlepszym rozwiazaniem jest wybor drugiej klasy w poczatkowym etapie gry (no chyba ze druga klasa bedzie zlodziej, on awansuje strasznie szybko)

wieloklasowcami moga zostac tylko rasy inne niz czlowiek. ich klasy postaci rozwijaja sie w tym samym czasie (otrzymywane doswiadczenie jest dzielone na ilosc klas. otrzymujac 1000 dos i bendac woj/kapl obie klasy otrzymaja po 500 dos.) nie ma etapu w ktorym nie mozemy korzystac z umiejetnosci jednej z klas.

Ostatnio zmieniony przez marsal2 2009-08-23, 22:21, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Katorg 
Łowca


Wiek: 18
Posty: 198
Otrzymał 2 piw(a)
Skąd: Piasek


Wysłany: 2009-08-24, 09:28   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Marvin napisał/a:
lupiezcy maja nieprzyjemna umiejetnosc 'pozarcie mozgu' (obnizaja inteligencje o 5 punktow, gdy spadnie do zera lub nizej postac umiera) i wlasnie dlatego ta inteligencja. 11 punktow ochroni przed dwoma ciosami. na psionike jest bardzo latwy sposob ;) ale tego nie zdradze.


Nieprzyjemna to mało powiedziane. Czyżby ci chodziło o pewien item :> ?

_________________
Przepisy na krruche ciateczka



Miłość wystarcza sama sobie. Gdy zawładnie jakimś sercem, skupia w sobie wszystkie inne uczucia. Dusza, która kocha... kocha i nie myśli o niczym innym. ~ św. Bernard z Clairvaux
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Marvin 
Wędrowiec


Wiek: 21
Posty: 9
Skąd: Śląsk


Wysłany: 2009-08-24, 10:14   [Pobierz post]   [Pobierz temat]   

Z tego co pamiętam to w ToB jest miecz 2h co chroni przed piosnką XD (ale to dopiero w dodatku) Tak więc jeśli osiągnę jeden poziom wyżej kapłanem od woja na ukośniku to będę mógł korzystać z umiejętności i woja i kapłana. Ok. A gdy to się już stanie to czy będę mógł wtedy rozwijać i woja i kapłana? bo jeśli nie to pierwsze połowa 9 lvl wojka będzie słaba bo chyba tyle ma się na początku gry...

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Tagi: gra :: polecana klasa :: bg2 :: bg2
Wyświetl posty z ostatnich:   

[Pobierz temat]
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

statystyka

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template icewind created by Seraphe.
prorady.pl - porady w krzywym zwierciadle życia
Strona wygenerowana w 0,67 sekundy. Zapytań do SQL: 33