mam problem z tym programem, a mianowicie podczas edytowania plików cre czy to własnych czy już gotowych (w sensie od producenta, bez mojej ingerencji w nie) wywala mi błąd "Error reading dialog.tlk"
w momencie wejścia w zakładkę edit i przesunięcia suwaka na niższy poziom (tam gdzie znajdują się linie sound wywala mi ten błąd, co powoduje zawieszenie programu oraz brak możliwości edycji takich plików, jak temu zaradzić? będę wdzięczny za pomoc
przepraszam, ze tu, ale nie wiedziałem gdzie o to spytać
Taki błąd to normalka w przypadku Baldur's Gate 2 przede wszystkim, nie chodzi o to, że NI nie odczytuje pliku, ale widzi błędy (teoretyczne tylko) w plikach CRE na przykład. Dotyczy to właśnie zakładek soundsetowych, w BG2 nie są one wykorzystywane (dane są w plikach 2DA) i generują taki błąd w NI. Jedyne znane mi rozwiązanie to ignorować.
Niestety w wielu wypadkach oznacza to brak możliwości dostępu do całego pliku (np. CRE), bo NI pętli błąd w nieskończoność.
Zakładam, że pliki TLK masz we właściwym miejscu, tj. masz zaistalowana grę oraz otwierasz dany typ gry za pomocą właściwego okienka (w zasadzie nie ma innej mozliwości, najnowsza wersja NI - wiem, ogólnie stara - zapamietuje potem ustawienia konkretnych gier).
Sugerowałbym przejście na DLTCEP, szczególnie jesli ten błąd cie denerwuje. DLTCEP jest pod każdym względem lepszy. NI jest nieco "hakerski", wiele zmian jest teoretycznie poprawnych, ale fizycznie pliki nie są identyczne z tymi z gry (choć czytelne).
Niestety w wielu wypadkach oznacza to brak możliwości dostępu do całego pliku (np. CRE), bo NI pętli błąd w nieskończoność.
dokładnie błąd się pętli w nieskończoność i nie ma możliwości dostania się do połowy pliku np. cre
Aurelinus napisał/a:
Zakładam, że pliki TLK masz we właściwym miejscu, tj. masz zainstalowaną grę(..)
dokładnie tak jak piszesz
Aurelinus napisał/a:
Sugerowałbym przejście na DLTCEP, szczególnie jeśli ten błąd cie denerwuje. DLTCEP jest pod każdym względem lepszy.
spróbuje tego DLTCEP, denerwuje po prostu uniemożliwia mi pracę na niektórych plikach
Aurelinus napisał/a:
NI jest nieco "hakerski", wiele zmian jest teoretycznie poprawnych, ale fizycznie pliki nie są identyczne z tymi z gry (choć czytelne).
czy mógłbyś rozwinąć tę myśl jakoś? mam rozumieć, że NI nie jest oryginalnie stworzonym programem do pracy na tych plikach, tak? że jest nim DLTCEP, a NI napisał ktoś samemu aby móc tworzyć mody do gier na tym silniku?
Kiedy otowrzysz plik CRE zapisany w NI w DLTCEPie zobaczysz róznice w nazwach, błędy w kodzie (np. efekty specjalne w NI mają niepoprawny kod). Pliki z infinity engine to złożona struktura danych binarnych. Tam gdzie NI daje flagę "unknown" często podaje niepoprawny ofset, który co prawda nie powoduje nieczytelności pliku, ale utrudnia potem odczyt w grze, choć problem jest marginalny. NI na pewno żle obsługuje pliki worldmapy, ww. efekty czarów/przedmiotów/specjalne (w kilku wypadkach) i niepoprawnie wyświetla właśnie zakładki soundsetowe, co prowadzi do braku mozliwości edytowania plików (pętlenie). Jest tych drobnych nieścisłości sporo więcej, ale już zwyczajnie nie pamiętam.
Osobiście używam NI tylko do pewnych szlifów, które zrobić nim łatwiej niż DLTCEPem, ale zawsze finalnie zapisywałem pliki przez DLTCEP. No i do szukania konkretnych powiązań - stringów w TLK z plikami np., bo DLTCEP za bardzo tego nie umie.
Ostatnio zmieniony przez Aurelinus 2010-09-02, 10:04, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum