Witam.
Mam problem z lokacją "północne wybrzeże mieczy" (...)
Z tego co kojarzę musisz mieć odpowiedni poziom reputacji, żeby zlecił ci zadanie lub/i informował o wybrzeżu etc.
Jeśli wpisujesz:
CLUAConsole:MoveToArea("AR20PB")
to musi ci to działać... próbowałeś z innymi lokacjami czy teleport działa, czy tylko z tą masz problem? Inne kody Ci działają? Jak nie to wróć do pliku baldur.ini jak tak to masz buga
-----
Ja tylko wrócę do problemu z haczeniem się gry. Jakoś 1 zmodowana przeszedłem, męczące lokacje, gdzie było najgorzej są wyżej. Gorzej teraz w dwójce ... promenada, doki, slumsy etc strasznie mi tnie. To już nie jest czkawka to już widoczne zacięcia i nie da się grać
48. URUCHOM Setup-BGTMusic.exe i zainstaluj muzykę dla BG1 i TotSC.
UWAGA: Po zakończeniu pierwszej części sagi należy odinstalować tą modyfikację - przywrócona zostanie oryginalna lista utworów z BG2 i ToB.
odinstalowaniu, kiedy chcę włączyć BG mam błąd:
Kod:
An Assertion failed in ChSound.cpp at line number 4905
i gra się nie włącza, co mam zrobić?
edit: ponowna instalacja naprawia błąd, ale wtedy w cieniach amn mam złą muzykę jeśli ktoś ma jakąś radę proszę o pomoc =]
po załatwieniu sprawy w północnej cytadeli oraz na północnym wybrzeżu gdy wiem już o wyspie salamander, kiedy udaję się do szefa rybaków pod koniec rozmowy, gdy już kieruje mnie do Nadalina jest jakiś bug w rozmowie invalid link etc. Nadalin ma standardową gadkę i nigdzie mnie nie chce wziąć... Czy ktoś może zna globala na to, żeby Nadalin wziął mnie na wyspę Salamander, będę wdzięczny
Przed zaczęciem gry w wielką instalacje przeszedłem sobie najpierw BG 1, żeby dobitnie poczuć co da tak wielka ilość miodków.
Moje odczucia? Coś fantastycznego Bałem się, że się nie połapię w tych nowościach ale daję radę. Aktualnie jestem na etapie wejścia do miasta BG a do tej pory urzekły mnie:
- wejścia Imoen z jej tekstami, po prostu co jeden tekst to leże i płaczę ze śmiechu, mniejsza już o jej akcje z artefaktem z książki czarów i czytaniem zwoju xD ale udekorowanie Xana na różowo po prostu rządzi
- sytuacja kiedy Xan i Kivan się upili xD
Ogólnie gra jest łatwiejsza pod względem ekwipunku i zabawy z nim (pojemniki etc.), nowe skrypty bardzo pomagają, to nie ja już muszę za każdym razem klikać na błogo i psalm co jest bardzo wygodne. Z całkowitych nowości, które już mam za sobą to kilka questów, które zostały rozbudowane oraz z większych modyfikacji to te wszystkie ntsoty toty etc. : ogólnie fajna sprawa, jedynie quest, w którym poszukuje się bratanka Otha mnie dobił 2 w nocy, piwo się skończyło, fajki też a tu kolejne podziemia w podziemiach podziemi. Nienawidzę tego dlatego mam uraz do IC m. in. Z drugiej strony bardzo ciekawa walka pod koniec tych wielkich podziemiów podziemi z podziemi, trochę przegięty ekwipunek, ale nie płaczę... no może szata drowki, która dała Xanowi akcelerację co w połączeniu z 2 pierścieniami podwajającymi czary z 1 kręgu i kilkoma innymi rzeczami daje mu moc kałasznikowa magicznych pocisków w liczbie 42 czarów
1 część szarego klanu bardzo ciekawa, tak samo jak 1 część BoneHills... zobaczymy co będzie dalej. jedyna rzecz , która narazie mnie marwti to brak romansów mimo, że zainstalowałem opcję nie zwracania uwagi na rasę, klasę czy płeć... Wszystko co może, powinno chcieć romansować a tu jakaś lipa, ani Dynka, ani Branwen, Jaheira czy Vici (te 2 może zaczną w BG2), czy Kivan (NPC mod), Xan, Coran albo Ajantis. Choć przyznam chodzę tylko z Imoen, Vici, Jahcią, Kivanem i Xanem, ale mimo to Kivan, Xan i Vici powinni coś zacząć mącić
Nowi NPC jak reszta nieużywanych zaległa w Pomocnej Dłoni i mi nie przeszkadza... niektórzy mnie zdenerwowali jak np. pan z wilkiem Cuchocośtam... Mimo wypełnienia jego misji za każdym wczytaniem słyszę jego tekst "uh cośtam bleble 8 obrażeń..." nie wiem czy to się kiedyś skończy najciekawsze, że nie mam go już w drużynie (odszedł po queście). Nawiasem ta jego broń oraz wiekiera Otha po wszelkich błogo i uświęceniach to też porażka dla AI. Co chwile postać zamiast normalnie walczyć naciska na broń i dostaje obrażenia, potem się leczy i tak w kółko...
Z błędów, które zajęły mi do tej pory najwięcej czasu zaliczam tylko 2 sprawy: quest Jahci w kniei otulisko. Musiałem wspomóc się jakimś tam globalem bo się pani M pojawić nie chciała, oraz małe problemy ze zmianą klasy Kivana na łucznika oraz Xana na czarownika. Mimo instalacji modów lub opcji musiałem i tak wszystko zrobić ręcznie w Gate Keeperze
Ach do śmiesznych sytuacji doliczyc można pojawienie się Kiyone na poziomie 7, kiedy moja postać miała 3 ... x) oczywiście wszystko w BG1.. ale odesłałem ją do Amnu niech sobie czeka, aż łaskawie załatwię sprawy z jedynki.
Polecam Kłamcę, ale tylko 2 pierwsze tomy, jeśli nie chcecie się zrazić do sympatycznej postaci Lokiego. Zaraz po tej lekturze trylogię Achaji, coś wspaniałego Wszystkie książki czytane jednym tchem.
wylacz w configu odgrywanie dlugich dzwiekow, moze to poprawic dzialanie
u mnie BWP z ok 190 modow chodzi bez najmniejszego haczenia na rozdzialce 1280x1024
Wyłączyłem dźwięki, oraz długie dźwięki otoczenia, z nimi czy bez nich ciągle gra ma milisekundowe czkawki z równymi przedziałami czasowymi. Jak wspomniałem zabawa z kartą nie pomogła (uruchom -> dxdiag).
Aktualnie bawię się w mieście Baldur's Gate i z obserwacji stwierdzam, że czkawka osiągnęła swoje maksimum (nawet dwusekundowe przerwy, przeszkadzające w prawidłowym klikaniu na portrety etc.) w dwóch miejscach:
głęboko w podziemiach drowów tych z 1 co jest szata 19 int i 19 mdr plus stała akceleracja - imo Xan teraz naparza magicznymi pociskami jak z kałasza co trochę psuje rozgrywkę ; oraz na lokacjo Pomocna Dłoń w trakcie wykonywania questa z szarym klanem.
Jeśli ktoś coś może pomóc w mojej sytuacji będę wdzięczny za każdą sugestię i nie omieszkam jej sprawdzić. Przypomnę że zbiffowałem pliki.
Edit: Ach i może ktoś ma radę na skrypty AI, mianowicie używam tych z typu smage, scleric, sdruid, sgeneric etc. Problem w tym, że czasem ranna postać zamiast się uleczyć miksem stoi i... stoi Dopiero sam muszę ją uleczyć bądź wypić miksturke, druga sprawa to, że jak już czasem Viconia, Jaheira lub moja postać a nawet czasem Kivan zabiją już jakiegoś potworka, zaczynają atakować się nawzajem i muszę im dawać ręcznie jakieś polecenie... Jest to męczące bo albo w 1 sytuacji marsz jest opóźniany (lub ucieczki) lub w 2 sytuacji czasem ktoś zginie, zostanie ogłuszony (broń) etc Nie chcę wyłączać tych skryptów, ponieważ je lubię
Niestety nie mogłem się doczekać na nią i po prostu olałem podmienianie tych plików. Gra działa, instalacja jak w liście k4nthosa plus ze 20 npc x) i cóż jakoś sobie będę radził z bugami mam nadzieję. Jak na razie wszystko ok tylko gra strasznie haczy kiedy przesuwam mapę lub na widoku znajduje się dużo postaci... masakra
Zbiffowałem pliki i pobawiłem się kartą graficzną tak więc nie wiem co mogę jeszcze zrobić. Bardzo to uciążliwe bo oczy po jakimś czasie bolą od takiej "czkawki".